hanni
14.10.07, 12:27
Artykul o Lebensbornach w III Rzeszy i rabunku szczegolnie polskich dzieci:
Himmler ubolewal w 1940 roku, ze w Niemczech usuwa sie rocznie 400000 ciaz.
Gdyby uporac sie z "zaraza" aborcji, to po nastepnych 20 latach mogloby
maszerowac 18-20 dodatkowych regimentow.
"Lebensborn byl potrzebny przede wszystkim przy uprowadzaniu i zniemczaniu
dzieci z Europy srodkowej i wschodniej, w tym dzieci rozstrzelanych czlonkow
ruchu oporu.
Szczegolnie przy tym ucierpialy polskie dzieci, poniewaz Himmler zamierzal
zgermanizowac Polakow i wymazac polska tozsamosc. Krotko po inwazji zostaly
przeszukane tamtejsze (polskie) domy dziecka. Slady uprowadzonych dzieci
najczesciej sie stracily, poniewaz zmieniano date urodzenia, miejsca i nazwisko"
W czasie okupacji Niemcy uprowadzili okolo 200000 - 250000 polskich dzieci.
Tysiace starszych Niemcow do dzisiaj nie wie, ze ich rodzice byli Polakami.
www.berlinonline.de/berliner-kurier/print/politik/191061.html