Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjach w

01.09.07, 13:52
sprawie Kaczmarka? Ano to, że wizytowanie Krauzego, byznesmena, w
hotelu Mariott, jest niedopuszczalne, może nawet sprzeczne z
Kodeksem Karnym. Tylko za cholerę nie mogę znaleźc odpowiedniego
artykułu. No chyba, że będace w moim posiadaniu wydanie KK jest już
nieaktualne.
    • trzymilionowy.post Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 01.09.07, 14:03
      Wiemy też na pewno jak bardzo zależy PiSowi na zdewaluowaniu
      jakichkolwiek zeznań swojego byłego ministra.
      Ekipa z Pruszkowa też chciała ze wszystkich sił uniewiarygodnić
      zeznania "Masy".
    • wtc2004 Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 01.09.07, 14:04
      Bronisz go dla zasady czy po komunistycznej linii partyjnej?
      • piwi77 Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 01.09.07, 14:08
        wtc2004 napisał:

        > Bronisz go dla zasady czy po komunistycznej linii partyjnej?

        "Zasady zobowiązują", kolego, naucz się, że to nie tylko frazes
        bilboardowy.
    • Gość: Matylda Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac IP: 85.112.196.* 01.09.07, 14:07
      Bo widzisz, nie chodzi o to że się spotkał tylko, że nie chciał sie
      do tego przyznac. Jednak przed tą wizytą Kaczmarek był u młodszego
      bliżniaka. Może on zlecił mu jakąś misje, do czego teraz za nic sie
      nie przyzna? Nigdy nie powiedzialam, że wierzę Kaczmarkowi ale
      tamtym nie wierzę jeszcze bardziej.
      • piwi77 Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 01.09.07, 14:11
        A skąd wiemy, że nie chciał się przyznać, wiemy tyle, że Kaczmarek
        odmówił wszelkich zeznań. Pewnie też nie wspomniał ani słowem, o
        kupnie tego dnia gazety (że nie wspomnę nawet jej tytułu), co
        również wkrótce wyjdzie, bo to był fakt zarejestrowany.
        • Gość: Matylda Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac IP: 85.112.196.* 01.09.07, 14:28
          Odmówił zeznań ale podobno powiedzial, że na 40 piętrze był na
          drinku czyli zaprzeczył jakoby był u Krauzego. Spotkanie dwóch ludzi
          nie jest niczym nagannym i myślę, że gdyby Kaczmarek nie miał
          ważnych powodów to by sie do spotkania przyznal. Problem w tym
          dlaczego tak bardzo zależy mu na zachowaniu tego w tajemnicy. Czy to
          tylko tajemnica jego i Krauzego? Z drugiej strony nie wierzę, żeby
          ktoś taki jak Kaczmarek nie wiedzial, że jest monitoring i że może
          być dowodem w sprawie. Dla takiego śledczego jak ja jest oczywiste,
          że on do Krauzego poszedł LEGALNIE, za wiedzą i zgodą a może nawet
          na polecenie...tylko czyje? Jest jeszcze zagadka :))) dlaczego
          Kaczmarek wyszedł z apartamentu Krauzego BEZ KRAWATA? jaki charakter
          miało to spotkanie? może do tego nie chciał się przyznać? :))))))))
          • piwi77 Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 01.09.07, 14:32
            W tym całym prokuratorskim show, mierzi mnie najbardziej, że lezie
            się z materiałami do mediów, zamiast przedstawić je sądowi. To on i
            tylko on jest władny oceniać materiał dowodowy. Ominiecie sądu, to
            dla mnie dowód, że materiał, byłby przed każdym uczciwym sądem
            wyśmiany. Więc czynię podobnie.
            • xxxskinxxx Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 01.09.07, 14:36
              widzę, że nie oglądałeś tej konferencji. Ta "prezentacja" to wycinek tego co sąd
              JUŻ MA.
              • piwi77 Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 01.09.07, 14:42
                To za mało, ze sąd ma, sąd ma wydać orzeczenie, a jezeli uważnie
                oglądałeś wczorajszy spektakl, nie mogłeś nie zauważyć, że
                ujawnienie materiału nastąpiło przed takowym orzeczeniem.
            • Gość: Matylda Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac IP: 85.112.196.* 01.09.07, 14:38
              Przecież o to chodziło. Procedury sądowe trwają długo i nie widaomo
              jak sie zakończą a tak to Kaczmarek obrzydzony, Ziobro wniebowzięty
              i wszystko cacy.
          • xtrin Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 01.09.07, 15:30
            Gość portalu: Matylda napisał(a):
            > Z drugiej strony nie wierzę, żeby ktoś taki jak Kaczmarek nie wiedzial,
            > że jest monitoring i że może być dowodem w sprawie.

