Czy sypiacie do siebie tyłem?

07.09.07, 10:45
Czy po lewej czy po prawej i tak w ostateczności zawsze zalegniemy tyłem do siebie w łóżku...Dlaczego?

Doszukiwałem się w naturze i instynktach cżłowieka i zwierząt które zawsze kłębią się tyłkami do siebie w razie zagrożenia...

A może cytując 13 księgę "Pana Tadeusza": "...Tadeusz zmęczony, jak na męża przystało, legł dupą do żony" - tutaj tkwi źródło...

Czy jesteśmy odosobnionym przypadkiem??? Jak wy sypiacie???
    • Gość: pavulon78 Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? IP: 212.160.145.* 07.09.07, 12:07
      hehe... typowa pozycja "małżeńska" ;)))
    • forte-piano Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? 07.09.07, 14:19
      Zmęczeni harcami w łóżku,to jest bardzo dobra pozycja..odrobina
      samotności..
      • Gość: bogulo2 Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.07, 19:33
        Czyli cos w tym jest :D
        Jakis kod gdzieś tam każe nam odwrócić się szlachetną częścią ciała do drugiej połowy ;)
        • Gość: jaija Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.09.07, 22:15
          Pewnie rzeczywiście jest to manifestacja własnej odrębności,
          niezawisłego "ja" ;)
          • Gość: Yagna Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 01:04
            Nie przypominam sobie. Odwrócenie się tyłem do wg mnie oznaka jakiegoś nie halo
            w związku albo przedmiotowego traktowania tej 2 osoby w łóżku. Ja spię zawsze na
            łyżeczkę albo odwróceni do siebie i zawsze się z facetem dotykam jakąs częścią
            ciała :) To daje poczucie bliskości.
            • irmilka Re: Nie 08.09.07, 07:30
              Dupami też można się dotykać.
              • pocoo Re:Proste 08.09.07, 08:53
                Aby zasnąć , odsuwaliśmy się na brzegi kanapy i między siebie
                wrzucalismy kołdrę.Bliskość ciał powodowała takie uczucie jakby
                obłaziły nas mrówki.W seksie może fajne ale w spaniu , nie.
                Człowiek emituje energię , która albo się zgadza z energią
                partnera , albo gryzie.Nie ma to nic wspólnego z miłością.Ot ,
                biologia.
                • Gość: Yagna Re:Proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 14:40
                  Serio??? 1 słyszę :D Mnie to mrówki obłażą tylko jak ten ktoś obok kręci mnie za
                  bardzo i wtedy faktycznie spac się nie da ;)
            • yoma Re: Nie 09.09.07, 12:01
              A na łyżeczkę to nie jest tyłem do partnera? :)
              • Gość: Yagna Re: Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 14:45
                No taaa, ale ja tyłem a on już nie ;)
    • kamilla77a Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? 08.09.07, 11:54
      nie potrafiłabym:)
    • Gość: antypapista Re: To jest normalne prawo "fizyki",że.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.07, 12:11
      Para nasycona jest w tedy,kiedy się do siebie odwracają dupami.
      • Gość: Antek Re: To jest normalne prawo "fizyki",że.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.09.07, 17:26
        Ja po wszystkim zamykam sie w malym pokoju i spie osobno na
        kanapie , bo moje chrapanie z bliska zabiloby moja zone .
        Z milosci spie osobno .
    • Gość: tama Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? IP: 195.117.232.* 08.09.07, 18:55
      Po prostu człowiek ma potrzebę zmiany pozycji we śnie, jak mu się
      odgniecie wątroba, to chce dac jej ulgę i dla odmiany pouciskać
      żołądek. Dlatego jesli zasypia się na wprost siebie, to po pewnym
      czasie ląduje się tyłem. Taka jest moja teoria.
    • stokrootka40 Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? 08.09.07, 23:08
      OSOBNO!!!!!
    • Gość: dae Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? IP: 83.168.121.* 09.09.07, 09:33
      tyłem, przodem, bokiem i w każdy inny możliwy sposób. nawet jeśli zasypiamy
      przytuleni to budzimy się na dwóch różnych końcach łóżka. nie ma sensu z tym
      walczyć.
      • yoma Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? 09.09.07, 12:02
        A kto ląduje w nogach? :)
        • gato.domestico pies :-)) 09.09.07, 14:23

    • hypatia69 Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? 09.09.07, 14:33
      Prowadzimy nocą nader ożywiony tryb życia, albowiem wiercimy sie
      straszliwie, a bywa, że dołączy jeszcze jeden uczestnik tej
      przezsennej zabawy. Zatem nie przywiązujemy wagi do tego w jakiej
      pozycji i konfiguracji sie obudzimy i nie doszukujemy sie reguł.
    • Gość: ania Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 16:25
      zawsze
      • swantevit Ja usypiam z roza w butonierce.. 09.09.07, 23:15
        ze sie tak wyraze...
    • psychcio Re: Czy sypiacie do siebie tyłem? 10.09.07, 10:49
      Taką pozycję fizycy określają jao wzór pary nasyconej ....
Pełna wersja