blisk
24.09.07, 08:45
Mieszkam blisko kościoła. Do niedawna było całkiem spokojnie. Dzwony wisiały
na prowizirycznej dzwonnicy. Klika uderzeń w dzwon w niedzialę w sensownej
porze. Niestety w ostatni piątek wyniesiono je na dzwonnicę kościelną...
Zaczynaja walić o 6:30 - świątek, piątek... Walą pól godziny przed mszą (3
minuty ciągłego bicia) i jeszcze "przypominajka" tuż przed mszą.
Co robić??!!! Proboszcz jest kolesiem burmistrza (służy do mszy w każda
niedzielę). Sąsiedzi boją się odezwać, a sam mu nie podskoczę... Próbowałem
porozmawiać jak z sąsiadem - bez skutku...