            No i to mi w tym wszystkim najbardziej nie pasuje.
            Nie wiedział o tym, że w hotelu jest monitoring? Nie wiedział, że te taśmy mogą
            zostać użyte jako dowody? No nie bądźmy śmieszni... Nie pomyślał o tym
            zaprzeczając wizycie? Jakoś nie wydaje mi się, by Kaczmarek był kretynem bez
            grama wyobraźni.
            Z drugiej strony słuchając nagranych rozmów głównych osób w sprawie dochodzę do
            wniosku, że to sami skończeni kretyni, który nawet wysłowić się porządnie nie
            potrafią.

            > Kaczmarek wyszedł z apartamentu Krauzego BEZ KRAWATA? jaki charakter
            > miało to spotkanie? może do tego nie chciał się przyznać? :))))))))

            To wydaje się być całkiem dobrym tropem! ;)
        • xxxskinxxx Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 01.09.07, 14:32
          słuchaj dokładniej albo sobie nagraj i potem puszczaj. odmówił zeznań po tym jak
          mu wytknęli jego kłamstwo.
          • Gość: Uklad Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac IP: *.pools.arcor-ip.net 01.09.07, 14:41
            Czyzby o kolesiu z ukladu wiesci zapadly sie pod ziemie?

            Cytat artykulu:

            "Zaginiony Marzec

            Co wie były szef CBŚ o Telegrafie?

            Jarosław Marzec, b. szef CBŚ, jeszcze w czwartek był jedną z najbardziej
            poszukiwanych osób w kraju. Dziś prokuratura go już nie szuka. Mimo to Marca nie
            ma. Dlaczego zniknął? Jak poinformowało Radio Zet, z powodu wiedzy na temat
            „nieznanych” wątków sprawy Telegrafu.

            Pamiętają państwo, co to Telegraf? To spółka Porozumienia Centrum, która miała
            zapewnić finansowe zaplecze pierwszej partii braci Kaczyńskich. Na początku lat
            90. firma ta robiła złote interesy – nie przymierzając prawie jak ostatnio brat
            b. premiera, Arkadiusz Marcinkiewicz. Założona w 1990 r. przez prominentnych
            polityków PC: Jarosława i Lecha Kaczyńskiego, Adama Glapińskiego, Macieja
            Zalewskiego, Andrzeja Urbańskiego, spółka w ciągu 10 miesięcy pomnożyła kapitał
            akcyjny (250 milionów starych złotych) 144 razy! (...)"

            Cytat drugiego artykulu:

            "Nie tyle ,,czy'', ale ,,jak''

            Teraz Marcinkiewicz

            Uprzejmie uprzedzamy pana byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza, że nasz
            artykuł poświęcony jego bratu Arkadiuszowi przesłaliśmy do CBA: „do wiadomości,
            analizy i podjęcia stosownych działań”. Oczywiście pies z kulawą nogą nam nie
            odpowiedział, co nie musi znaczyć, że nic się nie dzieje.

            Tak nam to przyszło do głowy, gdy pan były premier chętnie włożył cierniową
            koronę cierpienia zadanego mu przez kaczorów. – Że mnie podsłuchiwano, to wiem z
            trzech źródeł – powiedział. Proszę bardzo – z trzech! Gdy przed wyborami
            prezydenta Warszawy pan były premier gospodarskim krokiem kroczył przed kamerami
            po nieoddanym jeszcze do ruchu wiadukcie, z którego budową nie miał nic
            wspólnego, gdy wyznawał miłość Warszawie, z którą miał tyle samo wspólnego, co z
            tym wiaduktem, wiedzieliśmy, że to picer. Ale żeby aż z trzech źródeł?

            Otóż może my jesteśmy dziwadła, ale na nasze oko byłyby powody, żeby
            zainteresować się dyskretnie panem byłym premierem. Zwłaszcza wtedy, gdy miał
            zostać premierem i gdy prasa przypomniała, że jego znajomość z biznesmenem Janem
            Łuczakiem nasuwa liczne pytania. Mówiło się wtedy (i pisało), że pan były
            premier wyjeżdżał na narty do alpejskich kurortów za pieniądze pana Łuczaka. Pan
            Marcinkiewicz gorąco zaprzeczał, zapewniał, że ani on z synem, ani jego bracia –
            Arkadiusz i Mirosław, nie korzystali z takiej fundy. Przeciwnie, mówił, że to
            jego bracia pożyczali pieniądze Łuczakowi, a nie odwrotnie. Bardzo to było
            niejasne i takie pozostało, gdyż na sprawę zapadła zasłona milczenia. Nazwisko
            Łuczaka przewijało się i w innych, także nieprzyjemnych kontekstach, wokół pana
            byłego premiera i jego braci. Być może więc na miejscu Kaczyńskiego,
            zapowiadającego nadejście rewolucji moralnej, też mielibyśmy ochotę dowiedzieć
            się, jak było naprawdę z facetem, który miał być jedną z twarzy takiej
            rewolucji. Dowiedzieć się, ale tak, żeby nie wzbudzać sensacji ani nie kwasić
            atmosfery w partii od razu na początku kadencji. Tym bardziej że tajniacy, jak
            ich znamy, musieli też donieść Kaczyńskiemu o niebywałym wręcz szczęściu
            biznesowym, które kroczy tropem brata Kazimierza – owego Arkadiusza. Może
            zasiali w głowie pana Kaczyńskiego myśl, czy ten Arkadiusz pracuje tylko na
            własne konto, czy może posiadanie brata premiera odgrywa jakąś rolę. My
            dotknęliśmy dwóch jego złotych interesów.
            Kupił gorzowskie kino Kopernik razem z działką. Za wszystko zapłacił 850 tys.
            zł, choć po drugiej stronie ulicy mniejszy budynek sprzedano za 1 mln 200 tys.
            zł. Nie minęło czasu wiele, gdy pan Arkadiusz kino sprzedał za... 3,9 mln zł.
            Nam nie wydaje się normalne, żeby ktoś bez żadnego interesu aż tak przepłacił.
            Na tej działce nie może być bowiem nic innego poza kinem albo muzeum. Żadnych
            apartamentowców, żadnych marketów, nic, co daje forsy dużo i szybko.

            Pan Arkadiusz kupił też 5,5 ha na obrzeżach Gorzowa w Santocku. I też uzyskał
            fantastyczne przebicie. Za te hektary warte na wolnym rynku 2 mln zł zapłacił
            325 tys. zł. Już po roku zarobił na tym interesie 1000 proc.! Działka była
            bowiem kiedyś kawałkiem poligonu, kupionym przez gminę w Agencji Mienia
            Wojskowego za psi grosz. Potem ten kawałek został podzielony na mniejsze
            kawałki, z których 5,5 ha kupił brat pana premiera. Nie było planu
            przestrzennego zagospodarowania, ale pojawił się – teren przeznaczono pod
            budownictwo mieszkaniowe. Trzeba było doprowadzić media i drogę? Jasne, że
            trzeba było. Gmina to zrobiła. Cena gruntu rosła, rosła... Niech więc Państwo
            sami powiedzą, czy państwo, które pragnie być wolne od plagi korupcji, nie
            powinno interesować się, kto stoi na jego czele? Może więc problem z panem byłym
            premierem Marcinkiewiczem nie polega na tym, czy były podstawy, żeby wziąć go
            pod szkło powiększające, tylko jak to zrobić zgodnie z prawem? W końcu jako
            premier to on jest nadzorcą wszelkich tajniaków, natomiast prezes partii (jeśli
            to w ogóle o tę osobę chodzi) nie ma prawa służbom zlecać niczego."



    • Gość: Peter Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.07, 14:50
      Ja wiem na pewno:kultura z pod budki z piwem,PiS wywindowal az na 40
      pietro i to Panoramicznie,
      • ewa9717 Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 01.09.07, 15:49
        Wiemy, że jeden z braci jest jądrem układu.
        PS - pan Krauze kradnie krawaty?
    • snajper55 To, że Prezydent wysłał Kaczmarka do Krauzego. /nt 01.09.07, 17:24
      piwi77 napisał:

      > sprawie Kaczmarka? Ano to, że wizytowanie Krauzego, byznesmena, w
      > hotelu Mariott, jest niedopuszczalne, może nawet sprzeczne z
      > Kodeksem Karnym. Tylko za cholerę nie mogę znaleźc odpowiedniego
      > artykułu. No chyba, że będace w moim posiadaniu wydanie KK jest już
      > nieaktualne.
      • uyu Re: To, że Prezydent wysłał Kaczmarka do Krauzego 01.09.07, 22:11
        Juz od dluzszego czasu patrzac na to co sie dzieje mam wrazenie, ze
        ogladam 'Krola Ubu'. Tragifarse z podtytulem 'rzecz dzieje sie w
        Polsce czyli nigdzie'. Trzeba naprawde bardzo sie starac zeby zebrac
        w kilku miejscach - sejm, rzad, prokuratura - tylu niekompetentynych
        nieudacznikow jednoczesnie. Nieudacznikow z pretensjami.
        Podczas konferencji prasowej bardzo rozbawil mnie prokurator
        interpretujacy wedrowke Kaczmarka po hotelowych korytarzach.
        Czyzby pan prokurator byl psychologiem?
        No i kto wie co obaj panowie robili w apartamencie? O czym mowili?
        Kto to wie? Czy ktos to slyszal?
        Przedstawienie tych nagran to farsa, bo kazdy moze je sobie
        zinterpretowac jak zywnie bedzie mu sie podobalo. W zaleznosci od
        potrzeb chwili.
        Sama fakt emtowania konferencji prasowej w telewizji - panstwowej
        zreszta, bardzo przypomina pokazowe procesy z czasow Ziutka Stalina.

        A potem, dwie godziny pozniej, Kaczor znowu straszyl w tv, gledzil o
        sprawiedliwosci i korupcji, a tak naprawde to zalatwil sobie spot
        wyborczy przed czasem. Oczywiscie traktowanie panstwowej teewizji
        jak wlasnego folwarku nie jest w jego oczach naganne. On moze, bo on
        wie co to prawo i sprawiedliwosc.

        Sam fakt, ze tego rodzaju osobnicy reprezentuja caly narod swiadczy
        o tym, ze Polacy sa naprawde durnym narodem.Teraz jest okazja
        zmadrzec. Szkoda tylko, ze materialludzki na przyszlych wodzow jest
        marny albo zaden.
        • Gość: jaija Re: To, że Prezydent wysłał Kaczmarka do Krauzego IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.07, 23:34
          Prawda, uyu, 100% racji.
          Ja mam już dosyć, nie obchodzi mnie, kto kogo podsłuchiwał,
          dlaczego, dla mnie to chore, że się nawzajem wszyscy podsłuchują, że
          wywlekają jakieś pierdoły z krawatem (pewnie miało to na celu
          zdyskredytowanie Kaczmarka - niepotrzebnie, ani on, ani jego ex-
          koledzy nie są wiarygodni). Ja chcę dobrego rządzenia krajem, a nie
          opluwania przeciwników i siebie, nie chcę już tej cholernej,
          pieprzonej farsy! I na pewno nie spowoduje to, że będę szła głosować
          na Kaczorów.
        • xtrin Re: To, że Prezydent wysłał Kaczmarka do Krauzego 01.09.07, 23:41
          uyu napisała:
          > Podczas konferencji prasowej bardzo rozbawil mnie prokurator
          > interpretujacy wedrowke Kaczmarka po hotelowych korytarzach.
          > Czyzby pan prokurator byl psychologiem?

          Ja nie wiedziałam, śmiać się czy płakać. Jego wywody co do zachowania Kaczmarka
          byłyby zabawne, gdyby nie to, że on tak na poważnie niestety.

          > No i kto wie co obaj panowie robili w apartamencie? O czym mowili?
          > Kto to wie? Czy ktos to slyszal?

          Fakt faktem, że nagranie wiele nie przedstawia. Ale jednak kłóci się ze słowami
          Kaczmarka, że tam w ogóle nie był.

