bill_d-fens
02.11.07, 13:58
Czy nie uważacie, że cisza wyborcza to beznadziejnie głupi wymysł?
Nigdy nie mogłem zrozumieć jej idei - tzn. jakie to konkretnie
przynosi komukolwiek korzyści. Zwłaszcza, że w krajach jak USA czy
Niemcy ciszy wyborczej nie ma i jakoś wszystko gra.
Zawsze uważam, że należy robić bilans strat i zysków. W tym wypadku
nie potrafię wykazać zysków, straty natomiast są znaczne.
Po pierwsze jest to coś najgorszego co może być w wolnym kraju czyli
naruszenie wolności słowa. Każde ograniczenie wolności słowa powinno
być w moim mniemaniu absolutną ostatecznością i stosowane tylko
wtedy, kiedy jest to wymuszone poważną koniecznością (tajemnica
państwowa, pomówienie, obrażanie kogoś publicznie). W tym wypadku
nie jest!
Policja zamiast wykonywać swoją codzienną pracę, ma pełne ręce
roboty przy wyłapywaniu ludzi, którzy popełnili niebywałą zbrodnię
bo np. zerwali jakiś plakat! i którzy są potem skazywani na jakieś
absurdalnie wręcz drakońskie kary, zamykani do aresztu itd.
A wszystko to po co? Żeby ludzie mogli się spokojnie zastanowić?!?
Przecież i tak wszystkie ulicą są oplakatowane.