spinkaa
18.11.07, 18:16
Pozwólcie, że tym razem rozpocznę wątek cytatem z pewnej – znanej niektórym z
Was – książki. A dokładniej, jej zakończenia.
„Czego nauczyło mnie życie? Tego, że aby przetrwać i bezpiecznie, nie tracąc
twarzy, omijać rafy często zmieniającej się, nie zawsze przyjaznej
rzeczywistości, trzeba być wiernym swoim zasadom i ideałom; trzeba kochać
ludzi, pracować dla nich i wspólnie cieszyć się życiem. Także i tego, że nie
wszyscy pasują do mego idealnego ich wizerunku.”
(...)
„Chciałabym tylko dożyć chwili, w której władze obejmą ludzie mądrzy,
kompetentni, logicznie myślący i konsekwentni, a co najważniejsze –
sprawiedliwi, tolerancyjni i miłujący innych”