Zastanawiałem się nad urną 15 minut...

21.10.07, 17:12
Pomiędzy partią XX, która ma duże szanse na zwycięstwo i której
życzę zwycięstwa, a partią XXX, która jest mi programowo i
emocjonalnie najbliższa i po raz pierwszy ma realne szanse na
wprowadzenie posłów do sejmu (w "koalicji" z 2 innymi prawicowymi
partiami). Aż ludzie stojący nade mną zaczęli mnie poganiać i się
niecierpliwić;) Ale naprawdę miałem dylemat, bo nie chcę, żeby
rządzili, ci co do teraz rządzili...
Ostatecznie postawiłem krzyżyk przy reprezentancie partii XXX... w
sumie mam satysfakcję, ale ciąglę się zastanawiam, czy dobrze
zrobiłem i z niecierpliwością i obawą czekam na wyniki...
Pełna wersja