CBA -potrzebne- czy niezbędne?

17.10.07, 22:55
Szanowni Państwo
Aparat państwowy przeznaczony do ścigania (i eliminacji?)przestępczości
istnieje od wieków. Z różnym skutkiem jego działalność przekłada się na
zmniejszenie intensywności występowania zjawisk, które ma zwalczać. Czy to
samo czeka CBA? Inaczej mówiąc czy korupcja jest na tyle szczególnym rodzajem
przestępstwa,że potrzebny jest specjalizowany urząd do jej zwalczania? A to
dlaczego?
Myślę,że Pan Premier zakłada zlikwidowanie CBA w 5,6, a najdalej 7-mej
Rzeczypospolitej? W przeciwnym razie po co tyle zamieszania? Chyba nie dla
doraźnych celów politycznych, prawda?
    • trzymilionowy.post Re: CBA -potrzebne- czy niezbędne? 17.10.07, 23:07
      Innych tego typu policji może powstać jeszcze 15, a korupcja
      istnieć i tak będzie bo nie likwiduje się jej przyczyn.A Kłamczyński
      korupcję będzie stale pielęgnował aby istniała bo jest mu potrzebna
      jako hasło wyborcze.Kampanię prowadził przecież przez całą swoją
      kadencję. Zamiast tworzyć odzielną formację wystarczyło dofinansować
      istniejące od dawna komórki w policji i CBŚ, które i tak były bardzo
      skuteczne.Na czele CBA postawił średnio rozgarniętego zadymiarza,
      którego największym sukcesem było obrzucenie jajkami prezydenta
      Kwaśniewskiego we Francji.
      Moim zdaniem trzeba przede wszystkim prywatyzacji,odbierania
      uznaniowości urzędników i edukacja społeczeństwa na temat
      szkodliwości zjawiska jakim jest korupcja.
      Kompletnie nie przemawia do mnie argument, że po pokazowych akcjach
      ludzi będą się bali brać i dawać. Wzrośnie po prostu cena.
    • bill_d-fens Re: CBA -potrzebne- czy niezbędne? 18.10.07, 02:45
      CBA nie jest żadną komórką do walki z korupcją tylko policją
      polityczną. Każdy reżim potrzebuje policji politycznej, więc
      wiadomym było, że PiS zaraz po objęciu władzy taki twór
      powoła. "Walka z korupcją" jest wygodną przykrywką dla walki z
      wrogami politycznymi - "walkę z korupcją" można prowadzić bez końca,
      łapówkarze czy mityczny "układ" są wrogiem idealnym, takim jak dla
      bandytów z Partii Republikańskiej w USA są "terroryści".
      PiS umacniając centralne struktury państwowe i rozszerzając etatyzm
      sztucznie generuje zjawisko korupcji, z którym potem widowiskowo
      walczy. Bo im nie chodzi o likwidowanie korupcji tylko o wskazywanie
      wroga ludu! Na tym się opiera ich władza, to im przysparza
      zwolenników wśród tępego tłumu.
      W przypadku Sawickiej sprawa jest jasna - PiS długo szukał słabego
      ogniwa w PO, w końcu znalazł najbardziej podatną duszyczkę i
      napuścił na nią cynicznego sukinsyna, który ją wkręcił w brzydką
      historię. Sztab psychologów opracował strategię uwikłania tej
      kobiety w paskudną aferę z użyciem wykorzystania sfery emocjonalno-
      obyczajowej. I nie pieprzcie o tym, że kto atakuje CBA, ten
      usprawiedliwia taką skorumpowaną Beatkę, bo to, że jakaś posłanka
      uległa pokusie materialnej to jest gó.., ale małe gó... Ale to że
      struktura państwowa łamie i niszczy ludzkie charaktery metodami
      bolszewickimi to jest duże, bardzo duże gó...
      Jeśli w walce z kanibalami zaczniemy zjadać swoich przeciwników, to
      nieważne czy wygramy, czy przegramy, bo i tak zwycięży kanibalizm!
    • kodek33 Re: CBA -potrzebne- czy niezbędne? 19.10.07, 10:12
      moglaby sie tym zając policja -jakis oddzial specjalny
Pełna wersja