Dlaczego kobiety boją się myszek???

21.11.07, 21:53
Przecież to takie słodkie malutkie, puchate zwierzątka.
    • jdbad Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 21:54
      Jestem kobietą i bardzo lubię, szczury też:))))
    • yoma Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 22:03
      Czyżbym nie była kobietą? Ale dlaczego puchate?
      • jdbad Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 22:05
        Jak się nastroszą, są puchate:))))
        yoma napisała:

        > Czyżbym nie była kobietą? Ale dlaczego puchate?
        • yoma Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 22:37
          Znaczy, przestraszone? :)
          • jdbad Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 22:38
            Albo jak im zimno?:))))
            Tak czy siak, lubię:)
            • yoma Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 22:39
              Popieram :)
              • Gość: jaija Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.11.07, 22:41
                Kto się boi, ten się boi :P
                • jdbad Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 22:46
                  Czyli, krótko mówiąc kobiety lubią myszki i szczurki:))))
                  I to mi się podoba:)
                  • Gość: ditta.von.teese jedne lubia, inne nie, IP: *.sta.asta-net.com.pl 21.11.07, 23:04
                    ja lubie i myszki i szczury(hodowlane oczywiscie).Nie wiem skad wzial sie ten
                    mit o piszczacych ze strachu kobietach wskakujacych na widok myszki pod stol??
                    • viviene Re: jedne lubia, inne nie, 21.11.07, 23:12
                      bardzo się boje ,tak bardzo mocno:)
                    • Gość: Ja Re: jedne lubia, inne nie, IP: 195.117.232.* 21.11.07, 23:13
                      Na stół raczej.
    • chwila.pl Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 23:19
      To taki irracjonalny strach, paraliżujący od stóp do głów. Boję sie tak
      strasznie, że albo tracę oddech i jestem bliska omdlenia, albo wydaję z siebie
      potwornie głośny, nieartykułowany wrzask, od którego mogą popękać bębenki w
      uszach. Potem dłuuuuugo muszę odpoczywać i nabierać sił witalnych by normalnie
      egzystować.
      Na szczęście nigdy nie widziałam szczura, nie wiem i nie chcę wiedzieć jaki
      byłby efekt finalny takiego spotkania, brrr na samą myśl o tym kręci mi się w
      głowie. Boję się nawet sztucznego szczura, zabawki, wykonanej z czegokolwiek.
      Ot, taki bzik.
      • ditta.von.teese Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 23:37
        nabijasz sie zapewne, ale sa rzeczywiscie kobitki ktore panicznie sie tych
        stworzen boja, tyle ze jest ich duzo mniej. a ze fajnie bylo zrobic z tego
        stereotyp, to juz inna sprawa. Do "ja": NA stol,oczywiscie, na stol nie POD stol
        przyslowiowy- ot taka pomylka, pani Czepialska, czy tam pan...
        • chwila.pl Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 22.11.07, 09:50
          ditta.von.teese napisała:

          > nabijasz sie zapewne, ale sa rzeczywiscie kobitki ktore panicznie sie
          > tych stworzen boja, tyle ze jest ich duzo mniej.

          Napisałam prawdę. Rzeczywiście boję się ich panicznie, trochę mniej od szczurów,
          ale jednak. I wcale nie jest mi z tym dobrze, chętnie pozbyłabym sie tego lęku,
          lub komuś przekazała. Tylko chętnych brak...:)
    • listekklonu Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 23:39
      Też sądzę, że myszki są urocze. W czasach wiktoriańskich bały się dlatego, że im
      się ten straszny, bezwłosy, miękki ogon kojarzył z pewnym narządem.
      • yoma Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 21.11.07, 23:41
        Myślisz, że w wiktoriańskich czasach narządy były miękkie i chude...?
        • listekklonu Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 22.11.07, 01:17
          > Myślisz, że w wiktoriańskich czasach narządy były miękkie i chude...?

          Nie, myślę że były w większości wyjątkowo dorodne i twarde. Dlatego kwintesencją
          potworności był właśnie taki mysi ogonek.
          • yoma Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 22.11.07, 01:22
            OK, przekonałaś mnie :)
    • xnl Macie rację. Powinno być 21.11.07, 23:57
      Dlaczego NIEKTÓRE kobiety boją się myszy
      • yoma Re: Macie rację. Powinno być 22.11.07, 00:06
        Ale cię baby zatrollowały, i dobrze ci tak :)
      • Gość: kość Re: Macie rację. Powinno być IP: *.aster.pl 22.11.07, 00:14
        xnl napisał:

        > Dlaczego NIEKTÓRE kobiety boją się myszy

        Na razie te NIEKTÓRE w ogóle nie zabierają głosu. Może ich
        zwyczajnie nie ma? Ja zdecydowanie lubię. Bardzo, ładne, aksamitne
        zwierzątka. Najładniejsze są smużki - te z pręgą na grzbiecie.
        • sunneczko Re: Macie rację. Powinno być 22.11.07, 00:22
          Niektore kobiety nie boja sie myszy, bo one boja sie pajakow!!!!!!

          Na cztery kobiety z najblizszego otoczenia dwie boja sie myszy,
          jedna pajakow (ja!) a jedna sie o prostu nie przynaje;)
          • jdbad Re: Macie rację. Powinno być 22.11.07, 07:26
            Pająki tez są w porządku, ale myszy milsze, bo jakos można z nimi
            pogadac:)
      • kot_behemot8 Re: Macie rację. Powinno być 22.11.07, 09:13
        One się wcale nie boja tylko udają. Bo ktos im kiedyś dał do
        zrozumienia, ze piszczenie jest straaaaasznie kobiece i tylko
        feministki nie piszczą, a one nie chca byc postrzegane jako
        babochłopy więc piszczą. Znam taka która oficjalnie się boi, ale jak
        jej mysz się zagnieździła w ukochanej, wypucowanej kuchni to ją
        osobiście utłukła za pomocą miotły po czym wzieła do ręki i
        wyrzuciła - nie wydając z siebie ani jednego pisku;))
        • jdbad Re: Macie rację. Powinno być 22.11.07, 09:17
          Bandytka:(
    • hypatia69 Aaaaaa!!!! 22.11.07, 10:50
      A nie, ja też nie jestem niektóra... Sory.
    • alberto4 spódnica 22.11.07, 11:40
      A może dlatego się boją, bo cóż by to było, gdyby (jakaś zbłąkana mysia)
      niechcący znalazła się pod spódnicą..(?!)...
    • Gość: Jacuś Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 16:02
      zależy gdzie jest to puchate zwierzątko:(((
      Na twarzy ma myszkę...młody chłopak. On jest chamski i wcale mnie ta
      jego myszka nie dziwi. Jest tak samo chamska jak on.
      Ta myszka to kłak włosów, brrrrr.
      Gdyby właściciel tej myszki był inny, może byłaby ona niezauważalna.
      A tak...porażka:(
    • blackhetera Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 22.11.07, 20:21
      Chyba tylko blondynki.
      • ditta.von.teese myszki to pikus! :/ 22.11.07, 20:52
        no rozwalil mnie ten post o strachu przed "ogonem" w czasach
        wiktorianskich:))))))))))))) a tak w ogole to kazdy chyba ma cos czego sie
        obawia, tyle ze sie nie przyznaje. Ja wolalabym bac sie myszy niz ciazy:) - tu
        wcale nie zartuje, niestety.Tzn.calego procesu ciazy, porodu...uf, chyba zaloze
        watek "Dlaczego kobiety boja sie ciazy?-ale tylko niektore?"i stworze Forum
        Paranojum;)
    • nessie-jp Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 22.11.07, 23:53
      Czy w erze powszechnego korzystania z komputerów kobieta może bać się myszy? :))
      Oj, chyba już nie.

      Nigdy nie rozumiałam, jak można się bać takich małych zwierząt. Tzn. owszem,
      można odczuwać niepokój, że szczur w piwnicy może ugryźć, bo to niezdrowo i
      można się odszczurzą chorobą zarazić. Ale wystarczy trzymać się poza
      bezpośrednim zasięgiem szczura.

      Natomiast arachnofobia i w ogóle wstręt do wszystkich zwierząt mających więcej
      niż 5 nóg
      • default Re: Dlaczego kobiety boją się myszek??? 23.11.07, 11:59
        Nie boję się myszy, aczkolwiek nieustanne usuwanie z tarasu i
        podwórka mysich zwłok przytaszczonych przez moje koty nie należy do
        przyjemności. Natomiast kiedy pewnego razu do kuchni wdarł się
        potwornej wielkości szczur byłam naprawdę przerażona - głównie z
        obawy o przeróżne choróbska jakie taki stwór może przenosić. Mój
        dzielny kot załatwił go, mimo, że szczur był naprawdę wielki - tylko
        o połowę mniejszy niż kot. Zabranie kotu tych rozszarpanych zwłok i
        wyrzucenie to było naprawdę bardzo traumatyczne przeżycie. Za to
        pająki, zwłaszcza te duże i kosmate napawają mnie autentycznym
        przerażeniem i nieraz zdarzyło mi się wrzasnąć natknąwszy się
        niespodziewanie na taki egzemplarz.
    • seth.destructor Ludzie boja sie roznych rzeczy z glupoty 23.11.07, 11:52
      I zbytniej wyobrazni.
      • Gość: Blackforever Ja się myszek nie boję... IP: *.chello.pl 24.11.07, 00:49
        Myszki sa słodkie, za to coraz bardziej dochodze do wniosku, że
        nalezy bać się...ludzi.
        • Gość: ditta.von.teese Re: Ja się myszek nie boję... IP: *.sta.asta-net.com.pl 24.11.07, 13:11
          ja tez ja tez!! ktos tam powiedzial mw ze "im bardziej poznaje ludzi tym
          bardziej lubie zwierzeta" cos w tym jest, I'm afraid:/
    • born.to.be.moher Jakbys mial dziurke to tez bys sie bal. 24.11.07, 13:17
      maszyka - dziurka: Rozumiesz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja