qqazz
14.10.07, 01:48
Zawsze jak odpalam portal internetowy to w niemal kazdym jest
zakładka "kultura" a w niej najczęsciej newsy z małzeństwa Dody i
Radka, tatuarze Britnej Spirs, czy kolejne rekordy seksualne
dennych panienek z okładek brukowców, rozumiem gdyby takie
wiadomosci trafiały do rubryki rozrywka, bo co to ma wspólnego z
kultura (przynajmniej tą ciut wyższą) to nie wiem.
Czy wam to nie przeszkadza że wiadomosci na poziomie "babskich plot"
czy sensacji elektryzujacych rozwydrzone nastolatki na łamach Bravo
Girl urastaja w necie do rangi "kultury"?
pozdrawiam