jorge.valdano
19.09.07, 17:29
To wplyw USA na Meksyk. Gralem w pilke, trenowalem pilke, chodzilem na mecze,
a na koniec przestalem sie interesowac szmacianka (liga krajowa), kibicowac
reprezentacji i ogladac lige angielska - nie poleceam Hugo pominiecia 'okresu
krajowego'. Generalnie chodzi o to ze wyjazd za granice to juz nie sprawa
ideologiczna tylko co najwyzej koszt wizy i gdy ktos wroci to widzi roznice i
nieudacznicy krajowi (medialne glaby) probuja prowokowac tych co podrozowali
za swoje pieniadze, a gdy ktos im pokaze roznice to zaczynaja opowiadac o
'pierwszej satelicie' (nie dosc ze nie mieli zadnego w tym udzialu to jeszcze
satelita jest meskiego rodzaju). Wiec pytam aktywnych internautow czy
wybierajac bank internetowy (teraz mozna miec konto ot tak, a kiedys tak nie
bylo) kierujecie sie warunkami innych produktow (kredyt, karta kredytowa,
konto firmowe, warunki private bank) czy tylko testujecie? I generalnie jesli
zauwazycie ze ktos prezentuje 'wyzszy poziom' to staracie sie conajmniej
dorownac czy szykanujecie lepszego?