Czy jedynym zywicielom rodzin wolno zabijac?

23.10.07, 12:12
Sad zwolnil autorow pogromu we Wlodowie z aresztu, m. in. bo sa
jedynymi zywicielami rodzin:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4604327.html
A policja nie powinna poniesc w tej sprawie tez odpowiedzialnosci?
    • matylda1001 Re: Czy jedynym zywicielom rodzin wolno zabijac? 23.10.07, 14:26
      Nie wyobrażam sobie innego wyroku, chyba że uniewinniający. To nie
      wyrafinowani mordercy ale ludzie, którzy się bronili. Gdyby wtedy
      przyjechali policjanci i zastrzelili napastnika to wszystko byłoby w
      porządku? Policja powinna ponieść odpowiedzialność, to oczywiste.
    • Gość: DSD Re: Czy jedynym zywicielom rodzin wolno zabijac? IP: 144.92.199.* 23.10.07, 14:51
      Smiertelne pobicie jednej osoby to smutna sprawa ale to jeszcze
      nie 'pogrom'. Coz, artykul potwierdza ze Jozef C. mial tego dnia
      atak malpiego rozumu, ranil jedna osobe, grozil smiercia innym.
      Wszystko to ze strony osoby ktora spedzila w kryminale pol zycia. No
      a policja sie nie pojawia... Niestety, ale proba nauczenia goscia
      rozumu przy pomocy przemocy byla uzasadniona. Ogolnie, sprawcy sa
      traktowani chyba podobnie jak inni podejrzani - watpliwosci
      rozstrzyga sie na ich korzysc (gdyby Jozef C. zaciukal kogos maczeta
      tego feralnego dnia tez pewnie korzystalby z tego przywileju). Co do
      policji pelna zgoda. Co do 'jedynych zywicieli rodzin', to akurat
      nie byla glowna przeslanka do ich zwolnienia. Bledy i uchybienia
      proceduralne moga doprowadzic do zwolnienia groznego przestepcy
      ('takie jest prawo!'), dlaczego nie dac luzu tym osobom?
Pełna wersja