thlalock
28.09.07, 10:15
moim zdaniem trzeba zrobic ostra kampanie obywatelska mowiaca ludzi
o wadze glosowania i leczaca ich z zatrutego idealizmu (nie ide bo
nie ma na kogo, i tak nie warto itp...). Poprostu czasem trzeba
wybrac mniejsze zlo i zablokowac inne wieksze przed tym by zdobylo
wladze.
Z doświadczeń, także z Anglii wiem, że w narodzie jest mnostwo uczuc
obywatelskich, ale zawiedzionych i wyszydzajacych obecny stan
swiata. Przyzwyczajonych do biernosci. A to zle, bo tylko narzekaja
i nie glosuja co sprzyja twardym elektoratom. Nie jedna osobe, ktora
narzeka udalo mi sie juz przekonac do pojscia do wyborow.
I nie wazne jakie kto ma poglady. Demokracja to swieto wyboru, takze
z zawerzonego zbioru mozliwosci. Wazne by jego zawezenie wynikalo z
zycia a nie z woli rzadzacych.
Thlalock.
PS. To ostatnie to taki maly pstryczek w strone PIS-u. Moim zdaniem
to ostatnie wolne wybory w Polsce. Prawie na pewno bedzie mala
frekfencja sprzyjajaca PIS, ktore je wygra. Potem przejmie trybunal
konstytucyjny, "zdobedzie" sądy - witaj powolna bialorusinizacjo
Polski. Tam też nikt nikomu od raz wolności nie zabierał. Zło sączy
się powoli i na końcu zostawia nieusuwalne ślady.
PPS. Demokracja to wspólnota wartości, nie tylko głosowanie. Te
wartości karzą pozytywnie myśleć o każdym, kto szanuje demokracje :)