marstef74
03.11.07, 17:36
Gdy Kinga Szymańska straciła przytomność w kuchni, trzyletni synek pobiegł po
telefon komórkowy taty i wezwał pomoc. Gdyby nie on, chora na cukrzycę kobieta
mogłaby umrzeć.
www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071103/MAGAZYN/71102021