plot.karski
16.11.07, 02:06
nasz lokalny Weird Al Yankowitch - parodiuje wszystko i wszystkich (inaczej
niz Weird Al) - ta przemozna, rdzennie polska, chec strzelania gdy nie ma z
czego strzelic. Ile czasu z przygotowan poswiecanie na strategie 'pocalowania
klamki' - umiejetnosc cyilizowanego zachowania sie gdy zamkniete a wy
wczesniej nie wiedzieliscie. Ile razy nagrywacie powitanie w skrzynce, zeby
bylo bez 'yyyyyy' tak charakterystycznego dla rozmow telefonicznych. Jak
bardzo jestescie gotowi zeby nagrac sie bez yyyyyy na automatyczna sekretarke.
Na ile liczycie sie ze wasza rozmowa jest publiczna w miejscu odbioru - typowa
kindersztuba klac przez telefon, a ja powiedzialem ze odbierajac sluchawke
wlaczyl mi sie speaker loud i wszystko slychac (a gosc byl znany w miejscu
odbioru z milej proweniencji) i natychmiast przestal klac i nawet nie
przeprosil glosno (bo by glupio zabrzmialo) i to wyznacza poziom sciemniactwa
- nie sa przygotowani ani na sekretarke ani na speaker loud, a na forach nie
pisza bo tu wszyscy wszystkich zjadaja - ograniczam sobie doswiadczen na
wyobrazalne skutki ktorych nie mam czasu albo pieniedzy, a strach nie wchodzi
w gre bo jestem anonimowy.