pyorunochron
02.11.07, 23:10
Po wczorajszym swiecie wszystkich swietych mam po raz kolejny wrazenie, ze
groby Polacy traktuja jak torty albo choinki. Byle tylko przyozdobic jakims
kiczem. Po co? Po co w ogole nagrobki? Powinno byc tak jak w krajach
protestanckich - zamiast nagrobka jest tylko kamien z imieniem i nazwiskiem.
Zadnych sztucznych i zywych kwiatuszkow, swiecidelek i innego kiczu. Zeby
wspominac zmarlych nie trzeba wcale kiczowatego nagrobka. Nie lepiej spopielic
zwloki, a prochy rozsypac w ogrodzie?