Sprzedam pilnie matkę do agencji

27.09.07, 00:17
... w celu zbożnym - niech godnie zarabia na naszą rodzinę.
Do agencji reklamowej, albo PR - nie wiem, co to dokładnie, ale mówiła, że tam
by też pasowała. Na towarzyską za późno po trzydziestce :))
Jak nie do agencji, to może do redakcji gazet, albo czasopism, albo co? Mogą
być nawet kobiece. Bynajmniej nie jako konserwatorkę powierzchni płaskich, bo
w tym jest kiepska.
Najlepsza jest w myśleniu i pisaniu. W rozśmieszaniu i przekonywaniu też
całkiem niezła.
Energiczna, pomysłowa, napisze na każdy temat, byleby nie była to fizyka
jądrowa, astronomia teoretyczna, albo kazanie dla Ojca Manipulatora.

Kim jest sprzedawany egzemplarz? Copywriterką, freelancerką współpracującą z
dwiema agencjami, wcześniej krótko dziennikarką - ja tego nie pamiętam, bo
jeszcze nie byłem dzieckiem nawet poczętym. Później przez lata redagowała
książki i robiła ich korektę, jakby czegoś ciekawszego nie było można
wymyśleć, ostatnio działa w firmie konsultingowej. Stworzyła i wymyśliła kilka
stron w internecie, zna go lepiej niż wścibskie emerytki życie sąsiadów.
Matka zwykle tryska energią, entuzjazmem i pomysłami, ale ostatnio nieco się
zniechęciła, bo ciągle tylko współpraca i współpraca, a ona ma takie pokłady
możliwości jak kiedyś Wieliczka zasoby soli.
No i teraz leży płasko na tapczanie w depresji, wzrok obojętny, nie je, nie
pracuje, nie gotuje i co najgorsze - nie sprząta, więc ja muszę, choć mam
słowiańską duszę.
Musiałem więc sam wziąć sprawy w swoje ręce i zatroszczyć się o losy naszej
dwuosobowej rodziny.

Oddam więc matkę w dobre ręce za stałą opłatę miesięczną, niech ją ktoś ożywi
skutecznie każąc robić, to co lubi, żeby mi tu w domu zoombie nie przypominała.
Mam w końcu tylko 15 lat i taka udręka z nią jest ponad moje siły. I jeszcze
muszę posty po nocach pisać!
Maks [ja naprawdę istnieję! ]

PS matkę można obejrzeć w necie choćby tutaj:
www.goldenline.pl/zuza-nieduza - ale jeśli ktoś chciałby wiedzieć
więcej, niech napisze na adres: info[at]pytacz.pl. Dowie się prawdy, całej
prawdy i tylko prawdy. Amen.
    • hypatia69 Re: Sprzedam pilnie matkę do agencji 27.09.07, 01:32
      ???
      • Gość: DSD Aktywnosc na tym Forum jest zgubna IP: 144.92.199.* 27.09.07, 02:23
        Powyzszy post to tylko jeden z przykladow, musze ograniczyc czas
        spedzany tutaj.

        P.S. Kiedys Pythoni zrobili slynny skecz z 'pogrzebem matki'. Jajo
        bylo nie z tej Ziemi, ten wielki Python John Cleese opuscil nawet na
        pewien czas grupe uznalwszy ze koledzy posuneli sie za daleko.
        • Gość: DSD Zapomnialem! IP: 144.92.199.* 27.09.07, 02:28
          Pythoni mieli tez skecz rychtyk na temat w/w watku, o przywracaniu
          sensu zycia kotu poprzez jego dezorientacje przeprowadzana przez
          firme wyspecjalizowana w dezorientacji kotow.

          P.S. Jesli sprawa jest powazna a ja robie sobie niepotrzebne jaja,
          to prosze autora tego watku o wybaczenie i napisanie jeszcze jednego
          listu, w miare mozliwosci z zachowaniem chronologii zdarzen i
          trzymaniem sie ciagow przyczynowo-skutkowych.
    • kicior99 Re: Sprzedam pilnie matkę do agencji 27.09.07, 02:27
      zacznij handel od siebie...
    • rudanna Re: Sprzedam pilnie matkę do agencji 28.09.07, 13:05
      Jak zawsze na forach, 90 procent ludzi komentuje coś, czego w ogóle nie rozumie.
      Przecież widać, że to prowokacja, oryginalny viral, żeby znaleźć pracę w agencji
      reklamowej, czy gazetach. I że tego żaden smarkacz nie napisał, a zupełnie
      dorosła osoba!
      Do tego wystarczy IQ jakieś 90 góra, czyli przeciętne...

      A autorce życzę powodzenia w szukaniu, jesteś tego warta - byłam na GL ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja