born.to.be.moher
09.10.07, 09:52
Jesteśmy według jakichś tam badań ponoć najbardziej zakompleksionym narodem
Europy. Nasze zachowania i priorytety konsumenckie lokalizują nas ponoć na
poziomie czarnej ludności RPA i Ameryki Łacińskiej i odbiegają zupełnie od
analogicznych zachowań I priorytetów ludności zachodniej Europy.
Teraz jeszcze okazuje się, że jesteśmy najbardziej "nieufnym" narodem w Europie!
Jak tu się dziwić kurduplowatemu Kaczyńskiemu I praczce Fotydze, że na
parkiecie europejskim dają takie fenomenalne popisy kompleksów i lęków?
Przecież to duo to kwintesencja naszych cech narodowych popartych badaniami
naukowymi!
Jeszcze bardziej interesuje mnie, co my właściwie robimy w Europie? Z takim
profilem psycho-społecznym bardziej pasowałoby, gdyby Polska leżała gdzieś
miedzy Boliwią i Urugwajem. Daleko od Niemców i Ruskich. Daleko od unijnego
kołchozu. Mentalność zbliżona a do kochanego USA bliziutko.