Szmajdziński chlapnął - koalicja PO i SLD ugadana

05.09.07, 23:25
Szmajdziński chlapnął dziś dziennikarce Faktów - SLD nie zagłosowało
za samorozwiązaniem sejmu dziś, bo chce odwlec trochę (ale niewiele)
wybory. Jak to ujął Szmajdziński - PO chce iść już teraz po
przegrane wybory, my chcemy iść w stosownym czasie po wygrane. Mniej
więcej tak ta wypowiedź brzmiała.
Ja się pytam - przez kogo wygrane? Czyje zwycięstwo miał tu
Szmajdziński na myśli? Bo przecież nie zwycięstwo LiDu, które nie ma
szans osiągając w słupkach co najwyżej ok 10%.
Miał na myśli zwycięstwo PO naturalnie. A dlaczego mówił o tym, jak
o własnym zwycięstwie? Bo koalicja PO z SLD jest już dawno ugadana!
Nie będzie żadnego POPiSu w przypadku zwycięstwa PO.
Tak więc prawda jest taka - głosując na PO, głosujesz de facto na
SLD w rządzie! To powinno dać do myślenia chcącym głosować na PO.

Wiemy kim jest SLD, co to za ludzie. Jeśli ktoś po rządzie Millera,
aferze Rywina, przecieku Starachowickim i ułaskawieniu Sobotki,
akcjach z Ałganowem, akcjach z Dochnalem, taśmach Oleksego i innych
historiach - chce mieć w rządzie SLD to niech głosuje na PO.
Tego mogą chcieć chyba tylko byli komuniści, esbecy, zomowcy,
niezlustrowani tajni agenci, ludzie skrajnie niemoralni, złodzieje,
bandyci, mendy społeczne i wszelkiego rodzaju kanalie. Albo ludzie
chorzy psychicznie.
Pełna wersja