Muzeum butów Moniki Olejnik

13.09.07, 10:21
ona ma mozliwosc wybrania sobie pary z kolekcji i pozniej wziecia do domu - bo
jest gwiazda, a jak zalozy muzeum to zostanie gwiazda tez i poza krajem.
Kiedys sklepy komputerowe byly zasadniczo nieczynne w sobote bo wlasciciele
woleli jezdzic na gielde elektronika i nie mieli zastepcow. Kiedys byl rynek
budujacych mieszkania, pozniej chyba przedawcow kredytow, a teraz to chyba juz
kupujacych (gdzie podsluchalem, ze ktos jest gotowy kupic tylko te ceny
jeszcze za wysokie) - spojrzmy prawdzie w oczy rzeczywistosc sie zmienia. A
ciekawe kto bedzie wyrazicielem niepokojow wspolczesnosci w telewizji Jurka -
z pewnoscia to bedzie ktos nowy i nikt po znajomosci - znajac Jurka te cechy
sa gwarantowane (i kiedy jego TV bedzie w kablowce bo talerza nie kupie i juz
- nie podobaja mi sie talerze w blokach).
    • jorge.valdano Umiejetnosc odpowiadania na pytania 14.09.07, 05:10
      W Hiszpanii na dlugodystansowych trasach puszczaja filmy z napisami (sa 2
      telewizory w autobusie) i przy kazdym siedzeniu jest wtyczka na sluchawki (kilka
      kanalow, w tym telewizji autobusowej ale sluchawek nie daja) a w Polsce kierowca
      wylacza radio gdy komus przeszkadza i chyba nie placi ZAIKsa. Czasem trzeba w
      odpowiedzi zawrzec pytanie bo glosniki pytajacych nie brzmia dostatecznie glosno
      dla widzow a gdy juz brzmia to nalezy przestac zawierac pytanie w odpowiedzi bo
      to glupio brzmi. Tchorze odpowiadaja ze 'nie chca klopotow' a przyglupy, ze
      'klopoty to ich specjalnosc' a czescia wspolna jest fakt, ze nie podlegaja
      ocenie naczelnika US i nie chce im sie przedstawic faktur i znaku oplaty
      skarbowej, zeby poddac sie ocenie (umorzenie zaliczek na podatek) w sutyacji gdy
      z formalnego punktu mogliby podlegac ocenie naczelnika US. Mi sie najbardziej
      podoba, ze istnieja uslugi, ktore konkuruja z 'duzymi' cena, krotkimi okresami
      umowy i brakiem naliczania odsetek (terminy platnosci wypadaja w dni wolne od
      pracy i lepiej stosowac upomnienia niz stracic klienta bo konkurencja nie spi) i
      podobaja mi sie banki, ktore na podstawie praktyki nie informuja 'ze sesja KIR
      im nie poszla' w sytuacji gdy klient spelnil swoje wymogi klienta w tym zakresie
      (czyli dbaja o stan 'nostra' w NBP).
Pełna wersja