v.prl.pisiorow
08.09.07, 23:05
w TVN24...myślałem że padnę ze śmiechu, gdy mu wymachiwał rękoma (bardziej od
Cymańskiego) przed samą twarzą, a biedny Niesiołek wcisnął sie w fotel i omal
w nim nie utonął - a do tego był grzeczny i cichy, co jest samo w sobie
zaskakujące - a redaktorów z TVN to tak zatkało, że nawet nie próbowali
furiata powstrzymać...