Dlaczego kobieta nie może być genialna?

28.10.07, 11:27
"Podziwiam człowieka, który mimo swej okropnej małości jest zdolny
stworzyć coś genialnego. Niestety, czynią to głównie mężczyźni,
podziwiam ich za to.

A potem głównie mężczyźni idą i demolują Stare Miasto po meczu piłki
nożnej. W takich wypadkach myślę, że już pora, by wybuchła wojna.
Myślę, że jedynym lekarstwem dla mężczyzn, żeby agresja się w nich
wytopiła, są wojenne zmagania. Niestety, taki to już jest gatunek.
Nie ulega wątpliwości, że jakiś geniusz w nich siedzi. Nie było tej
miary kobiety. Dla mnie właśnie Mozart i - nade wszystko - Bach to
nie są przejściowi faceci, tylko tacy na stałe, do końca. "

To wypowiedź prof. Barbary Skargi zamieszczona w sobotniej "Gazecie
Świątecznej". Przyznam, że trochę mną to wstrząsnęło. Czy naprawdę
kobieta nie może być gernialna? Może po prostu patriarchalne
społeczeństwo nie chce genialnych kobiet zaakceptować?
    • kozaki_wiesi Re: Dlaczego kobieta nie może być genialna? 28.10.07, 11:30
      Może, np. Skłodowska. To jednak wyjątki. Mimo żem baba to jestem
      tego świadoma.
      Kobietom brakuje jednak testosteronu popychającego świat do przodu
      (w negatywnym sensie niestety także - zarówno wojny jak i wynalazki
      są domeną mężczyzn).
    • polska_potega_swiatowa kobieta moze byc genialna, problem w tym ze... 28.10.07, 12:02
      Kobieta ma umysl w duzym stopniu bardziej analityczny od meskiego,
      podczas gdy mezcyzni maja umysl bardziej tworczy.

      Zauwaz ze kobieta, malo kiedy wymysli cos nowego, mocno osaje przy
      swoim.

      Kobiety wola krytykowac, niz byc krytykowane, jako tworcy. Zauwaz ze
      kobiety zwykle rzadza zza plecow faceta, one wiedza dokladnie co i
      jak powinno zostac zrobione. Ale gdy trzeba kogos kto by odpowiadal
      za pomylki kobiety, szukac jak wiatru w polu :)
      • Gość: asa Re: kobieta moze byc genialna, problem w tym ze.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 12:28
        Bzdura. Mówisz tu o uwarunkowaniach kulturowych. Ale jest cos z tym
        testestoronem - jego nadmiar w łożysku matki powoduje autyzm u
        dziecka, ostatnio swierdzono. Autystami są głównie mężczyźni. A
        autyzm to brak empatii, brak umiejętności socjalnych, ale genialne
        zdolności.
        • crepuscule Re: kobieta moze byc genialna, problem w tym ze.. 28.10.07, 21:10
          Przyczyny autyzmu nie są znane.
          Z tym testosteronem to nie jest żadne ostatnie odkrycie, tylko dosyć już stara
          teoria Barona-Cohena o ekstremalnie męskim mózgu. Są i inne hipotezy,jak mutacja
          genetyczna, uszkodzenie mózgu czy nawet zatrucie wywołane przez drożdżaki.
          Autyzm niekoniecznie łączy się z wybitnymi zdolnościami. Często towarzyszy mu
          upośledzenie intelektualne.
        • Gość: zielona.gumka Re: kobieta moze byc genialna, problem w tym ze.. IP: *.laczpol.net.pl 29.10.07, 19:04
          Mam syna z autyzmem. "Genialne zdolności" występują u niewielu osob
          autystycznych. Większośc z nich ma IQ sporo ponizej przeciętnej. Za
          duzo rainmanów się naoglądali ludzie i iinyym filmów fabularnych, w
          ktorych dziecko autystyczne rysuje ze szczególami obraz widziany 5
          lat wczesniej.

          Co do wybitnych zdolności facetów - popatrzcie na wspólczesnych
          naukowców, czy wybitnie uzdolnionych studentów. Srednio na 10
          facetów jest jedna kobieta.
      • lepian4 Re: kobieta moze byc genialna, problem w tym ze.. 28.10.07, 12:38
        Jak moze byc to mozliwe, ze kobiecy, bardziej analityczny rozum
        przegrywa w konfrontacji z meskim tworczym. Nie zawsze madre pojecia
        wyrazaja madra wizje

        Analityczne myslenie jest chyba warunkiem tworczego myslenia.
        Ciekawe kiedy przestaniemy jednostkowy intelekt wartosciowac przez
        pryzmat plci? Komu jest to potrzebne. W jakim celu wspomina sie
        demolki kibicow pilkarskich? Co to ma wspolnego z intelektem
        jednostki?
        Kiedys pewna nawiedzona feministka, by dowiesc podobnym tezom,
        publicznie oznajmila, ze zawodnicy (mezczyzni) czesciej wygrywaja u
        siebie, bo to taki atawistyczny sposob ochrony swojego rewiru
        (samiczek) Kibole sa przedluzeniem tych atawizmow, stad te demolki.
        Chora to teza, bo kobiece druzyny tez u siebie czesciej wygrywaja.
        Bronia dostepu do swoich kuchni?

        • Gość: jaija Re: kobieta moze byc genialna, problem w tym ze.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.10.07, 13:33
          Mnie się wydaje, że niektóre kobiety, podobnie jak niektórzy
          mężczyźni, też są predysponowane do tego, by coś odkryć,
          czegośdokonać. Ponieważ jednak przez tyle czasu były wychowywane do
          ról praczek, kucharek, miłych pań do towarzystwa, tylko nieliczne,
          jak przywołana tu Skłodowska, miały odwagę wyrwać się z domu i
          zapuścić w rejony zdominowane przez panów. Dziś też najczęściej to
          kobiety czuwają nad domem, zajmują się przyziemnymi rzeczami typu
          rachunki, sprzątanie i gotowanie, więc niewiele im pozostaje czasu
          na rozwój :) Trochę to chore. Dbajmy o partnerskie układy. Ja
          byłabym niepocieszona, gdybym musiała siedzieć w domu i opiekować
          się gromadką dzieci. Aha, jeszcze jedna sprawa. Mężczyznom wybacza
          się zarozumialstwo, tłumacząc to wrodzoną męską pewnością siebie,
          natomiast kobieta 10 razy myśli o sobie, że może jeszcze nie teraz,
          że może jednak nie jest taka zdolna, że inni są lepsi. To kwestia
          wychowania. Dlatego też facet prędzej porwie się na coś niby nie do
          zrobienia, niż kobieta. I dlatego potem niby więcej męskich geniuszy
          i odkrywców. Tylko, że kto ich w tym czasie karmił i opierał?
          • polska_potega_swiatowa ??? Kobiety po 50, nie sa zarozumiale ??? :) 29.10.07, 05:32
            Gość portalu: jaija napisał(a):

            > Mężczyznom wybacza się zarozumialstwo, tłumacząc to wrodzoną
            > męską pewnością siebie,natomiast kobieta 10 razy myśli o sobie, że
            > może jeszcze nie teraz, że może jednak nie jest taka zdolna, że
            > inni są lepsi. To kwestia wychowania.

            W takim razie jak tlumaczysz wiele kobiet po 50-tce ktore wrecz
            czlapaczka sie im nie zamyka, ze sie madrza to jest malo
            powiedziane, to sa wiedzmy wrodzone ktore na najbardziej poczciwego
            czlowiekowa wskocza z pazurami, gdy tylko cos nie jest po mysli
            takiego starego babska. Nie ma bardzie u...iwego stworzenia niz baba
            po 50-tce, nie wszystkie oczywiscie, ale wiele z nich.
          • seth.destructor Re: kobieta moze byc genialna, problem w tym ze.. 29.10.07, 19:21
            natomiast kobieta 10 razy myśli o sobie, że może jeszcze nie teraz,
            > że może jednak nie jest taka zdolna, że inni są lepsi.

            ... przeciez nie mozemy odpowiadac za to, co sobie ktos ubzdural,
            nawet jesli jest to kwestia wychowania, jak piszesz ponizej. Problem
            polega na tym, ze ktos dom zapewnic musi, a gdy kobiety zaczely byc
            wychowywane, ze one nie musza, mezczyzni nie zaczeli byc
            wychowywani, ze musza. W ten sposob zadna z plci nie potrafi
            stworzyc prawdziwego domu i prawdziwej rodziny a pozostaja samotnymi
            wyspami zajmujacymi sie samymi soba.
    • gocha033 Moze, ale o wiele rzadziej. 28.10.07, 14:42
      Gdyz jest inaczej zbudowana :)))

      I nie tylko na spoleczenstwo mozna tu zwalac wine.

      W Swiecie Zachodnim, gdzie od 100 lat mamy z grubsza rowny dostep
      kobiet i mezczyzn do kultury i tworczosci, przewaga mezczyzn wsrod
      malarzy i kompozytorow wynosci 10 : 1.

      nie da sie tego wytlumaczyc tylko tradycja i nierownym dostepem.

      Po prostu Kobiety maja GORSZA wyobraznie przestrzenna
      (malarstwo), czy abstrakcjno-sluchowa (muzyka)

      I to niczego kobietom nie ujmuje, gdz w innych dziedzinach
      sa lepsze :)
      • xtrin Re: Moze, ale o wiele rzadziej. 28.10.07, 15:49
        gocha033 napisała:
        > nie da sie tego wytlumaczyc tylko tradycja i nierownym dostepem.

        Można. Czym innym jest formalny "równy dostęp", czym innym są uwarunkowania
        kulturowe, które zmieniają się o wiele wolniej. 100lat to bardzo mało.
        • facettt Re: Moze, ale o wiele rzadziej. 28.10.07, 21:32
          nie mozna. we Francji, czy gdzie indziej, kobiety od 100 lat maja
          rowny dostep do tworczosci, co mezczyzni.

          A jednak takie kieruki alarstwa jak np. abstrakcjonizm,
          ekspresjonizm itd... czy muzyka wspolczesna (w sensie tworzenia, a
          wiec malarstwa i kompozycji) prawie ich (kobiet) nie interesuje.

          podobnie z muzyka popularna.
          na palcach obu rak mozna policzyc kobiety-kompozytorki...
          gdyz kobiety tego po prostu nie umieja :)))
        • heretic_969 Re: Moze, ale o wiele rzadziej. 28.10.07, 21:58
          Nie można. Nawet w dziedzinach takie jak gotowanie czy fryzjerstwo - które są
          kulturowo przypisywane kobietom - zdecydowana większość najwybitniejszych to
          mężczyźni. Choć już oczywiście statystyczna kobieta bije statystycznego
          mężczyznę na głowę.
          Wśród mężczyzn jest więcej geniuszy jak i idiotów, noblistów jak i bezdomnych.
        • seth.destructor Re: Moze, ale o wiele rzadziej. 29.10.07, 19:25
          Nie mozna. Potomkinie sufrazystek tez nie rzucaly sie z pasja na
          wszystkie "meskie"zawody, ani potomkinie feministek - a tu mozemy
          mowic o wychowaniu w okreslonej kulturze.

          Mysle, ze w przypadku sztuki potrzebne jest swego rodzaju
          wyobcowanie, a kobiety z natury sa bardzo spoleczne. Przychodzi mi
          na mysl Frida Kahlo, ktora byla okaleczona, wiec niejako izolowana.
      • wdakra Re: Moze, ale o wiele rzadziej. 29.10.07, 19:35
        gocha033 napisała:
        >
        > nie da sie tego wytlumaczyc tylko tradycja i nierownym dostepem.
        >
        > Po prostu Kobiety maja GORSZA wyobraznie przestrzenna
        > (malarstwo), czy abstrakcjno-sluchowa (muzyka)
        >

        Da się. Tylko w niektórych społeczeństwach stwierdzono u kobiet gorszą
        wyobraźnię przestrzenną (o abstrakcyjno-słuchowej nic mi nie wiadomo).
        Stwierdzono również, że w miare postępu rówuprawnienia owe różnice ulegają
        redukcji. Jest to więc raczej skutek oczekiwań społecznych, a nie cech
        wrodzonych zdeterminowanych płcią.
    • filut Re: Dlaczego kobieta nie może być genialna? 28.10.07, 15:34
      niedo-wiarek napisał:
      > ... Czy naprawdę kobieta nie może być gernialna?
      Ależ może być!!!!!!!!!!!!!!
      Niestety statystyka wykazuje, że coś genialnego wyczyniają GŁÓWNIE
      mężczyźni;) I nic na to nie poradzisz - fakty nie podlegają dyskusji!
    • crepuscule Re: Dlaczego kobieta nie może być genialna? 28.10.07, 21:21
      Czemu zawsze wyciąga się jakichś Mozartów i innych Bachów, przecież to byli
      ludzie żyjący w czasach niesprzyjających kobiecemu rozwojowi. Równouprawnienie
      płci istnieje od mniej więcej stu lat. A i tak sporo przesądów pokutuje do
      dziś. Chyba we współczesnych czasach nie brakuje wybitnych kobiet? Geniusz to
      nieprecyzyjna kategoria, zwłaszcza w takich dziedzinach jak muzyka czy
      malarstwo, które ktoś tutaj podał za przykład.
      • jdbad szkoda zdrowia na takie wątki:( 28.10.07, 21:22

        • crepuscule no fakt:) 28.10.07, 21:29
      • facettt dlatego rozsadnie jest mowic tylko o 100 ostatnich 28.10.07, 21:35
        latach, co tez uczynilem - podajac przylad malarstwa i muzyki.
        A z nauka (nagrody Nobla) jest jednak podobnie.
        • crepuscule Re: dlatego rozsadnie jest mowic tylko o 100 osta 28.10.07, 23:03
          Statystycznie kobiety wypadają słabiej, ale to nie znaczy, że są kompletnie do
          dupy, jak sugeruje autor wątku. Np. Bacewicz, Dziewulska czy Kulenty to pies? A
          czemu sztuki wizualne ograniczasz do malarstwa i to wyłącznie ekspresjonizmu i
          abstrakcjonizmu-żeby Szapocznikow i Abakanowicz nie bruździły(te nazwiska chyba
          każdemu obiły się o uszy)? ;)
          (Uważam, że dyskusje typu "Czy chłop jest lepszy od baby?" są zupełnie jałowe i
          stanowią dyżurny pretekst do chamskich bijatyk)
          • facettt nie widze powodu, by ukrywac roznice w plciach :) 28.10.07, 23:40
            w koncu maja one nieco inne funkcje i mowimy tu tylko o statystyce
            a nie o indywidualnych przypadkach.

            Kobieta tez moze byc geniuszem, ale ze statystycznie biorac ma
            mniejsza wyobraznie przestrzenna i abstrakcyjna od statystycznego
            mezczyzny, wiec w sztuce i niektorych naukach jest ich wielokrotnie
            mniej.

            Nie oznacza to, ze kobieta jako CALOSC jest gorsza od mezczyzny,
            gdyz w innych np. dokladnosc, czy zdolnosc do empatii jest
            od mezczyzny lepsza
            Ale tej "malej roznicy", chyba nie warto ukrywac? :)
      • wdakra Re: Dlaczego kobieta nie może być genialna? 29.10.07, 20:24
        crepuscule napisała:

        > Równouprawnienie
        > płci istnieje od mniej więcej stu lat.

        To gruba przesada.
        Pierwszym krajem, w którym ogłoszono równouprawnienie płci była Rosja Radziecka
        i zdarzyło się to w 1917 r. W wielu krajach nastapiło to znacznie później albo
        wcale. W USA np. stosowna poprawka do Konstytucji została uchwalona dopiero w
        1972 r. i były problemy z jej ratyfikacją przez wymagana ilość stanów.
        Wprawdzie idea równouprawnienia kobiet ma ok. 200 lat, to formalne
        równouprawnienie upowszechniło się co najwyżej ok. 25 lat temu, a praktycznie
        nie zostało wprowadzone w życie.
        Problem nie leży w tym, że nie ma kobiet genialnych, tylko w tym, że utrudnia
        sie im wykazanie się tym geniuszem.
    • luksusowy_yacht Re: Dlaczego kobieta nie może być genialna? 28.10.07, 21:37
      bo ma mniejszy m U s K niz facet :P
      • Gość: jaija Re: Dlaczego kobieta nie może być genialna? IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.10.07, 22:51
        Od kiedy to geniusz zależy od piżma? :P
        • luksusowy_yacht Re: Dlaczego kobieta nie może być genialna? 28.10.07, 22:55
          ehiehiehiee dobre :DDD
    • Gość: Yagna Podobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 00:15
      Wśród kobiet jest mniej geniuszy ale kobiety średnio mają wyższe IQ niż
      mężczyźni, są mniej zróżnicowane pod tym względem. A wśród męzczyzn jest więcej
      geniuszy ale i więcej ludzi o niskim IQ i różnej masci "kretynów" i "idiotów",
      są bardziej zróżnicowani tutaj. I jak tak obserwuję faktycznie coś w tym jest :)
      Nie wiem szczerze mówiąc co lepsze ;) Od geniusza niedaleko do idioty.
    • kot_behemot8 Re: Dlaczego kobieta nie może być genialna? 29.10.07, 22:18
      Z tych samych powodów z których kobieta "nie może" byc zupełną
      kretynką:)
      To znaczy, że mniej kobiet jest geniuszami (dokładnie dwa razy
      mniej) ale też i mniej kobiet jest kretynkami - też dwa razy mniej.
      Natomiast średnia inteligencja jest u obu płci podobna, z lekką
      przewagą kobiet skądinąd. A że tak geniuszów jak i kretynów spotyka
      się nacodzień dość rzadko, wiec wychodzi na to, ze w praktyce
      kobiety są od mężczyzn inteligentniejsze:) Czy się to komus podoba
      czy nie.
      Co do czynnika kulturowego, to moze i nie nalezy go przeceniać, ale
      zupełne pomijanie tego ze np we Francji do lat 70-siatych kobieta
      nie mogła sama załozyc sobie konta bankowego, w Szwajcarii kobiety
      nie miały praw wyborczych itd - pomijanie tego jest czystą głupota.
      Takie fakty wskazują bowiem na całkiem świezej daty społeczne
      upośledzenie kobiet, a upośledzenie społeczne musi miec jakiś wpływ
      na konkurencyjność płci w nauce czy biznesie. Proponuje poczekac z
      50 lat... spotkajmy sie na tym forum w roku 2057 i wtedy
      porozmawiajmy o udziale kobiet w zyciu społecznym, kulturalnym,
      politycznym:)))
      Teraz to tylko przelewanie z pustego w próżne.
      • Gość: Arbuz Re: Dlaczego kobieta nie może być genialna? IP: *.gdynia.mm.pl 29.10.07, 22:22
        (dokładnie dwa razy
        > mniej)

        Dokładnie? Cóż za zegarmistrzowska precyzja.
        • jdbad A wątek puchnie 29.10.07, 22:23
          Tylko po jaką cholerkę????
Pełna wersja