kawal roku :)

06.10.07, 14:19
Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego, Nowy Targ. Dzwoni
telefon:
- Centralne Biuro Śledcze, słucham...
- Kciołem podać, co Jontek Pipciuch Przepustnica chowie w stosie
drzewa marychuanem.
- Dziękujemy za zgłoszenie, zajmiemy się tym.
Następnego dnia w obejściu Przepustnicy zjawia się grupa agentów.
Rozwalają stos drewna, każdy klocek precyzyjnie rozszczepiają
siekierką, ale narkotyków ani śladu. Po kilku godzinach,
wymamrotawszy niewyrażne przeprosiny, odjeżdżają.
Stary Przepustnica patrzy w zadumie to na drogę, którą odjechali,
to na stos drewna. Nagle słyszy telefon. Wzrusza ramionami, wchodzi
do chałupy, odbiera.
- Hej Jontek! Stasek mówi. Byli u ciebie z Cebeesiu?
- Ano byli. Tela co pojechali.
- Drzewa ci narąbali?
- A narąbali.
- Syckiego nojlepsego we dniu urodzin, hej!
    • moherfucker1 Re: kawal roku :) 06.10.07, 14:25
      Jedzie Ziobro samochodem i potracil 2 pieszych na przejsciu.
      Przychodzi do sedziego i sie pyta, co z tym zrobimy.
      Sedzia sie zastanowil i odpowiada:
      Mysle, ze ten, który glowa rozbil przednia szybe moze dostac 5 lat
      za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odlecial w krzaki - 8
      lat za próbe ucieczki.
      • hypatia69 Cudne:DDD n/t 06.10.07, 16:47

    • moherfucker1 Re: kawal roku :) 06.10.07, 16:36
      Kiedy Jacek z Plackiem alias Lech z Jarkiem ukradli już księżyc, na
      ich drodze stanęła czarownica z kotem na ramieniu. Chłopcy wiedzieli
      już wtedy, że świadków przestępstwa trzeba się pozbywać. Nie mieli
      tyle odwagi by zabić stojących im na drodze.
      Dlatego Lech wziął czarownicę, a Jarosław kota.

    • moherfucker1 Re: kawal roku :) 06.10.07, 16:44
      Umarło na ziemi małe białe dziecko. Bóg popatrzył z Nieba i
      powiedział:
      - Jakie śliczne małe białe dziecko, doprawimy skrzydełka i bedzie
      aniołek
      Po pewnym czasie umarło na ziemni drugie małe białe dziecko. Znów
      Bóg popatrzył z góry i powiedział:
      - Jakie śliczne drugie małe białe dziecko, doprawimy skrzydełka i
      bedzie drugi aniołek.
      Oo jakimś czasie na ziemi umarło czarne małe dziecko. Bóg popatrzył
      z góry i powiedział:
      - Jakie śliczne czarne małe dziecko, doprawimy skrzydełka i bedzie
      mucha.
    • moherfucker1 Re: kawal roku :) 06.10.07, 16:46
      Pewien gosc popelnil przypadkiem ciezkie przestepstwo i mial isc
      do wiezienia. Rozmawia z adwokatem:
      Panie, ja nic o wiezieniu nie wiem, oni mnie tam wykoncza...
      - Nie wykoncza, trzeba tylko poznac troche grypsery. Jak pan
      wejdzie pierwszy raz do celi, trzeba walnac tekstem "kopsnij szluga
      dla
      pasera bo cie paser sponiewiera" i bedzie dobrze.
      Faceta przebrali w wiezienny drelich i prowadza do celi.
      Otwieraja drzwi, w srodku kilku zakapiorów. Facet przypomnial sobie
      rade adwokata i
      z odpowiednim wyrazem twarzy mówi:
      - Kopsnij szluga dla pasera bo cie paser sponiewiera... Wszyscy
      wyciagaja
      szlugi (papierosy), ale jeden nie. Facet pyta:
      - A ty co, czego nie kopsasz szluga?
      - A bo ja tu jestemcw..em...
      Facet pokazuje na niego palcem:
      - Od dzisiaj JA tu jestemcw..em!


      Przychodzą niemieckie pływaczki po olimpiadzie w Sydney do swojego
      trenera i mowią:
      P: Panie trenerze, my już nie chcemy brać wiecej tych sterydów i
      temu podobnych świństw.
      T: Ale czemu, co się stało, czy macie jakieś konkretne powody??!!
      P: Nie chcemy ich wiecej brać, bo nam po nich włosy rosną!!
      T: Ale czy to jakiś poważny problem? Gdzie wam te włosy rosną, pod
      pachami, na nogach czy rękach??
      P: Nie, na jajkach.


      Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele
      postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili
      najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i
      dwóch przypadkowych Polaków...Dla każdej ekipy postanowili zgasić
      światło przed sejfem na pół minuty i jeśli po zapaleniu światła sejf
      będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują
      Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Drudzy Amerykanie,
      światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci Niemcy,
      światło się zapala - nic...Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija
      pół minuty, próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny -
      nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
      - karfa Stefan mamy tyle hajsu, na ch## ci jeszcze ta żarówka



      Jeszcze dziś wiele osób pisze ręcznie cyfrę 7 z pozioma kreską w
      połowie wysokości. Kreska ta zaniknęła w większości stylów pisma
      maszynowego i komputerowego. Ale czy wiecie, dlaczego ta kreska
      przetrwała do naszych czasów? Trzeba powrócić do czasów biblijnych,
      kiedy to Mojżesz wspiął się na górę Synaj. Gdy zostało mu
      podyktowane 10 przykazań , zszedł doswego ludu i zaczął odczytywać
      im donośnym głosem każde przykazanie. Gdy doszedł do siódmego
      odczytał: Nie będziesz pożądał żony bliźniego swego, na co z tłumu
      odezwały się zbulwersowane głosy:

      - Skreśl siódemkę, skreśl siódemkę!


      Druga w nocy - do drzwi Leppera puka narąbany jak bela gość.
      - Czego pan chce o tak późnej porze?!
      - Chccee wstąpić do Samoobrony i to od zaraz - bełkotliwym głosem
      zakomunikował.
      - Panie, jest druga w nocy, przyjdź pan jutro rano do biura
      poselskiego, przynieś pan zdjęcie i nie będzie problemu.
      - Nie ma mowy, ja chcę teraz i już, od zaraz - zdjęcie mam przy
      sobie...
      Przekomarzał się tak bitą godzinę. - Endrju zmiękł. Gość otrzymał
      legitymację i już miał iść do domu - przewodniczący jednak zatrzymał
      go i pyta, dlaczego mu tak zależało na wstąpieniu w szeregi
      Samoobrony.
      - A bo panie to było tak: wróciłem wcześniej z delegacji, wchodzę do
      domu, patrzę, a tu żona na środku pokoju z sąsiadem..., wchodzę do
      pokoju córki, a ta z dwoma facetami na raz, wpadam do pokoju syna, a
      ten w najlepsze ze swoim kolegą z ławki... Stanąłem na środku pokoju
      i wrzasnąłem na całe gardło:
      - TACY JESTEŚCIE, TAK? TO JA WAM K...A TERAZ WSTYDU NAROBIĘ!
      • yoma Re: kawal roku :) 06.10.07, 17:20
        Siódme to "nie kradnij" :P
        • moherfucker1 Re: kawal roku :) 06.10.07, 17:25
          wiem, ale wtedy kawal traci sens....
    • moherfucker1 Re: kawal roku :) 06.10.07, 16:59
      Przyjeżdża Kaczyński z wizytą do Benedykta. Jest miło i
      sympatycznie. Benedykt pyta:
      -A jak tam u Was po wyborach?-Wszystko w jak najlepszym porządku?

      Ojcze Święty. Wyborcy zadowoleni, szczęśliwi. Mówią, że takiej
      Polski chcieli.
      Ojciec Święty pokiwał głową, uśmiechnął się i pokazał Kaczyńskiemu 6
      palców.

      -A jak tam u Was z bezrobociem?

      -Doskonale Ojcze Święty. Jest tak dobrze, że młodzi ludzie już
      zaczynają wracać do kraju z emigracji. Zarobki super, pracodawcy
      gwarantują doskonałe warunki zatrudnienia.

      Ojciec Święty znów pokiwał głową uśmiechnął się i pokazał Kaczorowi
      6 palców.

      -A co w szkolnictwie?

      -Wspaniale. Minister sprawdził się doskonale. Dzieciaki zadowolone,
      chcą nawet w sobotę i niedzielę chodzić do szkoły.

      Ojciec Święty pokiwał głową uśmiechnął się i znów pokazał 6 palców.

      Wizyta się zakończyła Kaczyński wrócił do Polski i do swoich
      obowiązków. Jednak sprawa pokazywanych 6 palców nie dawała mu
      spokoju. Wybrał się więc do Glempa i pyta:-Księże Prymasie byłem u
      papieża, opowiadałem mu co w kraju, a ten na każdą moją odpowiedź
      pokazywał mi 6 palców. Co to znaczy?-Jak to? Ty katolik i nie wiesz,
      że chodzi o 6 przykazanie: nie cudzołóż?!-Nie cudzołóż? A jak to się
      ma do mnie?-A co miał powiedzieć? Nie pier..l?!
    • yoma Re: kawal roku :) 06.10.07, 17:21
      Lech Kaczyński często budzi się ze strachem.

      Czasem strach budzi się pierwszy i idzie myć zęby...
      • Gość: miesiekido Re: kawal po liftingu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.07, 18:38
        spotyka się Kaczyński ,Tusk i Kwaśniewski. Otworzyli flachę i
        zaczyna się dyskusja - jak to zrobić żeby utrzymać się przy korycie.
        Tusk rzuca propozycję: " a może tak zapytamy Najwyzszego ?"
        Kaczor składa ręce wznosi wzrok do nieba i pyta :" Mój Boże czy PIS
        wygra wybory ?"
        Pada odpowiedź z nieba - mój synu za 100 lat !
        Kaczor ryczy - o Boże ja tego nie dożyję !!!
        Kwaśniewski z chytrą miną wznosi ręce do nieba i pyta :
        Panie my doprowadzimy w tym kraju do rozkwitu i dobrobytu ?
        Znów pada odpowiedź z nieba - mój synu za 150 lat.
        Boże ,Boże ja tego przeciez nie dożyję !!!
        Tusk z uśmieszkiem wlepia oczka w niebo i woła Panie ,Panie a kiedy
        nam liderom z PO uda się zaprowadzić prawdziwa demokrację ,równość i
        sprawiedliwość ?
        Niebo się otwiera z szumem i słychac płacz ...
        Panie Boże ty płaczesz ?
        Ano płaczę synu bo ja niesmiertekny niewiem czy tego dożyję !
    • qqazz Re: kawal roku :) 06.10.07, 20:52
      Wpada Lepper do Sejmu na posiedzenie klubu Samoobrony a tam balanga
      na całego stoły zarzygane itd. itp. mocno zdziwiony i zdenerwowany
      próbuje ustawic towarzystwo i dowiedzieć sie co sie stało nagle
      słyszy:
      "panie przewodniczący Aneta właśnie dostała okres",
      "aa skoro tak to i mnie nalejcie".



      pozdrawiam
    • Gość: Tinki Winki Re: kawal roku :) IP: *.brutele.be 07.10.07, 12:37
      Wchodzi Lepper do duzej ksiegarnii w Warszawie. Ekspedientka poznaje
      szefa Samoobrony natychmiast i pyta:

      Co, pada?
    • moherfucker1 Re: kawal roku :) 07.10.07, 20:59
      Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek:

      Nauki Polityczne.

      Profesor rozmawia z kandydatka.

      - Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski,

      realizowanego przez minister Gilowska?

      Dziewczyna milczy.

      - No to, co pani wie o polityce spolecznej rzadu Jaroslawa Kaczynskiego?

      Dziewczyna milczy.

      - A wie pani chociaz, kto to jest Kaczynski ? Slyszala pani, ze ma brata

      blizniaka?

      Dziewczyna milczy....

      - A skad pani pochodzi?

      Z Bieszczad, panie profesorze.



      Profesor podszedl do okna, wyglada na ulice, chwile sie zastanawia i mówi do

      siebie:

      - Ku.. moze by tak wszystko pie..ac i wyjechac w Bieszczady...?!

    • moherfucker1 Re: kawal roku :) 07.10.07, 21:08
      PRAWDZIWA ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZESTOTLIWOSCI ALARMOWEJ CANAL
      106, NA WYBRZEZU FINISTERRA (GALICJA) POMIEDZY HISZPANAMI A
      AMERYKANAMI 16 PAZDZIERNIKA 1997 ROKU

      Hiszpanie (w tle slychac trzaski): Tu mówi A-853, prosimy,
      zmiencie kurs o 15 stopni na poludnie, by uniknac kolizji... Plyniecie
      wprost na nas, odleglosc 25 mil morskich.

      Amerykanie (trzaski w tle): Sugerujemy wam zmiane kursu o 15
      stopni na pólnoc, by uniknac kolizji.

      Hiszpanie: Odmowa. Powtarzamy: zmiencie swój kurs o 15 stopni
      na poludnie, by uniknac kolizji...

      Amerykanie (inny glos): Tu mówi kapitan jednostki plywajacej
      Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nalegamy, byscie zmienili swój kurs o 15
      stopni na pólnoc, by uniknac kolizji.

      Hiszpanie: Nie uwazamy tego ani za sluszne, ani za mozliwe do
      wykonania. Sugerujemy wam zmiane kursu o 15 stopni na poludnie, by
      uniknac zderzenia z nami.

      Amerykanie (ton glosu swiadczacy o wscieklosci): Tu mówi
      kapitan Richard James Howard, dowodzacy lotniskowcem USS Lincoln
      marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych; drugim co do wielkosci
      okretem floty amerykanskiej. Eskortuja nas dwa okrety pancerne, szesc
      niszczycieli, piec krazowników, cztery okrety podwodne oraz liczne
      jednostki wspomagajace. Udajemy sie w kierunku Zatoki Perskiej w celu
      przeprowadzenia manewrów wojennych w obliczu mozliwej ofensywy ze
      strony wojsk irackich. Nie sugeruje... ROZKAZUJE WAM ZMIENIC KURS O 15
      STOPNI NA PÓLNOC! W przeciwnym razie bedziemy zmuszeni podjac
      dzialania konieczne by zapewnic bezpieczenstwo temu okretowi, jak
      równiez silom koalicji. Nalezycie do panstwa sprzymierzonego,
      jestescie czlonkiem NATO i rzeczonej koalicji. Zadam
      natychmiastowego posluszenstwa i usuniecia sie z drogi!

      Hiszpanie: Tu mówi Juan Manuel Salas Alcántara. Jest nas dwóch.
      Eskortuje nas nasz pies, jest tez z nami nasze jedzenie, dwa piwa i
      kanarek, który teraz spi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i
      morskiego kanalu alarmowego 106. Nie udajemy sie w zadnym kierunku i
      mówimy do was ze stalego ladu, z latarni morskiej A-853 Finisterra, z
      wybrzeza Galicji. Nie mamy gó..anego pojecia, które miejsce zajmujemy
      w rankingu hiszpanskich latarni morskich. Mozecie podjac wszelkie
      sluszne dzialania, na jakie tylko przyjdzie wam ochota, by zapewnic
      bezpieczenstwo waszemu zasranemu okretowi, który za chwile rozbije sie
      o skaly; dlatego ponownie nalegamy, sugerujemy wam, iz dzialaniem
      najlepszym, najbardziej slusznym i najbardziej godnym polecenia bedzie
      zmiana kursu o 15 stopni na poludnie by uniknac zderzenia z nami.

      Amerykanie: OK. Przyjalem, dziekuje.

    • qqazz Zasłyszany w radiu Zet 07.10.07, 21:26
      Babciu dlaczego masz takie wielkie oczy?
      Bo od tygodnia szukam dowodu.




      pozdrawiam
      • Gość: hrabina _de Re: Zasłyszany w radiu Zet IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.10.07, 21:39
        qqazz,cudny dowcip :)))
      • hypatia69 Uuuuuu, ale ubaw:DDD n/t 07.10.07, 22:34

    • Gość: DSD Re: kawal roku :) IP: 144.92.199.* 07.10.07, 23:29
      Zderzyly sie samochody kierowwane przez Tuska i Jaroslawa
      Kaczynskiego. Staja obok siebie, patrza na samochody - masakra, kupa
      zlomu, nie mozna poznac marki, potem spogladaja na siebie - zaden
      nawet nie drasniety.
      -To prawdziwy cud...
      -Tak, to na pewno znak z nieba. Powinnismy sie pogodzic...
      -Tak, tak trzeba zrobic. To ja... przepraszam, ze tak cie
      krytykowalem...
      -Ja tez przepraszam... ja juz wiecej nie bede.
      -Ja tez nie...
      Usciskali sobie rece.
      -Wiesz, trzebaby to jakos uczcic...
      -No pewnie!
      Po chwili 0,5 litra jest juz otwarte, Tusk wychylil cala setke,
      nalewa Kaczynskiemu, ale ten nie chce wziasc.
      -A ty w ogole nie pijesz?
      -Ja teraz zadzwonie na policje...

      BTW, niektore z dowcipow sa w obiegu co najmniej od czasow sanacji,
      tylko politycy sie zmieniaja :-) Moze dowcip niemiecki z czasow II
      WS, trzeba tylko znac troche historie III Rzeszy. Po locie Hessa do
      Wielkiej Brytanii: 'Czy to nie jest paranoja? Drugi czlowiek ucieka
      jako pierwszy...'.
      • sun_of_the_beach Re: kawal roku :) 09.10.07, 19:32
        Gość portalu: DSD napisał(a):

        > BTW, niektore z dowcipow sa w obiegu co najmniej od czasow sanacji,
        > tylko politycy sie zmieniaja :-)

        Zgadza się. Zwłaszcza taki jeden, co się chwali, że onanizuje się przy pomocy beretu, wygląda mi na esbeka, co przerabia kawały, które kiedyć o nim opowiadali...
      • Gość: Lena Re: kawal roku :) IP: *.jachpol.net 10.10.07, 17:03
        Jaki jest najpopularniejszy aklohol w polsce?

        Ziobrówka - słaby adwokat na kaczych jajach.
    • Gość: braat1 Re: kawal roku :) IP: *.centertel.pl 08.10.07, 09:11
      Stary kawal, ale bardzo go lubie:

      Jedzie Lepper z kierowca przez wies i nagel wyskoczyla im pod kola
      swinia. Kierowca nie zdazyl zachamowac i swinie zabil. Naradzili sie
      z Lepperem co zrobic i stanelo na tym, ze kierowca pojdzie do domu
      gospodarza, przeprosi i zaplaci za swinie. Kierowca poszedl i nie ma
      go 10 minut, 15, 20, pol godziny, godzine. Lepper sie wkurzyl,
      wyszedl z samochodu poszedl do gospodarza, a tam wileka impreza,
      wszyscy pija, stoly zastawione, caly czas donosza wodke. Lepper sie
      pyta kierowcy, co sie stalo, a kierowca na to:
      - Zaczelo sie od tego, ze wszedlem do domu i powiedzialem: "Jestem
      kierowca Leppera i zabilem świnię..."
    • Gość: hrabina _de Re: kawal roku :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.10.07, 21:23
      poprosze o jeszcze :)))
      • Gość: xnl To jest dopiero kawał roku :)))))))))))))))))))))) IP: *.chello.pl 10.10.07, 17:52
        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=63595
        • Gość: Julka wirus jabola:)))n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 13:57
    • qqazz Re: kawal roku :) 18.10.07, 12:24
      Dlaczego p. Ziobro nie moze odpowiadać przed TS?
      - Bo dla niego właściwy jest sąd dla nieletnich.

      Dlaczego posłanka S. wzięła łapówkę?
      - By żyło sie lepiej.



      pozdrawiam

    • piwi77 Dwie księgowe siedzą zapracowane, 18.10.07, 12:45
      ale jedna z nich przerwała pisanie i czemuś się dłużej przygląda.
      Pyta drugiej - jak mozna inaczej, tak bardziej elegancko, wyrazić
      słowo, zarachuje? Druga po chwili namysłu odpowiada - po kolei
      panowie, po kolei.
      • leftt Spacer do lokalu 18.10.07, 13:03
        wyborczego - 500 sekund
        Oddanie głosu - 120 sekund
        Zobaczenie miny Kaczora po wyborach - bezcenne.
    • chwila.pl Mój ulubiony 18.10.07, 13:18
      Siedzi baca na grubej, wysoko położonej gałęzi, którą odcina piłą od strony pnia.
      Przechodzący turysta mówi:
      - Baco, spadniesz, na co baca
      - iiiiii tam, nie spadnę.
      Turysta odchodzi, a po pewnej chwili baca z hukiem pierdyknął na ziemię.
      Otrzepuje portki na pupinie i z niedowierzaniem kręci głową, mamrocząc: Prorok
      jakiś, czy co?
    • kodek33 Re: kawal roku :) 19.10.07, 10:25
      kawal roku, sprzed roku.
Pełna wersja