          > A potem, dwie godziny pozniej, Kaczor znowu straszyl w tv,
          > gledzil o sprawiedliwosci i korupcji

          Mnie najbardziej zniesmaczyło jak uznali, że tak przywracają "normalność".
          • uyu Re: To, że Prezydent wysłał Kaczmarka do Krauzego 02.09.07, 02:10
            xtrin :))
            Przeciez powszechnie wiadomo, ze kazdy furiat ma swoja "normalnosc".
            Czemu domorosli nie maja jej miec? Problem w tym, ze na skutek
            lenistwa spoleczenstwa, ktoremu nie chcialo sie podniesc kuprow i
            isc glosowac narzucaja owa "normalnosc furiata" pozostalym.
            Spolegliwy ze mnie czlowiek i "normalnosci" im nie zaluje byle jej
            holdowali w zaciszu specjalistycznego zakladu leczniczego.
          • snajper55 To nie ta bajka. 02.09.07, 17:01
            xtrin napisała:

            > Fakt faktem, że nagranie wiele nie przedstawia. Ale jednak kłóci się ze słowami
            > Kaczmarka, że tam w ogóle nie był.

            Zgadza się. Jednak są sytuacje, gdy (ziobrowej) prokuraturze nie można
            wszystkiego powiedzieć. I nie mam na myśli ratowania jakiegoś Leppera, który ani
            Kaczmarka, ani Krauzego nic nie obchodził. Bo i dlaczego miałby obchodzić ??? To
            nie ta bajka.

            S.
        • matylda1001 Re: To, że Prezydent wysłał Kaczmarka do Krauzego 02.09.07, 20:08
          >Podczas konferencji prasowej bardzo rozbawil mnie prokurator
          interpretujacy wedrowke Kaczmarka po hotelowych korytarzach<

          Przez cały czas nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że oglądam "Strefę
          11". Brakowało mu tylko okularów spuszczonych na czubek nosa.
          • xtrin Re: To, że Prezydent wysłał Kaczmarka do Krauzego 03.09.07, 00:15
            A mnie kojarzyło się to z "Sensacjami XX wieku" :).
    • sankaj Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 02.09.07, 02:24
      To co się dzieje od dłuższego czasu w Polsce ...... ,
      nie mogę nawet odpowiednich słów znaleźć ( no dobra , mogę znaleźć , ale nie
      przytoczę ).
      Ciekawa jestem , co jeszcze te dwie małe g.n.i.d.y idące do swoich chorych celów
      po trupach spieprzą i do czego doprowadzą nasz kraj ?
    • trzymilionowy.post Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 02.09.07, 20:31
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4454086.html
      • Gość: Uklad Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac IP: *.pools.arcor-ip.net 02.09.07, 23:56
        To bedzie ciekawe, jutro zalanczam kompa.
        Tak wyglada ze sami na siebie zorganizowali napad.
        Ciekawia mnie losy dalszej historii tych odnowicieli.
        • snajper55 Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac 03.09.07, 00:40
          Gość portalu: Uklad napisał(a):

          > To bedzie ciekawe, jutro zalanczam kompa.
          > Tak wyglada ze sami na siebie zorganizowali napad.

          Bolszewicy szukali wroga przede wszystkim w swoich szeregach.

          S.
          • leftt Z taśm wynika, 03.09.07, 08:25
            że p. Kaczmarek łże jak bura suka. Na razie w sprawie alibi. Zresztą
            wszyscy siebie warci.
            • piwi77 Re: Z taśm wynika, 03.09.07, 12:09
              leftt napisał:

              > że p. Kaczmarek łże jak bura suka. Na razie w sprawie alibi.
              > Zresztą wszyscy siebie warci.

              Dokładnie taki był zamiar zamieszanych w przeciek o akcji CBA, aby
              opinia publiczna, zniechęcona niewiarygodnością Kaczmarka w innej
              sprawie, machnęła ręką także, albo przede wszystkim, na problem
              wyciekania ważnych informacji z Ministerstwa Sprawiedliwości, a
              także na jego, niezgodne z prawem, działania. Wydaje się, że tasmami
              cel ten osiągnęli.
          • Gość: Uklad Re: Co nowego wiemy po prokuratorskich rewelacjac IP: *.pools.arcor-ip.net 03.09.07, 22:57
            snajper55 napisał:
            > Bolszewicy szukali wroga przede wszystkim w swoich szeregach.
            ***************
            Strasznie chorobliwy ten prezydent, jak zwykle, jak na zawolanie pan prezydent
            dostaje w odpowiednich dla niego chwilach zaraz sraczki czyzby byla wymowka by
            sie uchronic od odpowiedzialnosci.

            A gdzie ten obiecany artykul?
    • vivian.darkbloom wiemy, że kaczmarek kłamał 03.09.07, 09:00
      nawet nie lubiąc PiS trzeba mieć troche obiektywizmu - taśmy
      pokazują, ze Kaczmarek&Co. składali fałszywe zeznania.
      • piwi77 Re: wiemy, że kaczmarek kłamał 03.09.07, 09:17
        vivian.darkbloom napisała:

        > nawet nie lubiąc PiS trzeba mieć troche obiektywizmu - taśmy
        > pokazują, ze Kaczmarek&Co. składali fałszywe zeznania.

        To nie wyklucza, że w sprawie metod stosowanych przez Ziobro mówi
        prawdę, więc Komisja Śledcza jest nadal potrzebna.
        To nie dowodzi, że Kaczmarek był źródłem przecieku, a to przecież w
        tej sprawie głównie o to chodzi.
        A poza tym, jezeli przestepca zeznaje w sprawie Mazura, tak jak to
        się podoba PiSowi, to nie ma problemu z jego wiarygodnością.
        Reasumując, zeznanie za PiSem sa zawsze wiarygodne, przeciw
        niewiarygodne. Ale to nie może być mój punkt widzenia.
        • vivian.darkbloom Re: wiemy, że kaczmarek kłamał 03.09.07, 10:10
          czy ja neguje koniecznosć powołania komisji? osobiscie mam wrażenie,
          że w tej sprawie wszyscy mają coś na sumieniu - i Kaczmarek i
          Ziobro.

          Nie mozna negować faktów - czarno na białym widizeliśmy, ze
          Kaczmarek był u Karuzego a nie był w barze Panorama. Jeśl imiał
          czyste sumienie to czemu to ukrywał?
          • piwi77 Re: wiemy, że kaczmarek kłamał 03.09.07, 11:07
            Chodzi o kolejność zadawanych pytań, uważam, że trzeba zacząć od
            najważniejszego, kto był źródłem przecieku, Ziobro chce się wywinąć
            i odwraca kolejność, udaje, że najważniejsze jest pytanie, dlaczego
            Kaczmarek kłamał w sprawie nru piętra.
    • Gość: Magnus Twoja wypowiedz swiadczy o "yneteligencji" IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.07, 11:41
      lewactwa.
      Kazdy srednio rozgarniety 16-latek dobrze zrozumial o co chodzi.A ty
      nierstety nie.A jesli 77 to twoj rok narodzin, to jestes juz
      wystarczajaco dlugo na tym swiecie, zeby proste fakty i informacje
      kojarzyc.
      Pan Kaczmarek moglby sobie odwiedzac Pana Krauze 100 razy na
      dzien.Ale jezeli zlozyl w prokuraturze pod sankcja odpowiedzialnosci
      karnej zeznania, w ktorych klamal, ze spotkal sie z kims innym, w
      innej sprawie gdzie indziej, to ma problem.
      Czego w tym nadzwyczaj prostym kontekscie nie zrozumialas?
      • piwi77 Re: Twoja wypowiedz swiadczy o "yneteligencji" 03.09.07, 12:04
        Gość portalu: Magnus napisał(a):

        > Czego w tym nadzwyczaj prostym kontekscie nie zrozumialas?

        Ano tego, że nikt już nie pyta jak doszło do przecieku, bo pytanie
        to sprytnie zostało przysłonięte wyimiaginowanym problemem z nrem
        piętra, na które jechał windą były minister MSWiA.
        • Gość: Uklad Re: Twoja wypowiedz swiadczy o "yneteligencji" IP: *.pools.arcor-ip.net 06.09.07, 20:22
          Interesujace, polecam przeczytac.
          www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=2953
    • piwi77 No i mamy orzeczenie sądu, zatrzymanie Kaczmarka 06.09.07, 18:35
      było niesłuszne i nie słuzyło dobru sledztwa. Cyrk z piętrem w
      Hotelu Mariott pozostał więc tylko cyrkiem dla tępej części
      polskiego społeczeństwa, klienteli populistów spod PiSowskiej
      gwiazdy.
      • Gość: Uklad Re: No i mamy orzeczenie sądu, zatrzymanie Kaczma IP: *.pools.arcor-ip.net 06.09.07, 19:27
        A ta petycja do PO jest zebraniem o litosc nad nimi podszywajac sie jak to
        Kaczynscy chetnie nazywaja "interesy Polski" albo "polska racja stanu"
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4464934.html
      • snajper55 Ten sędzia należy do Układu. Ziobro się nim zajmie 07.09.07, 00:19

Inne wątki na temat:
Pełna wersja