irytujące krzykliwe nagłośnienie w centrach handl.

29.10.07, 10:27
Chodzi mi o organizowane (najczęściej w weekendy)
zajęcia/imprezy/happeningi(?) dla dzieci w galeriach handlowych.

Polega to na tym że prowadzący zachęcają dzieci do zabawy - są to
jakieś zajęcia rysunkowe, zagadki, piosenki, wierszyki itp. Ale
dźwięk z mikrofonu nagłaśnia całe centrum handlowe (no, może "tylko"
całe piętro) i wszyscy kupujący/przechadzający się klienci galerii
zmuszeni są do słuchania tych wierszyków, okrzyków itd.

Niestety, nagłośnienie osiąga b. wysoki poziom decybeli, do tego
stopnia że nie można swobodnie zamienić słowa.

Jest to dość uciążliwe.

Wiem, wiem - nie muszę chodzić do centrów handlowych, ale lubię.
Pełna wersja