trail1
09.09.07, 23:24
Bo mnie sie czasem wydaje ze nie. Jak zaczne temat to kazdy sie na mnie patrzy
jakbym z Marsa sie urwala. Przeciez to sie dzieje na prawde. Denerwuja mnie
ludzie co maja to gdzies i jeszcze przyczyniaja sie do emisji co2 bo to moje
dzieci i ich dzieci na tym ucierpia, my najprawdopodobniej tez. Wczoraj
ogladalam program o tej tematyce i jesli ludzie nie zmienia swego zycia to
bedziemy mieli pieklo na ziemi. Dlaczego ludzie odkladaja pieniadze na szkoly
dla dzieci a nie potrafia zatroszczyc sie o podstawowe rzeczy potrzebne do
zycia. Takie kataklizmy jak susze, pozary lasow beda coraz czesciej a co za
tym idzie bedzie coraz mniej wody i jedzenia. I z tego powodu moga byc wojny.
Moze to hamskie co napisze ale ja ciesze sie jak sa kataklizmy zwlaszcza w
bogatych krajach ktore spowodowaly ten problem, jak np huragan Katrina.
Przynajmniej czesci osob otworzylo to oczy.