Przyszłe Babcie

    • Gość: mkrs Re: Przyszłe Babcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 14:24
      Daj jej święty spokój, to jej życie. Nie zaglądaj nikomu do łóżka i tym bardziej nie kontroluj, co w tym łóżku robi!! ehhhhh... Może zamiast wnuczka, kup sobie psa?
      • Gość: LUDWIGVANBEETHOVEN Re: Przyszłe Babcie IP: *.rev.stofanet.dk 04.09.07, 14:52
        Pies nie wchodzi w rachube,bo tez nie wiadomo czy autorka forum
        kiedys sie nim nie znudzi (bo przestanie byc maly i slodki) i go nie
        wyrzuci.A moze ewentualna babcia tez nie wie,ze dzieci rosna i tez
        przestaja byc slodkie? Mam dwoje dzieci i wiem,ze kiedy sa male to
        wszystko wyglada inaczej.Male dzieci - male problemy.Kiedys wydawalo
        mi sie,ze im starszy syn bedzie (dzis ma 15 lat),tym lepiej.Bo moze
        zostac sam w domu,bo sam moze zrobic sobie jedzenie itp. Nic
        bardziej mylnego - dopiero teraz mam nie przespane noce i obgryzione
        palce: czy wroci caly i zdrowy,czy ktos na dyskotece nie dosypie mu
        czegos dla jaj do napoju,czy kiedy zrobi prawo jazdy i wyjedzie na
        droge to jakis psychopata nie wjedzie w niego. Tak wiec droga
        przyszla babciu - nie namawiaj corki na dziecko,bo i tak to ona musi
        wiedziec,kiedy bedzie gotowa na to wszystko,co przynosi ze soba maly
        czlowiek.Badz dla niej oparciem i sluz rada,jesli zostaniesz o nie
        poproszona.Wy popelnialiscie swoje bledy,a my musimy popelnic nasze
        bledy.Nikt nie moze sie nauczyc na cudzych.Tylko wtedy wszyscy beda
        czerpali radosc z bycia rodzicami i dziadkami.
      • Gość: evro44 Re: Przyszłe Babcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 14:56
        no to ja jeszcze dowalę.Jestem w średnim wieku, moje niektóre
        rówieśnice są już babciami.Zgroza.A dlaczego? Bo decydując się na
        dziecko nie można zakładać wariantu że po porodzie komuś podrzuci
        się baby jak kukułka i wszystko wróci na utarte tory (praca, studia,
        imprezy)Ja zdecydowałam się na dziecko w wieku 27-8 lat mając własny
        kąt i męża zarabiającego na tyle żeby przeżyć przyzwoicie przez 3-4
        lata i wrócić do pracy(szukać bo tamta też nie czekała).Nikt nie
        pomagał w opiece nad dzieckiem i na to też nie liczyłam.Dlatego
        decyzja mojej córki o posiadaniu dziecka będzie tylko jej własną, ja
        nie będę jej pomocna bo uważam że każdy jest kowalem swojego
        losu.Poza tym nie uważam że rolą kobiety która wychowa swoje dzieci
        jest opieka nad wnukami.Mam swoje życie i pasje więc dlaczego
        poświęcać je na nianczenie wnuków.Wyrodna babka!
        • Gość: LUDWIGVANBEETHOVEN Re: Przyszłe Babcie IP: *.rev.stofanet.dk 04.09.07, 15:12
          Wcale nie wyrodna!Moja tesciowa ma 5 synow i zyje wlasnym
          zyciem:jezdzi,zwiedza,spotyka sie ze znajomymi itp.Jedyne czego
          czasami mi brakuje to jej brak zainteresowania wnukami (ma 8-
          oro).Ale z drugiej strony,jesli tak sie zastanowic nad tym co
          przeszla,to faktycznie nalezy jej sie zycie i wlasne pasje.Moja mama
          mieszka natomiast 1200 km od nas i czasami to dobrze,czasami zle.Ale
          jesli sie nie ma mozliwosci podrzucania wnukow dziadkom,to ma sie
          zupelnie inne spojrzenie na wlasne dzieci.Czasami chcialoby sie
          gdzies wyjsc z mezem,ale co tam jeszcze bedziemy mieli mozliwosc
          poszalenia.Narazie dziekuje losowi za moje cudowne dzieci i za to,ze
          nikt mi nie jeczal,kiedy zajde w ciaze.Zawsze beda babcie takie jak
          moja tesciowa i takie,ktore poza wnukami swiata nie widza.Oba
          przypadki maja prawo uszanowania wyboru.Warto tylko pamietac,aby nie
          przegiac,bo jedynymi ktorzy zostana pokrzywdzeni beda wnuki.Pzdr
    • katriel Re: Przyszłe Babcie 04.09.07, 14:29
      oregano1 napisała:
      > jak przekonac,tą MałąKobietkę,ze biologiczny zegar "cyyyyykkka!!

      Oregano - ile masz dzieci?

      Wiesz, niektórzy ludzie chcą mieć dzieci wcześniej, inni później. Bywa, że
      siedemnastolatka zaliczy "wpadkę" i niespodziewanie okazuje się, że jest
      szczęsliwa i spełniona jako matka. Bywa, że kobieta dojrzewa do macierzyństwa po
      trzydziestce, po czterdziestce albo wcale. (Bywa też - w jednym przypadku na
      cztery - że kobieta chce mieć dzieci i stara się o nie, ale jakoś jej się nie
      udaje. I często boi/wstydzi się do tego przyznać, zwłaszcza przed dopominającymi
      się o wnuki rodzicami.)

      Być może ta akurat Twoja córka nie chce czy nie może teraz mieć dzieci. Być może
      nigdy nie będzie ich miała. Chciałaś zagwarantować sobie wnuki, to trzeba było
      tych dzieci urodzić i wychować z dziesięcioro - w takiej masie na pewno
      trafiłoby się jakieś chętne do wczesnego rozmnażania.
    • Gość: Mloda kobietka Re: Przyszłe Babcie IP: 83.238.15.* 04.09.07, 14:51
      Kupic trzypokojowe mieszkanie, samochod, zagwarantowac, ze beda
      mogly wrocic do pracy i ze znajda zlobek, a nastepnie pszedszkole
      dla dziecka. Ze ktoregos dnia nie zostana na lodzie, bez pracy a
      czasmi nawet meza, ktorego pochlonie fascynacja inna bezdzietna
      kolezanka z pracy. To powinno wystarczyc.
      • croyance Re: Przyszłe Babcie 06.09.07, 18:34
        Ciekawe, mnie by to nie zachecilo.
    • Gość: Katia Do Oregano IP: *.icpnet.pl 04.09.07, 14:52
      Witaj

      Twój post wcale nie wydał mi się jakiś straszny. Myślę, że wiele osób, które
      tutaj odpowiedziały z taką wściekłością ma chyba jakiś problem z własnymi
      rodzicami. Myślę, że dzisiejsze czasy wcale nie są trudniejsze niż te, wktórych
      urodziłam się ja i moi rówieśnicy, ale zupełnie inne wówczas były standardy, w
      których wychowywano dziecko. Dzisiejsze warunki niemal każdy z tamtych czasów
      nazwałby luksusem. Z jednej strony to dobrze, że maluchy mają lepiej, z drugiej
      strony gdy myślę o kupnie wszystkich "akcesoriów" dla dziecka to robi mi się
      słabo (kosztuje to faktycznie sporo a trudno tego nie kupować, bo ciśnienie
      spore: wszyscy kupują). Dzieci zasypywane są gadżetami i jednocześnie są bardzo
      samotne. Takie nasze czasy. Nie wiadomo, czy lepsze czy gorsze. Inne.
    • Gość: j Re: Przyszłe Babcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 14:54
      Nie pytac, nie namawiac. Moze juz zaczeli starania i sie nie udaje i
      nie chca Cie martwic, a im samym ciezko o tym mowic i zbywaja Cie
      byle jakimi odpowiedziami?
    • mandragora666 Re: Przyszłe Babcie 04.09.07, 14:55
      Czas na dziecko zawsze jest trudny. 20 30 lat temu byly inne
      problemy. Praca owszem ale licha i za psie pieniadze. Przedszkole
      trzeba bylo sobie zalatwic i na ogol bez pomocy rodzocow bylo bardzo
      ciezko. Problemy z zaopatrzeniem z mieszkaniem ze wszystkim.
      Jezdzilo sie na tzw saksy ale to tez nie bylo takie proste jak teraz
      gdy jestesmy juz w Unii
      Wcale nie bylo lepiej niz teraz a jednak ludzie mieli dzieci i to w
      przwazajacej wiekszosci wy drodzy obecni forumowicze jestescie tymi
      wlasnie dziecmi ;)
    • robert.zimnicki Re: Przyszłe Babcie 04.09.07, 15:06
      oregano1 napisała:

