zwiazek po angielsku...

21.10.07, 15:13
Witam wszytskich...
Chcialam Was zapytac o doswiedczenie (i moze rady, ostrzezenia) w kwestii
zwiazkow z obcokrajowcami...
Wlasnie u mnie zdazylo sie cos takiego, on jest Amerykaninem.... Jest
wspaniale i moze nawet moglo by cos z tego powazniejszego, ale...

Jedna rzecz martwi mnie coraz bardziej. Moj angielski jest na poziomie
Advanced, a wiec calkiem spoko. Ale coraz czesciej widze, ze op prostu nie
jestem mu w stanie powiedziec wszystkiego :/ juz anwet nie mowie i jakichs
zwyklych grach slownych, przekomarzaniu sie itd.

Po prostu czuje ze nasza "komunikacja" jest dosc ograniczona w pewnym stopniu
i zaczynam sie powaznie martwic, czy nie bedzie to powodem, ze w pewnym
momencie po prostu sie rozstaniemy....

Prosze Ws bardzo o jakies slowa, niekoniecznie otuchy. Ciekawa jestem jak to
bylo u Was.
    • 10iwonka10 Re: zwiazek po angielsku... 21.10.07, 18:30
      Troche mnie to dziwi jesli twoj angielski jest na poziomie advance.
      Moj maz jest anglikiem i mamy nawet taki swoj "wlasny smieszny jezyk-
      kod."...wlasnie gry slownie i przekomarzania.....moze daj sobie
      troche wiecej czasu abyscie sie lepiej poznali,zgrali, spedzili
      razem wiecej czasu?
      Wydaje mi sie ze jezyk nie powiniem byc przeszkoda na twoim etapie
      jego znajomosci.


    • 10iwonka10 Re: zwiazek po angielsku... 21.10.07, 18:44
      Troche mnie o dziwi jesli twoj angielski jest advanced.
      Moj maz jest anglikiem i mamy nawet taki swoj wlasny "jezyk-kod" gry
      slowne, przekomarzania.....

      Moze dajcie sobie troche czasu, poznajcie sie lepiej, spedzcie ze
      soba wiecej czasu. Jesli jezyk jest jedyna przeszkoda to powinnas
      dac szanse takiemu zwiazkowi.

      Gdzie czytalam ( ale mzoe przesadzilam) ze body language stanowi 70%
      komunikacji miedzyludzikej a tylko 30% slowa.

    • gocha033 think pink...:) 21.10.07, 19:31
      reprezentujesz negatywne myslenie.
      mysl pozytywnie (a wiem , co pisze, gdyz znam to z doswiadczenia)

      a) twoj angielski dzieki ciaglej komunikacji bedzie sie poprawial
      b) wspomiany powyzej body language - tez bedzie coraz lepszy :)
    • sigrid.storrada Re: zwiazek po angielsku... 21.10.07, 21:19
      ja też radzę poczekać.
      A w między czasie "I don't know how to say it" traktować jako początek
      wypowiedzi, a nie koniec. Staraj się opisywać to co czujesz. Przecież nawet
      osobom, które mają ten sam język ojczysty, czasami ciężko wyrazić to co czują:)
Pełna wersja