grzech_o_1
05.09.07, 08:00
Polsce padnie rekord ilości rozwodów. Że tylko od stycznie do lipca
postanowiło się rozwieść 47 tysięcy par [10 tysięcy jeszcze oczekuje
na wyrok sądu]. W miastach jest trzy razy więcej rozwodów niż na
wsi. Według danych, rozwodzaca sie para spedza ze soba srednio 13
lat. Grupa największego ryzyka, to trzydziestoparolatkowie miedzy
piątym a dziewiątym rokiem po ślubie.
I jeszcze konkluzja, ze - poluzowały się normy. Kiedyś, kto nie żył
w małżeństwie, miał etykietę osoby nieatrakcyjnej albo nieudacznika,
zaś rozwodnik był społecznie wyklęty. Teraz nie jest - uważa jakaś
pani socjolog.
Ale, co to się dzieje, że liczba rozwodów tak rośnie? Przecież
ostatnie lata Państwo jak może utrudnia rozwody. Potrafi trwać to
lata.