      > Kochane kobietki i przyszłe Babcie,czy też zauważacie ,tendencje w
      > związkach Waszych córek, do opózniania "macierzyństwa",jak
      > przekonac,tą MałąKobietkę,ze biologiczny zegar "cyyyyykkka!!


      A. Kolkiem albo kijem od szczotki

      B. zlozyc reklamacje do stworcy

      C. zaskarzyc do sadu

      D. kupic olej i wlac go do glowy

      E. zabronic dobranocki

      F. postraszyc pieklem

      G. skasowac kieszonkowe

      H. zrobic przeszczep mozgu

      I. uspic cichcem i wywiezc do kliniki specjalizujacej sie in vitro

      J. podziurawic gumki w calym miescie

      K. pogrzebac w genach

      L. pogrzebac w neuronach

      M. hipnoza

      N. zrobic lalke z wloczki i w sposob magiczny wymodlic jej zycie

      O. skorzystac z praktyk voo doo

      P.


      podawac dalej?
      • alex_koz Re: Przyszłe Babcie 05.09.07, 18:12
        robert.zimnicki napisał:

        > oregano1 napisała:
        >
        > > Kochane kobietki i przyszłe Babcie,czy też zauważacie ,tendencje w
        > > związkach Waszych córek, do opózniania "macierzyństwa",jak
        > > przekonac,tą MałąKobietkę,ze biologiczny zegar "cyyyyykkka!!
        >
        > F. postraszyc pieklem
        >
        > G. skasowac kieszonkowe
        >
        > N. zrobic lalke z wloczki i w sposob magiczny wymodlic jej zycie

        > P.
        >
        > podawac dalej?

        <lol>
        doskonale podsumowanie watku!
        typuje metode z pkt f) i g). z pewnoscia podziala!!! albo n)
        ;))
    • roma57 Re: Przyszłe Babcie 04.09.07, 15:07
      Jeżeli jest to jeszcze "Mała Kobietka" to wogóle nie widzę potrzeby
      do namawiania ją na macierzyństwo. Natomiast jeżeli jest już dorosłą
      kobietą, to należy decyzję pozostawić jej samej. Nie ma jedoznacznie
      najlepszego czasu na bycie matką i nie ma nawet (dzięki Bogu) takie
      obowiązku. Każda kobieta ma niezbywalne prawo sama decydować o tym
      czy i kiedy zostanie matką. Jest tyle innych sposobów (poza
      posiadaniem dziecka) na spełnienie się jako kobieta i człowiek.

      Dzieci wychowujemy dla świata, a nie po to aby zaspokajały nasze
      potrzeby np. bycia babcią.
    • Gość: student Re: Przyszłe Babcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 15:16
      Mi się wydaj że powiesz córce "płace wszystkie rachunki" ehhehee może to
      sarkastyczne troche ale własnie tak jest, my nie myslimy o dzieciach,
      przynajmniej spora część z nas,, bo to jest drogie i wymaga stabilizacji
      finansowej a tej w Polsce nie ma i nie będzie pa
    • Gość: Przyszła Babcia Re: Przyszłe Babcie IP: *.4web.pl 04.09.07, 15:27
      Nie namawiać!!! To nie twoja sprawa, więc się nie wtrącaj, każdy
      jest odpowiedzialny sam za siebie. Kiedyś się w końcu doczekasz,
      albo nie...
      • Gość: ja Re: Przyszłe Babcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 15:42
        ja też jestem córką
        moi rodzice też by chcieli już mieć wnuki, bo oni są już na to gotowi
        ale nie ingerują w nasze życie (moje i mojego rodzeństwa)
        dobrze wiedzą, że najpierw chcemy pokończyć szkoły, studia,itp.
        znaleźć pracę i mieć własne cztery kąty
        i w tym nas wspierają

        pozatym ja niechcę mieć teraz dziecka
        i decyzję o tym czy je mieć podejmę jak będę na to gotowa i podejmą
        ją razem z człowiekiem którego będę kochać


        myślę, że ja miałabym ogromny uraz do mamy która chciałaby mnie
        namawiać na dziecko

        moje życie i moja decyzja
        • Gość: Jabłuszko Re: Przyszłe Babcie IP: 62.121.136.* 04.09.07, 15:46
          A wiele osób odkładających decyzję o dziecich ląduje potem w klinikach leczenia
          nieplodności... Nikomu tego nie życzę.
          • gocha221 Re: Przyszłe Babcie 05.09.07, 09:21
            To fajnie, ze nie zyczysz, ale to czyjas decyzja i ew, czyjes
            problemy.
            A to pouczanie i ostrzeganie w wielu postach przed "pozniejszym
            leczeniem" jest doprawdy nudne już..
    • Gość: Jbłuszko Re: Przyszłe Babcie IP: 62.121.136.* 04.09.07, 15:41
      Część przyszłych Babć nawet nie wie, że ich dzieci... leczą niepłodność i
      dlatego nie mają dzieci. Leczenie takie jest długotrwałe (i b. kosztowne) i nie
      zwsze zakończone sukcesem... Wiem, że dzieci nie zawsze (albo nie od razu)
      przyznają się do takich problemów własnym rodzicom (ja akurat powiedziałam od
      razu, ale mam koleżanki, kt. nie mówią).
    • azazela Re: Przyszłe Babcie 04.09.07, 16:45
      oregano1 napisała:

      > jak
      > przekonac,tą MałąKobietkę,

      male kobietki nie rodza dzieci, ale bawia sie lalkami, moze tez sprobujesz?:D

      ps
      wspolczuje corce
    • Gość: walerek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 17:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: M:H Re: Przyszłe Babcie IP: *.dip.t-dialin.net 04.09.07, 17:11
        Hi,namawiac ale do czego bo ty chcesz byc Babcia. -smieszne.Ja mam
        53 lata a corka 32 i nigdy by mi nie przyszlo go glowy zeby ja
        namawiac .Dziecko to nie zabawka.To do corki nalezy wybor czy urodzi
        czy nie a jak nie bede babcia to tez swiat sie nie zawali.Pozdrawiam
    • Gość: bea Re: Przyszłe Babcie IP: *.warszawa.dialog.net.pl 04.09.07, 17:20
      Może córka chce ale nie może zostać mamą - pomyślałaś o tym?
      Ja już 9 lat zmagam się z podobnymi komentażami bezdusznych krewnych
      i otoczenia. Uchodzimy z mężem za egoistów. W dodatku oboje
      pracujemy - ciężko i dużo - więc powodzi nam się całkiem dobrze.
      Opinia jest więc jedna - robią karierę i kasę, więc dzicko to dla
      nich tylko przeszkoda i rozdarty balast....
      A moja mama nawet się nie domyśla.....
      • Gość: Hmm Re: Przyszłe Babcie IP: *.4web.pl 04.09.07, 21:33
        No sorry, ale może byś tak poczytała słownik ortograficzny?
        KomentaRZ ma "rz" na końcu, nie "ż".
        A wracając do tematu, nie chcesz słuchać bezdusznych komentarzy to
        powiedz rodzinie i tyle.
      • Gość: Jabłuszko Re: Przyszłe Babcie IP: 62.121.136.* 05.09.07, 09:51
        Dziewczyno! Tyle lat i ty nic rodzinie nie powiedzialaś??!! Ja zrobiłam to od
        razu (o poinformowanie tzw. "ciotek" poprosiłam mamę) i od razu zrobiło się
        normalnie!!! Nikt nie robi głupich uwag, nie zadaje pytań, a ja nie muszę
        niczego udawać.
        • Gość: ja do jabluszka IP: *.cec.eu.int 06.09.07, 10:15
          Nie oceniaj!
          Bardzo rozne sa sytuacje ...
          Mnie starzy i tesciowie suszyli glowe dluuugo.
          Masz pojecie, jak sie odbiera teksty typu "oj, cos ten bocian nie
          moze o was zahaczyc", "nie boj sie ze stracisz figure, przeciz w
          ciazy fajnie sie wyglada", "zaluj ze nie masz dziecka, wiesz ile to
          daje szczescia?" W MIESIAC PO PORONIENIU I ZABIEGU ???!!!

          Tez tak pomyslalam, ze jak im powiem to przestana ..
          I co uslyszalam od swojej matki?
          Ze jestem dla niej okrutna, wpedze ja takimi newsami do grobu, a
          poza tym ona ma nadzieje ze ten zabieg to nie bylo przestepstwo
          (???).
          Koniec historii jest taki, ze zerwalam kontakty z rodzina, nie chce
          sie dodatkowo leczyc z depresji.
          Od pol roku jest OK i licze ze wreszcie bede szczesliwa.
    • Gość: kobietka Re: Przyszłe Babcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 17:29
      dac spokoj kobiecie.. nawet nie wiesz jak wkurzaja takie teksty o
      cykaniu... na mnie dziala to jak najlepszy srodek antykoncepcyjny.
      • Gość: o Re: Przyszłe Babcie IP: 85.252.68.* 04.09.07, 17:35
        gdzie się podziała założycielka?? oregano, daj namiar na córkę, podrzucimy jej
        oferty pracy w Australii
    • Gość: Banan Re: Przyszłe Babcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 18:19
      Ty wstrętny samolubie! tylko 'ja bym chciała', a co Twoja córa by chciała to nie
      jest ważne, tak? Nie wstyd ci tak się wtrącać w cudze życie? Jak można tak się
      wpychać z buciorami w najintymniejsze życie innego człowieka? Twoje dziecko nie
      jest twoją własnością.
    • yanca1 Re: Przyszłe Babcie 04.09.07, 19:32
      oregano - a pytałaś małą kobietkę czy w ogóle ma ochotę na dzidziusia dla
      babuni? a co jej ewentualny mężulek/partnerek czy jak mu tam? Jest taka akcja
      babcia do kochania - jak masz nadmiar uczuć to może tam poszukaj.
    • clockwork.orange Re: Przyszłe Babcie 04.09.07, 19:49
      wiesz, gdyby moja matka zaczela mi wciskac takie glupoty, to bym sie
      pogniewala, serio. a moze twoja corka wcale nie chce miec dzieci?

      btw dziwnie o niej mowisz...
      • Gość: kasia Re: Przyszłe Babcie IP: *.srg.vectranet.pl 04.09.07, 20:34
        Moja córka/30/ już dawno mi oświadczyła,że dzieci mieć nie chce
        Musze to uszanować
        A Pani OREGANO jak ma dużo czasu to w domach dziecka czekają
        wspaniałe dzieciaki ,żeby sie nimi zaopiekowac
        • Gość: LUDWIGVANBEETHOVEN Re: Przyszłe Babcie IP: *.rev.stofanet.dk 04.09.07, 21:50
          Skoro 30-letnia corka oswiadczyla,ze nie zamierza miec dzieci,to co
          ja mam powiedziec,skoro moj 15-letni syn stwierdzil iz moge nie
          oczekiwac,ze on bedzie je mial bo dzieci to jest tylko kompletny
          worek bez dna i przy dzieciach to nic czlowiek nie uzyje.I
          pomyslec,ze ja syna urodzilam kiedy mialam 20 lat i wcale nie
          uwazam,ze to jest stracony czas.Wrecz przeciwnie - to najlepszy
          okres w moim zyciu.No,ale coz - poglady mlodych sie zmieniaja...
          • Gość: jaija Re: Przyszłe Babcie IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.09.07, 22:49
            Spokojnie, młody może jeszcze przewartościować poglądy, to dopiero
            początek okresu rozrodczego :D

