całowanie na powitanie

02.09.07, 09:42
czy całujecie się ze znajomymi witając się z nimi? jeżeli tak to czy
ze wszystkimi, czy może tylko z niektórymi - od czego to zależy z
kim się witacie w taki soposób?
    • xtrin Re: całowanie na powitanie 02.09.07, 10:08
      Nie. Nie lubię tego.
      Śmieszy mnie, jak witają się dwie ledwo co się znające osoby albo takie, o
      których pół świata wie, że się wzajemnie nie znoszą i cmok cmok.
      • Gość: jaija Re: całowanie na powitanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.07, 12:22
        Całuję się tylko z najbliższymi - rodziną. Też mnie śmieszą te
        cmoki, najczęściej w powietrzu, z ledwo co poznanymi osobami,
        tudzież między nieprzyjaciółmi. Obłuda.
        • Gość: p Re: całowanie na powitanie IP: *.rybnet.pl 02.09.07, 12:35
          z kolezankami całujemy sie na przywitanie i pozegnanie :]
    • mich.999 Re: całowanie na powitanie 02.09.07, 13:25
      Nie lubię i nie uskuteczniam takich cmoków.
    • kriegsphilosophie Re: całowanie na powitanie 02.09.07, 13:34
      Z niektórymi koleżankami tak się witam (i nie jest to jakaś udręka
      dla mnie). Z kolegami nie:)
      • salimis Re: całowanie na powitanie 02.09.07, 16:09
        No to zacznij z kolegami,zobaczysz jakie to przyjemne.Koleżanki sie chowają
        ; P
    • matylda1001 Re: całowanie na powitanie 02.09.07, 20:14
      Nigdy się tak nie witam i nie lubie ludzi zachowujących się w ten
      sposób.
    • hypatia69 Re: całowanie na powitanie 02.09.07, 20:22
      Popierając opinię większości przedmówców - nie! Z rodziną i to też
      nie całą to owszem i często wyłącznie dlatego, że z jakichś przyczyn
      wypada. Ale buziaczki z koleżankami, kolegami? Zwłaszcza widywanymi
      raz na 2 lata? Nonsens i ochyda. Tak samo jak "ściskanie sobie
      graby", "przybijanie piątki" i inne kretynizmy... Nie lubię kontaktu
      fizycznego z mało znanymi mi ludźmi tak jak i nie głaskam wszystkich
      bezpańskich psów i kotów, ot co.
      • Gość: asdasf Re: całowanie na powitanie IP: 81.19.200.* 03.09.07, 09:04
        >Tak samo jak "ściskanie sobie
        > graby", "przybijanie piątki" i inne kretynizmy...

        ale wiocha... nie podac komus reki... niezle
        • hypatia69 Re: całowanie na powitanie 03.09.07, 12:20
          "Podanie ręki" i "ściskanie graby" to dwie różne sprawy... Nie podać
          ręki to faktycznie byłaby wiocha.
      • piwi77 Re: całowanie na powitanie 03.09.07, 12:43
        hypatia69 napisała:

        > Nie lubię kontaktu fizycznego z mało znanymi mi ludźmi
        > tak jak i nie głaskam wszystkich bezpańskich psów i kotów, ot co.

        Zabrzmiało to jakoś tak, nieprzyjaźnie.
        • hypatia69 Re: całowanie na powitanie 03.09.07, 13:16
          Może i tak. Ale nie widzę powodów, zeby sie czulić do osób w
          zasadzie mi obcych, których prawie nie znam, a które mienią się z
          nieznanych mi przyczyn moimi przyjaciółmi. Przyjaciół to ja mam po
          15-20 lat [trwania przyjaźni] i to jest inna bajka. A w przypadku
          kogoś, kogo właściwie nie znam, tyle, że rozmawiam z nim kilka razy
          w roku, wolę zachować dystans. Buziaczki, misiaczki i inne bzdety na
          pokaz mnie mierżą. Z takim samym zapałem mogłabym sie witać z
          wszystkimi sąsiadkami:/
          I niegdzie nie jest powiedziane, ze jestem jakaś szczególnie
          przyjazna ludziom;)))
    • piwi77 Wszystko ujdzie, byleby nie było obleśne, no 03.09.07, 12:45
      i oczywiście żadnego całowania w rękę.
    • Gość: oleandra Re: całowanie na powitanie IP: *.Red-80-37-83.staticIP.rima-tde.net 04.09.07, 19:17
      a ja sie caluje na przywitanie (dwa cmoki bynajmniej nie w
      powietrze) z wszystkimi (na rownej mi stopie) (znaczy sie rodzina,
      znajomi, znajomi znajomych, nowo poznane osoby, bynajmniej nie
      profesorowie itp), a to dlatego ze mieszkam w hiszpanii i tutaj taki
      jest sposob witania, i mnie sie to fantastycznie podoba, a jak
      przyjade do polski to czuje sie tak jakos dziwnie, ze na przywitanie
      to tylko podanie reki i czesc... oczywsicie nawet w polsce z moimi
      przyjaciolmi i rodzina sie caluje, ale nie jest to takie
      oczywiste :/ w hiszpanii nawet faceci, ale tylko ze swoimi bardzo
      dobrymi znajomymi plci meskiej i meska czescia rodziny, sie caluja i
      to tez jest wspaniale (bo nimy czemu tylko kobiety)
      pozdro
      • Gość: oleandra Re: całowanie na powitanie IP: *.Red-80-37-83.staticIP.rima-tde.net 04.09.07, 19:19
        w hiszpanii nawet faceci, ale tylko ze swoimi bardzo
        > dobrymi znajomymi plci meskiej i meska czescia rodziny, sie caluja
        i
        > to tez jest wspaniale (bo nimy czemu tylko kobiety)
        > pozdro

        oj cos mi sie zamieszalo, chcialam powiedziec ze faceci tak sie
        witaja ze wszystkimi kobietami, i ze swoimi bardzo dobrymi znajomymi
        plci meskiej i meska czescia rodziny
    • gixera Re: całowanie na powitanie 06.09.07, 14:56
      A mnie denerwują cmoki ze wszystkimi, moge się całować tylko z
      babcią i dziadkiem oraz z mężem.
    • gato.domestico Re: całowanie na powitanie 06.09.07, 15:00
      ja chyba jakas slepa jestem :-) bo zcesto trafiam ludzi w usta
      bleeeee
Inne wątki na temat:
Pełna wersja