Nie możemy stać z założonym rękami

09.10.07, 17:39
"Nie możemy stać z założonym rękami, gdy tysiące ludzi umiera z
głodu.
Nie możemy próżnować, ciesząc się naszym bogactwem i wolnością,

gdy gdzieś pod naszymi drzwiami leży Łazarz XX wieku!"

Jan Paweł II

o pomocy www.pomocglodnym.pl
    • piwi77 Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 17:55
      A czy Jan Paweł II vel Wojtyła, zamiast tylko zachęcać innych,
      pomógł choć jednemu potrzebującemu, sam, z własnych srodków?
      • sun_of_the_beach Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 19:08
        A wiesz coś na temat, że nie, czy tylko tak sobie domniemasz?
    • yoma Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 18:26
      Aż wyjrzałam na klatkę schodową

      nikt nie leży.
      • Gość: ccc Re: Nie możemy stać z założonym rękami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 18:49
        Wiecie co? Powalające sa spostrzeżenie jakie poczyniłam gdy pojawił
        mi sie dość poważny problem - trochę eksperymentowałam, przyznam, bo
        i też chciałam przetestować szczerość uczuć do mnie moich kilku
        znajomych.
        Na wieść o problemie wszyscy zwiali gdzie pieprz rośnie. I jeszcze
        parszywie obgadali.
        Powalająca jest ta troska ludzi na których wyraźnie zmarnowałam swój
        czas. Powiedziała bym że, dalej niż czubek własnego nosa większość
        nic nie widzi. Nie posiada zdolności zobaczenia się w podobnej
        sytuacji i wyciągnięcia ręki - to się empatia nazywa. Tak jakby
        większość była autystami.
        Więc i jest jakiś sensowny przekaz w tym co Jan Paweł powiedział.
        • yoma Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 18:52
          > i też chciałam przetestować szczerość uczuć do mnie moich kilku
          > znajomych.

          Ludzie cholernie nie lubią, jak się ich testuje...
          • Gość: ccc Re: Nie możemy stać z założonym rękami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 19:02
            no pewnie - wolą jak się im na okrągło opowiada o ptaszkach i
            pierdulaszkach lub zatańczy na stole dla rozerwania.

            Ale nie o to mi chodziło, choć latami właśnie to robiłam. Teraz Ja
            chciałam by mi ktoś pomógł.

            Nikt tym nie był zainteresowany.
            • beretelwi Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 19:05
              jesteś jedną z tych, które leżą pod drzwiami i skamlają o okruch chleba?
              • Gość: ccc Re: Nie możemy stać z założonym rękami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 19:14
                dodaj: i kopaną w brzuch.
                • beretelwi Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 19:16
                  o co Ci chodzi Ty kopana w brzuch ?
                  • Gość: ccc Re: Nie możemy stać z założonym rękami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 19:21
                    O to samo co w temacie, ty kopany w ciemie.
                    • beretelwi Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 19:24
                      wiem co było w temacie, nie musisz mi o tym przypominać.
                      pozdrawiam
                      PS a Ty coś zrobiłac dla tych głodujących?
                      • Gość: ccc Re: Nie możemy stać z założonym rękami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 20:50
                        Pozdrawiam.
                        ps. A TY?
    • beretelwi Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 18:28
      rób coś a nie wołaj po forach !!!
      • yoma Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 18:29
        To jest brat Wizytuj Niewiernych z Umoralniającymi Ulotkami w wersji
        elektronicznej :)
        • beretelwi Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 18:38
          czyli taki co to krzyczy a nic nie robi .....
          małość takich jest zniewalająca ....
          • leftt Re: Nie możemy stać z założonym rękami 09.10.07, 21:08
            Klikajcie chociaż Pajacyka raz dziennie. To nic nie kosztuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja