O zegarach Kaczyńskich...................... ......

06.10.07, 11:28
Donald Tusk trafił do nieba. Oprowadza go św. Piotr i mówi:
- Widzisz Donaldzie, u nas każdy człowiek ma swój zegar... Jak powie jakieś
kłamstwo, to wskazówka przesuwa się o jedną minutę. Tu jest twój zegar - twoja
wskazówka sporo się przesunęła. To jest zegar Matki Teresy, stoi jak stał na
godzinie 12.
- A gdzie zegar braci Kaczyńskich? - pyta Tusk.
- Pracują w korytarzu jako wentylatory.
Pełna wersja