Prawo ojca - czy dowie sie jak bylo naprawde ?

06.11.07, 18:02
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=171705&scroll_article_id=171705
&layout=1&page=text&list_position=1


- " ....Na własną ręką prowadzi śledztwo. I są jego efekty....."

tak jak rozumie ojca Dodiego- Pana Mohamed Al Fayed .... tak i tego
ojca rozumie i podziwiam oraz trzymam kciuki,aby udalo sie Jemu
dojsc do Prawdy..... chocby byla nawet bolesna

a wiem z wlasnego doswiadczenia,ze mozna do tego dojsc - nawet,gdy
rozne struktury sie za to wziely i stworzyly fikcyjne " fakty "....
bo jak mowi stare porzekadlo..." klamstwo ma krotkie nogi ".....
a " prawda zawsze zwycieza "....tylko trzeba miec odwage ogromna
sile woli

trzymam kciuki zycze ojcu dojscia do prawdy

radca ......
ktory rowniez utracil 19 letniego syna w tragicznych okolicznosciach
i mnie sie udalo dojsc do prawdy i pokonac bardzo i to bardzo silne
struktury - ktore nazwalem "Bydgoska Osmiornica"
    • snajper55 Prawo ojca - czy dowie sie jak bylo naprawde 06.11.07, 19:00
      radca napisał:

      tinyurl.com/2q47hh

      - " ....Na własną ręką prowadzi śledztwo. I są jego efekty....."

      tak jak rozumie ojca Dodiego- Pana Mohamed Al Fayed .... tak i tego
      ojca rozumie i podziwiam oraz trzymam kciuki,aby udalo sie Jemu
      dojsc do Prawdy..... chocby byla nawet bolesna

      a wiem z wlasnego doswiadczenia,ze mozna do tego dojsc - nawet,gdy
      rozne struktury sie za to wziely i stworzyly fikcyjne " fakty "....
      bo jak mowi stare porzekadlo..." klamstwo ma krotkie nogi ".....
      a " prawda zawsze zwycieza "....tylko trzeba miec odwage ogromna
      sile woli

      trzymam kciuki zycze ojcu dojscia do prawdy

      radca ......
      ktory rowniez utracil 19 letniego syna w tragicznych okolicznosciach
      i mnie sie udalo dojsc do prawdy i pokonac bardzo i to bardzo silne
      struktury - ktore nazwalem "Bydgoska Osmiornica"
      • radca dziekuje za pomoc Drodzy Przyjaciele :) 06.11.07, 19:23
        a moze dzieki tej dyskusji - bedzie latwiej dojsc do prawdy ?
        bo ta naprawde - to nieraz tylko czysty przypadek sprawia,ze akurat
        dzieki zbiegowi okolicznosci uda sie cos wyjasnic

        nie wykluczam nigdy niczego w takim dochodzeniu...moze tu wlasnie
        znajdzie sie osoba - ktora cos widziala ? cos kojarzy ? cos wie ?

        .... a ze tak bywa ? ... welu sie o tym juz nieraz przekonalo

        radca
    • Gość: ort Re: Prawo ojca - czy dowie sie jak bylo naprawde IP: *.chello.pl 06.11.07, 21:28
      radca napisał:

      > www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=171705&scroll_article_id=171705
      > &layout=1&page=text&list_position=1
      >
      >
      > - " ....Na własną ręką prowadzi śledztwo. I są jego efekty....."
      >
      > tak jak rozumie ojca Dodiego- Pana Mohamed Al Fayed .... tak i tego
      > ojca rozumie

      Kto rozumie? Bo nie rozumiem.
Pełna wersja