            Pamiętajcie, rodzice: nic na siłę. Jak sobie dzieci pościelą, tak
            się wyśpią, ich życie - ich decyzje.
            • ludwigvanbeethoven Re: Przyszłe Babcie 04.09.07, 22:52
              Mam nadzieje,dzieki za poparcie - pzdr
    • nabogato Zegar biologiczny? A co z zegarem ekonomicznym? 04.09.07, 23:39
      Zanim weźmie się człowiek za rozmnażanie, warto pomyśleć najpierw o zbudowaniu
      odpowiednich podstaw ekonomicznych. W przeciwnym wypadku na becikowym długo się
      nie pojedzie. A później co? Wyciągamy rączki po pieniądze z podatków tych,
      którzy ciężko pracują? Zapomogi, zasiłki itd? Brzydzę się takimi darmozjadami.

      Jaki da się przykład takiemu dziecku, nie mając pieniędzy na porządny dom,
      jeżdżąc rozklekotanym kilkuletnim gruchotem, a w ramach rozrywki mogąc pozwolić
      sobie co najwyżej na spacer po parku?
      • Gość: bez przesady, Re: Zegar biologiczny? A co z zegarem ekonomiczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 07:21
        nie trzeba zaraz w luksusie chować, aby było co do garnka włożyć,
        porządnie ubrać i mieć normalne warunki życiowe, nie trzeba zaraz
        merców, pałaców i lekcji baletu. Zamiast tego miłość i czas
        poświęcony dziecku.
    • Gość: kasztanka_marszalk Re: Przyszłe Babcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 08:21
      oregano1 napisała:

      > Kochane kobietki i przyszłe Babcie,czy też zauważacie ,tendencje w
      > związkach Waszych córek, do opózniania "macierzyństwa",jak
      > przekonac,tą MałąKobietkę,ze biologiczny zegar "cyyyyykkka!!

      Dać jej święty spokój. Około 30-35 roku życia u pań do głosu dochodzi bilogia, ciekają się jak szalone i chca mieć potomstwo.
    • Gość: Ethlinn Re: Przyszłe Babcie IP: *.chello.pl 05.09.07, 08:31
      Nedzna prowokacja
    • Gość: AiM a po co? IP: *.ols.vectranet.pl 05.09.07, 09:38
      My z mężem od początku założyliśmy,że dzieci mieć nie chcemy(możemy
      je mieć, ale nie chcemy).Na początku rodzina "czepiała się"-teraz
      już przestali, uznali nas za zbyt starych(Mamy po 40 lat))Mamy w
      życiu inne priorytety,a tzw. opiekę na starość- zapewniamy sobie
      lepiej dobrymi zabepieczeniami finansowymi.Dzieci jej nie gwarantują.
    • Gość: gosc Re: Przyszłe Babcie IP: 83.18.220.* 05.09.07, 10:39
      NIE WOLNO się wtrącać w cudze życie. Nawet wtedy, kiedy jest to życie córki. Ona ma PRAWO do własnych wybrów, do własnej wizji życia. A w tej wizji może nie być miejsca dla dziecka.

      A zupełnie inną sprawą jest chęć posiadania dziecka, a możliwości. Twoja córka może ma problemy z zajściem w ciąze, zanim zaczniesz się wtrąć pomyśl czy niew zranisz !
    • Gość: miu Egoizm? IP: *.acn.waw.pl 05.09.07, 11:56
      Oregano, daj spokoj corce. To jej zycie, jej zwiazek i jej brzuch.
      Mozesz ja wspierac, gdy sie zdecyduje, ale naklanianie jej do dzieci
      (czyli calkowitej i nieodwolanej zmiany w zyciu) jest nie fair.
      Twoja corka jest DOROSLA, ma prawo zyc jak ona chce, a nie jak ty
      chesz.
    • Gość: lisica Re: Przyszłe Babcie IP: *.obta.uw.edu.pl 05.09.07, 12:24
      nie namawiać, przecież to jej ciało i jej życie, nie Pani.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja