Dlaczego Niemcy mowia o kradziezach Polakow

18.09.07, 15:19
w Niemczech?
To nie kradziez, to zadosciuczynienie za zbrodnie wojenne.
Jako Polacy mozemy wejsc do kazdego niemieckiego sklepu i wziasc
sobie co nam sie tylko podoba i nic im do tego.
Powtarzam, to nie kradzieze, lecz zadoscuczynienie.
    • yoma Re: Dlaczego Niemcy mowia o kradziezach Polakow 18.09.07, 15:22
      A co, zagazowali cię w Oświęcimiu?
    • trzymilionowy.post Re: Dlaczego Niemcy mowia o kradziezach Polakow 18.09.07, 15:24
      after_papa napisała:Powtarzam, to nie kradzieze, lecz
      zadoscuczynienie.

      I tego typu linię obrony prezentuj w sądzie na ławie oskarżonych.
      Powodzenia;)
      Bez odbioru
    • Gość: Gość Volksdeutsch i prowokator. IP: 193.109.212.* 18.09.07, 15:45
      Dobrze zrobione to co on zrobić zamierzał nazywa się Retuctio ad
      absurdum.

      Wykonane tak jak on to czyni nazywa się trolowanie.
    • piwi77 Re: Dlaczego Niemcy mowia o kradziezach Polakow 18.09.07, 15:50
      Trzymam kciuki, żebys trafił tam gdzie Twoje miejsce, do więzienia.
      Niemieckiego, jako zadośćuczynienie.
      • gelimer Re: Dlaczego Niemcy mowia o kradziezach Polakow 18.09.07, 15:57
        Ależ Piwi. Nie widzisz, że to prowokator, który w nieudolny sposób
        próbuje obnażyć "polską naturę złodziejską"?

        Nie musisz tym razem rzucać się w ogień w obronie Niemców, bo on sam
        ma ich za lepszych od Polaków takich jak ja.
        • Gość: Peter Re: Dlaczego Niemcy mowia o kradziezach Polakow IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.07, 17:00
          >probuje obnazyc<
          Neee,buraka zwyklego o takie wyrachowanie podejrzewac,Nee
          On taki jest i tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja