Żydowska tolerancja i dialog...

22.11.07, 14:54
W ramach dialogu z judaizmem, grupa biskupów z Watykanu pojechała do
Jerozolimy. W ramach wizyty chcieli odwiedzić "Ścianę Płaczu".
Jednak zostali zatrzymani przez grupę rabinów, którzy zażądali, aby
najpierw zdjęli z piersi chrzescijańskie krzyże...
Zabawne było tłumaczenie rabina Jerozolimy Mosze Pupe, który
stwierdził, że zachowanie rabinów nie było nietolerancją religijną...

Czy tzw. "dialog z żydami" ma sens, czy jest fałszem i 'ściemą' dla
głupich gojów - wobec skrajnej chrystofobii żydów (pamiętamy
żydowskie żądania usunięcia zakonnic i Krzyża Papieskiego z obozu
w Oświecimiu) ?
Ksiądz profesor Chrostowski, były przewodniczący Rady Chrześcijan
i Żydów, po doswiadczeniach ze stroną żydowską - uznał, że to
drugie...
    • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 15:19
      A co w tym zlego? B XVI wysiadajac w Turcji tez zaslanial krzyz. Co
      gorsza, pokornie oddawal hold zbrodniarzowi, ktory dziesiat lat
      wczesniej wymordowal ormianskich chrzescjan. Jak my sie cieszylismy,
      ze wlos mu z glowy nie spadl!!! Pomimo naszych obaw i uprzedzen,
      licznych obelg i przeklenstw, B XVI przezyl. Co bardziej postepowi
      tlumaczyli nam nawet, ze Turcja jest krajem bardziej cywilizowanym,
      niz nam sie wydaje.
      Moze to taka uprzejmosc dyplomatyczna?
      • qqazz Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 16:49
        Zasłaniał a nie zdejmował i zrobił to z własnej woli a nie z przymuszenia, przez
        szacunek, zdjęcie na cudze żądanie to tak jak zaparcie sie swojej wiary jak byś
        nie wiedział.
        A idac twoja logiką to normalną rzeczą byłoby nie wpuszczanie ortodoksyjnych
        Żydów w miejsca kultu chrześcijańskiego w nakryciach głowy.



        pozdrawiam :)
        • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 24.11.07, 04:13
          Dlaczego twierdzisz, ze moim zdaniem normalna rzecza jest nie
          wpuszczanie Zydow do chrzescjanskich miejsc kultu w nakryciach glowy?
          Nigdy tego nie powiedzialem!!!z
          Wracajac do twojej relatywizacji: Zaslanianie krzyza bylo ewidentnym
          aktem wlasnej woli. Nie kwestionowalem tez tego. Pytam sie jedynie,
          dlaczego tak uczynil? Bal sie, wstydzil sie?
          Jesli papiez wstydzi sie krzyza, to chyba cos jest nie tak.
    • wraczek Nie istnieje coś takiego jak zydowska tolerancja. 22.11.07, 15:55
      Przekonałem się o tym w Auschwitz kiedy to grupa Żydów wyrzuciła
      mnie z baraku kiedy chciałem się z nimi pomodlić.
      • lepian4 Re: Nie istnieje coś takiego jak zydowska toleran 22.11.07, 16:02
        No co ty, ciebie tez?
        Ze mna bylo gorzej, bo pojechalem tam z moim kolega z Hiszpanii.
        Umielismy sie dogadac tylko po niemiecku. Sam nie wiem, czy
        Sprawiedliwi chieli nas tylko wyrzucic, czy tez ukamieniowac.
    • beretelwi Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:01
      mg2005 napisał:

      > W ramach dialogu z judaizmem, grupa biskupów z Watykanu pojechała do
      > Jerozolimy. W ramach wizyty chcieli odwiedzić "Ścianę Płaczu".
      > Jednak zostali zatrzymani przez grupę rabinów, którzy zażądali, aby
      > najpierw zdjęli z piersi chrzescijańskie krzyże...
      > Zabawne było tłumaczenie rabina Jerozolimy Mosze Pupe, który
      > stwierdził, że zachowanie rabinów nie było nietolerancją religijną...
      >
      > Czy tzw. "dialog z żydami" ma sens, czy jest fałszem i 'ściemą' dla
      > głupich gojów - wobec skrajnej chrystofobii żydów (pamiętamy
      > żydowskie żądania usunięcia zakonnic i Krzyża Papieskiego z obozu
      > w Oświecimiu) ?
      > Ksiądz profesor Chrostowski, były przewodniczący Rady Chrześcijan
      > i Żydów, po doswiadczeniach ze stroną żydowską - uznał, że to
      > drugie...

      a jak wchodzisz do meczetu to zdejmujesz buty czy nie? Ja zdejmuję, bo uznaję
      zwyczaje muzułmanów
      • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:03
        A gdzie wpuszczaja w butach?

        Umyles pozniej nozki?
        • beretelwi Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:05
          lepian4 napisał:

          > A gdzie wpuszczaja w butach?
          >
          > Umyles pozniej nozki?

          a mógłbyś rozwinąć swą myśl lotną jak siarkowodór?
          proszę!
          • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:14
            Chetnie: do muzulmanskiej tradycji nalezy sciaganie butkow przed
            wkroczeniem do meczetu i pieczlowite umycie nozek. To taki zabieg
            religijny, nie mylic z higienicznym, ktory dotyczy wszystkich, a
            zwlaszcza bezboznikow. Wkraczasz przeciez na miejsce swiete!! Sam
            Bog nakazal Abrahamowi siagnac obuwie, nim Abr. pogada z plonacym
            krzewem!!!
            Moim zdaniem nie przystoi mowic w tym kontekscie o siarkowodorze,
            albo o kwasie maslowym. Swiezo umyte nozki wcale nie musza
            smierdziec.
            • beretelwi Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:18
              Bardzo dziękuję za wyjaśnienie tego co jest mi znane, bardzo dziękuję!!!
              w Twej wypowiedzi nie czuć ani siarkowodoru ani kwasu masłowego a raczej
              chmiel......
              • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:22
                Eee, katolickie wino, nie chmiel. Polakiem jestem!!!
                • beretelwi Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:27
                  a to rozumiem Polaku - katoliku
                  ja jestem dolnoślązakiem
                  • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:32
                    Chopie, jom ci fajno dziolcha wziol wam z slonska za zona. Fajno
                    dziolcha, tyz katoliszka, ino holsow ni chco mi biglowac.

                    Przepraszam za zapis fonetyczny, inaczej nie umiem.
                    • beretelwi Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:35
                      udaj się na forum fraszki Rudy Śląskiej, tam się nauczysz....
            • supaari Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 18:49
              lepian4 napisał:

              Sam
              > Bog nakazal Abrahamowi siagnac obuwie, nim Abr. pogada z plonacym
              > krzewem!!!

              Czy to aby nie jakaś nowinka???
            • daria45-net Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 07:48
              lepian4 napisał:

              > Chetnie: do muzulmanskiej tradycji nalezy sciaganie butkow przed
              > wkroczeniem do meczetu i pieczlowite umycie nozek. To taki zabieg
              > religijny, nie mylic z higienicznym, ktory dotyczy wszystkich, a
              > zwlaszcza bezboznikow. Wkraczasz przeciez na miejsce swiete!! Sam
              > Bog nakazal Abrahamowi siagnac obuwie, nim Abr. pogada z plonacym
              > krzewem!!!
              > Moim zdaniem nie przystoi mowic w tym kontekscie o siarkowodorze,
              > albo o kwasie maslowym. Swiezo umyte nozki wcale nie musza
              > smierdziec.



              Bylam w egipskim meczecie, zdejmowalismy buty ale nikt nam nie kazal
              myc nog /???/
              • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 09:17
                Meczet spelnia rozne fukcjie. W naszym grajdolkowym wyobrazeniu,
                jest to obiekt o takim samym znaczeniu, jak kazda inna swiatynia.
                Wyobrazenie to jest na wskros bledne. Meczet jest miejscem spotkan,
                niejako punktem centralnym spolecznosci muzulmanskiej, nie
                koniecznie o charakterze religijnym. Dopoki z fajeczka wodna w buzi
                debatujesz tam o losach swiata, nikt nie bedzie domagal sie od
                ciebie poswiecenia. Co najwyzej zaproponuja ci swiezutkie ogorki na
                tsatsiki.
                Przekraczajac miejsce kultu w trakcie obrzadkow religijnych
                dostosowac sie musisz do obowiazujacych norm: kobiety wypad, reszta
                pokornie sciaga butki, myje nozki... i tak 5 razy dziennie.
                Faktycznie wobec turystow w niektorych miejscach na swiecie stosuje
                sie ulgi, ale nie zmienia to powszechnych regul kultu religijnego.
      • nelsonek Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:14
        Niedawno bylem w kolonskiej katedrze. Mnostwo zwiedzajacych, w tym
        paru Zydow. Jakis "poradkowy" chodzil i upominal wszystkich tych
        mezczyzn, ktorzy mieli nakrycie glowy. Wszystkich z wyjatkiem tych
        Zydow.
        O czym to swiadczy w kontekscie opisywanej przez MG sytuacji?
        • beretelwi Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:19
          o tym, że tolerancja powinna być nadrzędną wartością
          • nelsonek Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:32
            Tolreancja rowniez ma swoje granice. ALe omawiana sytuacja miesci
            sie w tych granicach.
            Dla mnie sytuacja opisana przez MG dowodzi tezy, ze Zydzi sa duzo
            mniej tolerancyjni niz katolicy.
            • beretelwi Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:38
              no tu się zgadzam z szanownym przedmówcą....
              ale jednak uważam, że pownieneś zamienić katolików na chrześcijan
              • nelsonek Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:47
                Zapewne masz racje.

                Pisalem o katolikach jedynie dlatego, ze podalem przyklad sytuacji w
                katolickiej swiatyni.
        • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:28
          Szkoda, ze nie byles, gdy rozwydrzeni Kurdowie protesowali w
          niedziele!!! (toz to dzien Bozy!!!) przed katedra przeciwko Turkom,
          a pozniej Turki przeciwko Kurdom. Bertelewi pewnie doda, ze to nic
          nadzwyczajnego, przeciez chrzescjanom wolno tez urzadzac zadymy
          przed wszelkimi meczetami
          • nelsonek Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:34
            Ja tam bym sie tymi rozruchami nie przejmowal, chociaz rzeczywiscie:
            zachowanie brudasow z Turcji bylo po prostu chamskie.
          • beretelwi Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:34
            co robią wyznawcy czegoś tam to mnie nie obchodzi. Ja jako osoba nie związana z
            żadną wiarą chcę jednak nie naruszać zwyczajów i tradycji tychże.
            • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:45
              Marna to tradycja, gdy swym asocjalnym zachowaniem utrudnia sie
              swiadomie innym wyznaniom praktyk religijnych. Tolerancja, to nie
              tylko bezmyslne sciaganie butow.
              A moze wybierzmy sie wspolnie w piatek przed jakikolwiek meczet. Ja
              wezme jedynie dunska flage, ty bedziesz odliczal mi ostatnie chwile.
              Teraz to nawet strach wziac klapke od muszli klozetowej. Chinczykom
              pomylily sie wzory i puscili we Wloszech tanie klapki sroczne z
              cytatami z Koranu.
              Zlozysz innym relacje z tego banalnego wydarzenia? Obiacaj mi, choby
              przez wzglad na moja dolnoslaska zone!! Prosze!!
              • beretelwi Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 16:48
                dobrze!
                gdzie mam się stawić za Twoje pieniądze rzecz to jasna?
                • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 21:13
                  Jasne, ze ja funduje ta wycieczke kulturoznawcza. Moge wziac nawez
                  kredyt. Szanse, ze wroce caly i zdrowy sa nikle.
                  To gdzie i kiedy?
        • hansii znal niemieckie przepisy :) 22.11.07, 16:32
          nelsonek napisał:

          > Niedawno bylem w kolonskiej katedrze. Mnostwo zwiedzajacych, w tym
          > paru Zydow. Jakis "poradkowy" chodzil i upominal wszystkich tych
          > mezczyzn, ktorzy mieli nakrycie glowy. Wszystkich z wyjatkiem tych
          > Zydow.
          > O czym to swiadczy w kontekscie opisywanej przez MG sytuacji?

          O tym, ze znal niemieckie przepisy i ceni swoje miejsce pracy.
          mianowicie w Katedrze zdejmuje sie nakrycie glowy
          nie dotyczy to jednak Zydow.
          cos nie jasne?

          PS. Mieszkam niedaleko Katedry , vel Kölner DOMU:)))
          • nelsonek to tez. ale nie tylko 22.11.07, 16:37
            Bo Zydom NIKT ze zwiedzajacych uwagi nie zwracal. A takim muzulmanom
            juz nie tylko "porzadkowy" "prostowal".

            A tak przy okazji: swieckie panstwo wtrynia sie w koscielne
            zwyczaje? Interesujace.
            • hansii blad. 22.11.07, 16:40
              nie.
              nie wtrynia sie.
              to robia koscielne instytucje.
              za wiedza i zgoda Panstwa.

              znasz slowo: POROZUMIENIE?
              • nelsonek Re: blad. 22.11.07, 16:43
                Czyli to sam kk, a nie panstwo, narzucil sobie zwyczaj niewymagania
                sciagania nakrycia glowy przez Zydow w katolickich swiatyniach?
          • camel_3d Re: znal niemieckie przepisy :) 31.12.07, 10:22
            no...zgaqdza sie, w niemczech to teraz zydzi sa nadludzmi.:)
      • mg2005 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 21:48
        beretelwi napisał:

        > a jak wchodzisz do meczetu to zdejmujesz buty czy nie? Ja
        zdejmuję, bo uznaję
        > zwyczaje muzułmanów

        I słusznie, zauważ jednak, że Ściana Płaczu nie znajduje się
        wewnątrz synagogi. Ale nawet gdyby tak było, to z ramach 'dialogu
        międzyreligijnego' żydzi powinni wykazać więcej tolerancji.
        • Gość: jaija Re: Żydowska tolerancja i dialog... IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.07, 23:01
          Ja naprawdę nie wiem, co krzyże u chrześcijan, którzy chcieli
          pomodlić się ze starszymi braćmi w wierze, przeszkadzały Żydom.
          Jak widać, fanatyzm jest obecny wśród wszystkich wyznań.
    • beretelwi Re: Żydowska tolerancja i dialog... 22.11.07, 18:24
      nie wiem co mam napisac
      chyba tylko tyle zebys nauczyl się tolerancji
    • hypatia69 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 07:18
      No tak.. Chrześcijanie mają jedynie słuszną rację. Zresztą
      udowodnili to już za czasów choćby fray Tomasza. Szanować innych
      wyznań nie muszą, to jedno z praw, które Mojżesz zniósł z Góry, co
      nie, mój drogi Mg?
      A jak mnie potraktujesz, jeśli jako wyznawczyni Bastet z gołymi
      cyckami wlezę do Twojej świątyni i zacznę sie oferować? W moim
      wyznaniu to normalka. Czy Twoja katolicka tolerancja i chęć dialogu
      z kimkolwiek to zniesie?
      • Gość: hypatio, Re: Żydowska tolerancja i dialog... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 07:22
        Cycki porównujesz do krzyża, który ksiądz nosi niejako z urzędu? A
        gdzie tolerancja religijna?
        • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 09:26
          Nie przesadzasz? Jesli czlonek grupy ubostwiajacej Freya, w
          eligijnym uniesieniu (erekcja) pojawi sie w okolicy symboli
          chrzescjanskich, nie bedziesz chyba porownywac jego przyrodzenia z
          krzyzem?
          Warto sie jednak w takiej sytuacji zastanowic, czy poropagowanie
          tolerancji bez granic ma sens.
          Moim zdaniem tolerancja wobec nietolerancji jest przejawem glupoty.
        • hypatia69 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 10:01
          Nie porównuję cycków. Nawet moich, choć przecudne. Tylko pytam
          grzecznie, dlaczego panowie księża mają nie tolerować zasad innego
          wyznania, skoro ja muszę? [I się zgadzam?]
          Moje cycki akurat symbolem religijnym nie są [chociaż nie wiem,
          czemu]. Jak Gwiazda Dawida czy Krzyż. Ale dla Żydów Mesjasz nie
          nadszedł. Kumasz różnicę?

          [Nawiasem mówiąc co znaczy, że krzyż ksiądz nosi z urzędu? Z
          powołania to bym zrozumiała... Ja cycki noszę poniekąd z musu,
          chociaż nie powoduje to u mnie ani depresji, ani innych jakowychś
          dolegliwości...]
          • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 10:21
            A gdybym zainteresowania kaprologia uniosl do rangi religii i gdybym
            w ramach sympatii do ciebie "narobil ci" w twym domostwie kupe
            obrzadkow, stosowalabys nadal ten sam rodzaj tolerancji?
            • hypatia69 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 10:40
              W mym domostwie niekoniecznie. W mojej światyni też nie, bo to
              *moja* świątynia. A wchodząc do **Twojej* świątyni, stosowałabym się
              do panujących w niej zasad. I tyle.
              • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 10:47
                Akcja z cycuszkami moze mi jednak nie przypasc do gustu.
                Przynajmniej w swiatyni.
                Reasumujac: ja nie moge zrobic kupy obrzadkow, ty mozesz naruszac
                prowokacja reguly moich obrzadkow. Gdzie tu jest logika?
                • hypatia69 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 11:02
                  Czegoś chyba nie zrozumiałeś... Czy ja się upieram, ze niniejszym
                  czynić będę? [Złośliwie dodam: spojrzyj na drzewko]. Ja tu sie pytam
                  generalnie i grzecznie oburzonego Mg, czemu katoliccy kapłani mają
                  wchodzić do żydowskeigo miejsca kultu ze swoimi symbolami? Bez
                  symboli przestają być kapłanami bądź katolikami? Czy co?
                  Ja nie latam z gołymi cyckami po kościołach, oni mogą krucyfiksy
                  schować w kieszeń.
                  Ergo: to nie: ja mogę naruszać, tylko Mg życzy sobie, żeby kapłani
                  jego religii mogli.
                  Tu logika.
                  • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 11:29
                    Ja tez sie przy niczym nie upieram.
                    Uwazam jednak, ze miedzy symbolem religijnym, a prowokacja jest duza
                    przepasc.
                    Nie sadze, by cycus przeszkadzal komu kolwiek; cycus jako srodek
                    merytoryczny, nie element prowokacji. W kosciolach chrzescjanskich
                    jest masa cycuszkow: a to Matka Boska karmi swe dzieciatko, a to Ewa
                    skosztowala jabluszko i sie obnazyla, zawsze znajdziesz cycuszki
                    potepionych, ktorzy cierpiec musza, oczywiscie nago, piekielne
                    katusze. Wiekszym problemem jest pepek Ewy niz jej cycek.
                    Od lat, trzy najbardziej sklocone religie probuja(?) nawiazac
                    wspolny dialog. Glupi to dialog, skoro jednym wolno wszystko, innym
                    nic. Podkreslam, nie bronie i nie oskarzam tu zadnej z tych
                    religii.
                    Uwazam, ze madrzej bylo by sie nawzajem zwalczac, niz siebie,
                    tudziez wlasna religie, w ten glupi sposob kompromitowac. Jedynie
                    takie sa moje intencje!!!!
                    • hypatia69 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 11:50
                      "Madonna z wielkim cycem" iście:)))
                      Zmierzam cały czas do tego, że jako wyznawczyni tego, co wyznaję, za
                      naturalne mogłabym uznać wejście do świątyni niekompletnie odziana,
                      a to w przypadku kościoła [katolików] byłoby źle przyjęte. Czyż nie?
                      A tutaj Mg się ciska, ze panom księżom zasugerowano, ze jeśli nie
                      zdejmą świecidełek, to nie wejdą w miejsce kultu obcego. A z
                      dekalogowego punktu widzenia świecidełek owych mieć nie powinni. No
                      i pytanie brzmi: czy ja mam coś nie tak pod kopułą, czy Mg nie
                      bardzo wie o czym pisze?

                      [Kwestię zwalczających się religii - dlaczego trzech?
                      chrześcijaństwo, islam i ateizm?;) - omówimy w innym wątku]
                      • Gość: fanatykom stop Re: Żydowska tolerancja i dialog... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 12:15
                        zacznijmy od tego, że Ściana Płaczu nie jest synagogą... to już z
                        krzyżem postać tam nie wolno? Myślę, że chrześcijaninowi nie
                        przeszkadzałaby jarmułka i gwiazda Dawida przy kościele, czy nawet
                        w, tzn. na wyznawcy judaizmu. Normalnemu, rzecz jasna,
                        chrześcijaninowi.
                        • hypatia69 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 25.11.07, 16:33
                          Altanka w Oławie też nie jest kościołem, a pewnie i tam zostałabym
                          potraktowana niepięknie.
                          Niemniej co do fanatyków zgadzam sie całkowicie: każdy jest
                          potencjalnym mordercą.
                        • katrina_bush Stop! Ściana Płaczu to najświętsze miejsce Żydów ! 29.12.07, 02:09
                          Gość portalu: fanatykom stop napisał(a):

                          > zacznijmy od tego, że Ściana Płaczu nie jest synagogą... to już z
                          > krzyżem postać tam nie wolno? Myślę, że chrześcijaninowi nie
                          > przeszkadzałaby jarmułka i gwiazda Dawida przy kościele, czy nawet
                          > w, tzn. na wyznawcy judaizmu. Normalnemu, rzecz jasna,
                          > chrześcijaninowi.

                          Stop!!! Stop!!! Stop!!!

                          Ściana Płaczu to najświętsze miejsce Żydów !!!


                          Analogicznie jak dla nie-ewangelicznych chrześcijan kościół na
                          Golgocie, czy bazylika w Betlejem.

                          P. S.
                          Checie poznać tolerancje katolicką w wydaniu polskim - to
                          przebierzcie się za ortodoksyjnych Żydów i raz dwa na Jasną Górę w
                          kapeluszu z Gwiazdami Dawida ! Albo jako buddyści z Buddą ! Albo
                          jako wyznawcy Voodoo z symbolami Loa !

                          • mg2005 Re: Stop! Ściana Płaczu to najświętsze miejsce Ży 29.12.07, 22:13
                            katrina_bush napisała:


                            > Stop!!! Stop!!! Stop!!!
                            >
                            > Ściana Płaczu to najświętsze miejsce Żydów !!!

                            Nie traktuj tego tak osobiście... :)
                            OK, ale w jaki sposób krzyż uwłacza tej 'świętości' ?...
                            >
                            • katrina_bush Chce zobaczyć te Gwiazdy Dawida na Jasnej Górze ! 29.12.07, 23:36
                              Skoro udajecie teraz takich tolerancyjnych...
                              to ja chce zobaczyć te Gwiazdy Dawida, Budde, Dalaj Lame, czy
                              Półksiężyc na Jasnej Górze !

                              P. S.
                              To się w takim razie prosze tego nauczyć, że rzymsko-katolicki
                              krucyfiks nie tylko dla Żydów a również dla Protestantów,
                              Prawosławnych i Muzułmanów jest bluźnierstwem i symbolem
                              bestialstwa, okrucieństwa i przemocy.

                              Kłuje w oczy ? Niewygodne ? Politycznie niepoprawne ?

                              Tak to wygląda...

                              W Polsce również był okrutny mordeczy katolicki Zakon założony w
                              Jerozolimie,którego symbolem był krzyż...
                              • mg2005 Re: Chce zobaczyć te Gwiazdy Dawida na Jasnej Gór 30.12.07, 19:47
                                katrina_bush napisała:

                                > To się w takim razie prosze tego nauczyć, że rzymsko-katolicki
                                > krucyfiks nie tylko dla Żydów a również dla Protestantów,
                                > Prawosławnych i Muzułmanów jest bluźnierstwem

                                Czy w takiej sytuacji możliwy jest rzeczywisty ( a nie udawany)
                                dialog chrześcijan z żydami ?...
                                • katrina_bush Re: Chce zobaczyć Gwiazdy Dawida na Jasnej Górze 31.12.07, 01:54
                                  mg2005 napisał:

                                  > katrina_bush napisała:
                                  >
                                  > > To się w takim razie prosze tego nauczyć, że rzymsko-katolicki
                                  > > krucyfiks nie tylko dla Żydów a również dla Protestantów,
                                  > > Prawosławnych i Muzułmanów jest bluźnierstwem
                                  >
                                  > Czy w takiej sytuacji możliwy jest rzeczywisty ( a nie udawany)
                                  > dialog chrześcijan z żydami ?

                                  Światowa Rada Kościołów prowadzi od dziesięcioleci udany i owocny
                                  dialog z Żydami, Muzułmanami, Buddystami, Hindusami itd...
                                  Protestanci, starokatolicy(gorzej z prawosławnymi) widocznie
                                  potrafią, tylko rzymscy katolicy widocznie nie za bardzo.

                                  A czy cały Świat będzie ekstra czekać na katolików ?

                                  wątpliwe...

                                  • mg2005 Re: Chce zobaczyć Gwiazdy Dawida na Jasnej Górze 31.12.07, 11:53
                                    katrina_bush napisała:

                                    > Światowa Rada Kościołów prowadzi od dziesięcioleci udany i owocny
                                    > dialog z Żydami, Muzułmanami, Buddystami, Hindusami itd...

                                    Na czy polega ta "owocność" dialogu z żydami ?
                                    Może żydzi skorygowali obraźliwe dla chrzescijan fragmenty Talmudu ?

                                    > potrafią, tylko rzymscy katolicy widocznie nie za bardzo.

                                    Wytłumacz mi, jak ma wyglądać dialog ,skoro katolicki symbol wiary
                                    jest dla żydów bluźnierstwem ?

                                    >
                                    > A czy cały Świat będzie ekstra czekać na katolików ?

                                    Czy problemy z dialogiem leżą po stronie katolików ?
                                    Wytłumacz dlaczego...
                      • lepian4 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 12:33
                        A ja bede sie upieral, ze jest to niestosowna prowokacja.

                        Ostatecznie wlascicielka fajnych cycuszkow nierzadko jest mile
                        widziana przez koscielnych dostojnikow. Moze zamiast prowokacji,
                        zostalabys uroczyscie przyjeta? Moze nawet na stale? Co gorsza,
                        gdybys byla malym chlopcem... A starczy juz tego!!
                        • hypatia69 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 25.11.07, 16:39
                          Gdybym była nieletnim chłopcem to raczej niemogłabym być
                          właścicielką wzmiankowanych cycuszków... A i kościelni dostojnicy
                          średnio mnie rajcują, zatem w nosie mam ich chęć ewentualną
                          uroczystego zawładnięcia na stałe moimi cycuszkami i całą resztą;P
      • nelsonek Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 14:58
        Kazdy sadzi, ze ma racje. Ty nie?
        Natomiast podejscie "jedynie slusznych" chrzescijan do "jedynie nieslusznych" Zydow jest zgola odmienne od podejscia Zydow do chrzescija. Kumasz roznice?
      • mg2005 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 22:50
        hypatia69 napisała:

        Szanować innych
        > wyznań nie muszą, to jedno z praw, które Mojżesz zniósł z Góry, co
        > nie, mój drogi Mg?

        ??? A o co ci biega, tak konkretnie ?...

        > A jak mnie potraktujesz, jeśli jako wyznawczyni Bastet z gołymi
        > cyckami wlezę do Twojej świątyni
        i zacznę sie oferować?

        Niektórym trzeba tłumaczyć dwa razy: to nie było w świątyni.

        Masz rację - dla żydów chrzescijański krzyż jest *nieobyczajny* ! :)
        • mg2005 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 23.11.07, 22:53
          P.S.:

          > Masz rację - dla żydów chrzescijański krzyż jest
          *nieobyczajny* ! :)


          To taka specyficzna żydowska "tolerancja"...
          Stąd moje pytanie: czy żydzi dorośli do dialogu religijnego ?
        • hypatia69 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 25.11.07, 16:55
          "A o co ci biega, tak konkretnie ?... "
          Serio Ci muszę tłumaczyć? Wiesz przecież, o co.

          To co, że nie w światyni? W miejscu kultu. Na jedno wychodzi.

          " Masz rację - dla żydów chrzescijański krzyż jest
          nieobyczajny* ! :)" Ale moje cycki nie są nieobyczajne nawet dla
          chrześcijan. Byłyby nieobyczajne w miejscu świętym i dlatego szanuję
          zwyczaje i niniejszym niekompletnie odziana po miejscach świętych
          nie latam. Nie przyswajasz? To chodzi o zwyczaje, nie
          o "nieobyczajność".
          • mg2005 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 26.11.07, 18:30
            hypatia69 napisała:

            > Serio Ci muszę tłumaczyć? Wiesz przecież, o co.

            To nie pisz bzdur...

            >
            > To co, że nie w światyni? W miejscu kultu. Na jedno wychodzi.

            Nie - co innego świątynia, co innego miejsce publiczne.


            > Ale moje cycki nie są nieobyczajne nawet dla
            > chrześcijan.

            Chodzisz po ulicy w toplesie ?...

            > Nie przyswajasz? To chodzi o zwyczaje, nie
            > o "nieobyczajność".

            Nie o zwyczaje, ale o zasady religijne - nie przyswajasz ?...))
            >
            • hypatia69 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 28.11.07, 13:25
              "To nie pisz bzdur..." Co rozumiesz pod pojęciem "bzdury"?
              "Nie - co innego świątynia, co innego miejsce publiczne." Miejsce
              kultu to miejsce publiczne? Coś jak przystanek, knajpa czy toitoika?
              A światynia to co jest zatem? Miejsce odosobnienia?
              "Chodzisz po ulicy w toplesie ?..."
              Tak. Masz cos przeciw?
              "> Nie przyswajasz? To chodzi o zwyczaje, nie o "nieobyczajność".<
              Nie o zwyczaje, ale o zasady religijne - nie przyswajasz ?...))"
              Z czego wniosek, ze "nieobyczajność" to zasada religijna? Czy co?
              :)
              • mg2005 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 29.12.07, 22:22
                hypatia69 napisała:

                > Co rozumiesz pod pojęciem "bzdury"?

                To co piszesz.

                > Miejsce
                > kultu to miejsce publiczne?

                Ściana Płaczu stoi w otwartej przestrzeni. To tak, jakby zabronić
                żydom przebywania w promieniu 100 m. od kościoła.


                > "Chodzisz po ulicy w toplesie ?..."
                > Tak. Masz cos przeciw?

                Bez komentarza...

    • qqazz I tym sie róznimy 23.11.07, 16:54
      Szacunkiem dla cudzych przekonań i wyznania, choć oczywiscie nie nalezy
      uogólniać i nie zapominać o tych mniej chwalebnych momentach w historii,
      pamietajac wszakze o ich ówczesbym kontekście i panujacej w danych czasach sytuacji.



      pozdrawiam
      • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.07, 23:09
        Dobra, dobra, nie wybielajmy chrześcijan i nie tłumaczmy "sytuacją",
        też mają swoje za skórą, ale przytoczony na początku przykład z
        Żydami potwierdza, że prawdziwy fanatyzm nieobcy jest żadnej religii.
        • mg2005 Re: I tym sie róznimy 24.11.07, 12:05
          Gość portalu: jaija napisał(a):

          > ale przytoczony na początku przykład z
          > Żydami potwierdza, że prawdziwy fanatyzm nieobcy jest żadnej
          religii.


          Ze smutkiem należy zauważyć,że fanatyzm żydowski nie jest marginesem,
          ale głównym nurtem judaizmu - skoro został zaaprobowany przez rabina
          Jerozolimy...
          Zresztą ten ksenofobiczny fanatyzm wynika wprost z nauk Talmudu...

          A więc znów powstaje pytanie: czy żydzi dorośli do dialogu
          międzyreligijnego, i czy taki dialog z żydami ma sens ?...
          • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.07, 23:59
            Wiesz, jest różnica między dostrzeganiem fanatyzmu w pewnych
            przypadkach, a wrzucaniem wszystkich rabinów i w ogóle judaizmu do
            jedengo wora. Twoje wypowiedzi świadczą o tym, że choć wypowiadasz
            się o tolerancji, to sam jej za grosz nie posiadasz. Po prostu
            jątrzysz.
            • mg2005 Re: I tym sie róznimy 26.11.07, 19:58
              Gość portalu: jaija napisał(a):

              > Wiesz, jest różnica między dostrzeganiem fanatyzmu w pewnych
              > przypadkach, a wrzucaniem wszystkich rabinów i w ogóle judaizmu do
              > jedengo wora.

              Chcesz powiedzieć, że główny rabin Jerozolimy to oszołom ,
              ekstremista i margines - czy jednak główny nurt judaizmu ?...
              Czy Talmud to margines czy istota judaizmu ?

              > Twoje wypowiedzi świadczą o tym, że choć wypowiadasz
              > się o tolerancji, to sam jej za grosz nie posiadasz.

              Najpierw udowodnij to oskarżenie.
              • salydus O Boże, Boże, istniejesz!! 28.12.07, 23:42
                Boże, mój przenajświętjszy, istniejsz
                choć twierdzili że ciebie Boze nie ma
                niewiernych osczędź nie wiedzą co czynią
                oszczedź mnie swego bożego przyjaciela
              • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.12.07, 01:13
                Miałam nie odpowiadać, zarzuciłam, ale skoro wątek odżył...
                - co mam udowadniać, jak bez przerwy sam, własnymi wypowiedziami dowodzisz braku tolerancji, jątrzysz przeciwko innym religiom i utożsamiasz działania jakichś oszołomów z religią przez nich wyznawaną? Nie rozumiesz? To po co się wypowiadasz, jak nie masz nic mądrego do powiedzenia?
                • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.12.07, 01:14
                  to do tego z numerem w nicku
                • mg2005 Re: I tym sie róznimy 29.12.07, 22:09
                  Gość portalu: jaija napisał(a):

                  > co mam udowadniać, jak bez przerwy sam, własnymi wypowiedziami
                  dowodzisz brak
                  > u tolerancji, jątrzysz przeciwko innym religiom

                  Zamiast rzucać puste oskarżenia, wskaż moją wypowiedź, która to
                  potwierdza...

                  > i utożsamiasz działania jakichś
                  > oszołomów z religią przez nich wyznawaną?

                  Powtarzam pytanie: czy główny rabin Jerozolimy to "oszołom" ?... :))
                  Uś, jesteś antysemitka !!...

                  > Nie rozumiesz?

                  Rozumiem, tylko pojąć nie mogę... :)

                  >To po co się wypowiad
                  > asz, jak nie masz nic mądrego do powiedzenia?

                  Podałem ciekawy przejaw "dialogu" z żydami. Co w tym złego ?... :)
                  • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.12.07, 23:01
                    Rozmowa z Tobą, to rozmowa ze ślepym o kolorach. Przejawem nietolerancji jest choćby Twoja uwaga z pierwszego postu, w której stwierdzasz chrystofobię Żydów. Żeby stwierdzić takową, musiałbyś być sam Żydem, a nie podejrzewam :D
                    • nelsonek Re: I tym sie róznimy 30.12.07, 23:22
                      By stwierdzic ksenofobie u faszystow trzeba byc faszysta?
                      • mg2005 Re: I tym sie róznimy 30.12.07, 23:40
                        nelsonek napisał:

                        > By stwierdzic ksenofobie u faszystow trzeba byc faszysta?

                        :)
                      • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.12.07, 23:40
                        A czemu u faszystów? Może powiesz, że wszyscy Żydzi to faszyści i ksenofoby? Bo właśnie tak postąpił mg2005 - wrzucił w swoim wątku wszystkich do jednego wora. Wiadomo, że każda nacja ma swoich oszołomów, ale nie oznacza to, że np. wszyscy Polacy to antysemici, a wszyscy Żydzi to chrześcijanożercy.
                        • nelsonek Re: I tym sie róznimy 31.12.07, 02:12
                          Przyklad z faszystami pokazuje Twoj sposob rozumowania. A ten jest taki, ze by stwierdzic fobie u jakiejs grupy to trzeba byc jej czlonkiem.

                          Gość portalu: jaija napisał(a):
                          > A czemu u faszystów? Może powiesz, że wszyscy Żydzi to faszyści i ksenofoby? Bo
                          > właśnie tak postąpił mg2005 - wrzucił w swoim wątku wszystkich do jednego wora
                          > . Wiadomo, że każda nacja ma swoich oszołomów, ale nie oznacza to, że np. wszys
                          > cy Polacy to antysemici, a wszyscy Żydzi to chrześcijanożercy.
                    • mg2005 Re: I tym sie róznimy 30.12.07, 23:39
                      Gość portalu: jaija napisał(a):

                      > Przejawem nietolerancji jest c
                      > hoćby Twoja uwaga z pierwszego postu, w której stwierdzasz
                      chrystofobię Żydów.

                      Po 1. To nie jest nietolerancja, nawet gdybym sie mylił.
                      Po 2. Przecież uzasadniłem:
                      " (pamiętamy
                      żydowskie żądania usunięcia zakonnic i Krzyża Papieskiego z obozu
                      w Oświecimiu) ? "
                      Masz lepsze wyjaśnienie ? - także dla obraźliwych wobec Chrystusa i
                      chrzescijan fragmentów Talmudu ?

                      > Żeby stwierdzić takową, musiałbyś być sam Żydem,

                      ??
                      • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.12.07, 00:59
                        Wypowiadasz się o ogóle Żydów, a nie o jakiejś grupce fanatyków, tak, jakbyś znał wszystkich i absolutnie wszyscy byli tacy, więc może i Ty sam.
                        • nelsonek Re: I tym sie róznimy 31.12.07, 10:37
                          Rabin Jerozolimy jest, Twoim zdaniem, oszolomem?
                        • mg2005 Re: I tym sie róznimy 31.12.07, 11:59
                          Gość portalu: jaija napisał(a):

                          > Wypowiadasz się o ogóle Żydów, a nie o jakiejś grupce fanatyków,
                          tak,

                          Ilu rabinów potępiło te żydowskie żądania "fanatyków", a ilu je
                          popierało ?
                          To nie "grupka fanatyków" wymusiła na Prymasie usunięcie zakonnic...
                          • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.01.08, 14:00
                            Pozwól, że tym razem ja zadam pytanie: nie masz nic lepszego do roboty od zakładanie wątków nt. Żydów, aborcji, itp. tematów wyjętych z d..., czyli z Naszego Dziennika? Musisz być smutnym człowiekiem, dookoła tyle naprawdę dobrych tematów do rozmów, o książkach, o filmach, o tym, co się w kraju dzieje, a Ty tylko w kółko o tym samym. To właśnie jest jątrzenie, a może jakaś mała mania prześladowcza? Czemu np. nie założysz wątku o jakichś Indianach? Chińczykach? Żydzi, rozumiem, bardziej kontrowersyjni?
                            Do nelsonka: rabin może być oszołomem, dlaczegóżby nie?
                            • nelsonek Re: I tym sie róznimy 01.01.08, 18:03
                              Pytanie:
                              Dialog miedzyreligijny odbywa sie na poziomie przywodcow duchowych
                              danych grup religijnych. Tak czy nie?

                              A zakladanie watkow o Zydach nie jest jatrzeniem. Bo niby dlaczego
                              zakladanie watkow o Chinczykach nim nie byloby? Bo "Nasz Dziennik" o
                              nich nie pisze?
                              Rozumiem, ze taki Piwi na przyklad nic tylko jatrzy.
                              • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.01.08, 23:20
                                nelsonek napisał:

                                > Pytanie:
                                > Dialog miedzyreligijny odbywa sie na poziomie przywodcow duchowych
                                > danych grup religijnych. Tak czy nie?
                                >
                                > A zakladanie watkow o Zydach nie jest jatrzeniem. Bo niby dlaczego
                                > zakladanie watkow o Chinczykach nim nie byloby? Bo "Nasz Dziennik" o
                                > nich nie pisze?
                                > Rozumiem, ze taki Piwi na przyklad nic tylko jatrzy.
                                >

                                Owszem, ale przywódcy są różni. Jedni fanatyczni, inni-otwarci. Rabin nie okazał się osoba otwartą. Koniec, kropka.
                                Pisanie z uporem maniaka głównie o Żydach (a nie o wszystkim, m.in. Żydach), aborcjach i innych "gorących" tematach uważam za specyficzny przejaw manii prześladowczej, rozsiewanej przez ND i przyległe media. Koniec, kropka.
                                • nelsonek Re: I tym sie róznimy 02.01.08, 00:46
                                  Dlatego tez zalozyciel watku pisal o niemoznosci "(miedzyreligijnego) dialogu z Zydami", bo oni maja takich a nie innych przywodcow duchowych. I tego ani ja, ani Ty, ani zwykly Zyd nie zmieni. Nie pisal o tym, ze Zydzi sa be bo takich maja przywodcow. Rozumiesz roznice?

                                  A jesli chodzi o wyrazanie swoich opinii o "goracych" tematach: zabieranie glosu jest niewskazane, bo to jatrzy? Co jatrzy? Podnosi Ci cisnienie, wkurza czy co innego?
                                  • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.01.08, 22:41
                                    Poczytaj poniższą wypowiedź mg2005. Mam nadzieję, że choć trochę uwidoczni Ci ona, jakie naprawdę są jego poglądy. I dlaczego uważam, że jątrzy, znaczy - usiłuje siać ferment i podżega do nienawiści. takie rzeczy niby są karalne. Niby.
                                    • nelsonek Re: I tym sie róznimy 04.01.08, 10:01
                                      A tak konkretnie to ktory fragment ponizszej wypowiedzi MG "niby jest karalny"?
                                      • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.01.08, 23:13
                                        Pod oszczerstwo podchodzi wszystko. Przykre, że tego nie widzisz. Może nie chcesz.
                                        • nelsonek Re: I tym sie róznimy 05.01.08, 00:03
                                          Rozumiem, ze uwazasz iz Gross to rzetelny historyk. Rozumiem, ze incydent pod Sciana Placzu to wymysl fanatycznego umyslu MG.
                                          Tez tak mozna.
                                          • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.08, 13:40
                                            Z tego, co wiem, Jedwabne to nie jest wymysł Grossa. Incydent pod Ścianą uważam za idiotyczny ze strony izraelskiej, zresztą już wcześniej na ten temat pisałam. Jednak nie trzymam jednej strony, potrafię dostrzec fanatyzm po obu. I dostrzegam też, że takie gadanie, jakie uskutecznia mg2005, może więcej złego zdziałać, niż dobrego. Nakręca się spirala nienawiści z obu stron - komu to potrzebne?
                                            • nelsonek Re: I tym sie róznimy 05.01.08, 13:43
                                              A to Gross pisze tylko o Jedwabnem?
                                              MG niech sobie pisze co mu sie podoba. W koncu mamy wolnosc slowa. Dlaczego niby mamy ja ograniczac? Bo ktos tam uwaza, iz to nakreca jakas spirale?
                                              • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.08, 23:15
                                                Wolność słowa nie oznacza, że należy jej nadużywać, stale drążąc i wyjaskrawiając pewne tematy, od dawien dawna kontrowersyjne w naszym kraju. Nikt mu nie broni, choć jego obsesja wcale mi się nie podoba. Korzystając z tak cenionej przez Ciebie wolności słowa powiem, że uważam to za obrzydliwe, niegodne i oszczercze.
                                                Co do postu mg - nie mam przyjemności wymiany zdań z tym osobnikiem. Lubię rozmowy, które coś mi dają, a nie zabierają, w tym przypadku cenny czas.
                                                • nelsonek Re: I tym sie róznimy 05.01.08, 23:27
                                                  W jaki sposob mozna naduzyc wolnosci slowa? Powtarzajac w kolko jedno i to samo? Nie przystoi czy jak? Kto tak uznal? W ogole ktore tematy sa kontrowersyjne? Gdzie mozna przejrzec ich liste? Bo jakos w wpowiedziach MG nie dostrzegam naduzycia wolnosci slowa. A to czy sie z jego opiniami zgadzam czy nie to zupelnie inna sprawa. Zreszta bardzo trudno jest mi sobie wyobrazic cos takiego jak naduzycie w/w wartosci.

                                                  Takie "Fakty i Mity" na przyklad non stop atakuja kler. Poruszaja kontrowersyjne tematy. Aborcja na ten przyklad ("goracy" temat). Albo sprawa jakiejs swiatyni. Czy oni tez naduzywaja wolnosci slowa? A Senyszyn? Nic tylko o katoprawicy, polskich biskupach i tematach okolokoscielnych. To jak naduzywa wolnosci slowa czy nie?
                                                  • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.08, 23:32
                                                    Fakty i Mity uważam za fanatyzm w drugą stronę. Co do Senyszyn - niektóre jej wypowiedzi są dla mnie OK, a niekóre mogą mi się nie podobać. Co do listy tematów kontrowersyjnych: nie ma takowej, ale używanie sobie non stop na jednej nacji/opcji politycznej, tudzież uporczywe drążenie tematu, który poróżnia ludzi i może wywołać poważne reperkusje uważam właśnie za kontrowersyjne. Komu potrzebne potem wzajemne szczucie, nienawiść, wojny? W każdym aspekcie życia potrzeba jest równowaga.
                                                  • nelsonek Re: I tym sie róznimy 06.01.08, 00:02
                                                    No widzisz. Ktos moze uznac, ze niektore wypowiedzi Rydzyka sa ok. Co nie zmienia faktu, ze spora czesc ludzi uwaza Rydzya za oszoloma, dziwaka czy jak tam to sobie nazywa.
                                                    Senyszynowa to samo: zdarz sie jej powiedziec cos sensownego, ale uzywajac Twoich argumentow mozna powiedziec, ze "patrzac na calosc tworczosci tej pani stwierdzam, ze jest ona fanatyczka". I takich ludzi pewnie tez jest wiele. A wszystko to (moja opinia, opinie Rydzyka, Senyszyn czy poszczegolnych osob na tym forum) miesci sie w ramach wolnosci slowa. Dla jednego tematem wrazliwym bedzie aborcja, dla drugiego pornografia a dla trzeciego bary mleczne. Chcielismy wolnosci slowa to z niej korzystamy. Proste.
                                                  • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.08, 00:20
                                                    Można korzystać w pozytywny sposób, ale można też jątrzyć. Od samego początku tej dyskusji z mg2005 starałam się to wykazać. Jak ktoś jest uprzedzony do jakiejś nacji, czy opcji, to będzie uporczywie ją atakował, pewne fakty przemilczał, by uwypuklić inne, przykrajał wszystko do własnego zdania. Na obsesję nie ma rady, cóż, kiedy to jest szkodliwe, bo godzi w ludzi. Więc jednak jest różnica między rzekomym powszechnym antypolonizmem Żydów, a barami mlecznymi, Nelsonku.
                                                  • Gość: znawca tematu Re: I tym sie róznimy IP: *.adsl.forthnet.gr 06.01.08, 00:41
                                                    Mam wspaniałych przyjaciół wśród Żydów i wielu łajdaków wśród Polaków. Co z tego
                                                    wynika? Nic!!!!Sprawy narodowe to czysta kazuistyka. Czyli sztuka naciągania faktów.
                                                  • Gość: znawca tematu Re: I tym sie róznimy IP: *.adsl.forthnet.gr 06.01.08, 00:11
                                                    Mam szwagra, który czyta Fakty i Mity. Buc nie z tej ziemi.Facetowi wydaje się,
                                                    że pozjadał wszystkie rozumy. Gdy staram się mu mówić o faktach wkurza się i....
                                                    bluzga. Prymityw, który potrzebuje akceptacji a taką mu dają ci pismacy.
                                                    Przypomina mi to znanego psychiatrę Kazimierza Dąbrowskiego, który napisał o
                                                    dezintegracji pozytywnej w której widział się każdy leń i socjopata. Facet dawał
                                                    pożywkę darmozjadom, którzy uważali, że są genialni.
                                            • mg2005 Re: I tym sie róznimy 05.01.08, 20:30
                                              Gość portalu: jaija napisał(a):

                                              > Incydent pod Ścianą uważam
                                              > za idiotyczny ze strony izraelskiej, zresztą już wcześniej na ten
                                              temat pisała
                                              > m. Jednak nie trzymam jednej strony, potrafię dostrzec fanatyzm po
                                              obu.

                                              To wyjaśnij: dlaczego "nie-fanatyczna większość" rabinów nie
                                              skrytykowała zachowania "fanatyków" i nie przeprosiła za ich
                                              zachowanie ?
                                              Dlaczego "niefanatyczna większość" żydów nie skrytykowała
                                              "fanatycznych" żądań usunięcia polskich zakonnic i papieskiego
                                              krzyża ?

                                              > Nakręca się spirala nienawiści z obu stron - komu to potrzebne
                                              > ?

                                              Wyjaśnij: dlaczego "niefanatyczna wiekszość" żydów nie krytykuje
                                              Grossa za 'nakręcanie spirali nienawiści' swoimi antypolskimi
                                              oszczerstwami ?...
                                              • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.08, 23:19
                                                Nie wiem, dlaczego ci niefanatyczni Żydzi (z wielkiej, bo to narodowość) nie skrytykowali tego incydentu - może nikt ich o to nie pytał z naszej strony?
                                                Jakoś nie zająknąłeś się nt. spirali nienawiści. Nie dziwi mnie to. Rozmowę z tobą uważam za zakończoną, bo do niczego nie prowadzi. Szkoda tylko, że tacy, jak ty, mogą swoimi poglądami zrobić wiele złego.
                                        • mg2005 :))) 05.01.08, 20:21
                                          Gość portalu: jaija napisał(a):

                                          > Pod oszczerstwo podchodzi wszystko.

                                          A to dopiero prawdziwa paranoja !... :))
                            • mg2005 Re: I tym sie róznimy 01.01.08, 19:45
                              Gość portalu: jaija napisał(a):

                              > Pozwól, że tym razem ja zadam pytanie: nie masz nic lepszego do
                              roboty od zakła
                              > danie wątków nt. Żydów, aborcji, itp.

                              Bo GW i in. media polit-poprawne (czyli 90% rynku medialnego)
                              przemilcza te tematy lub przedstawia je w sposób zmanipulowany...

                              > tematów wyjętych z d..., czyli z Naszego
                              > Dziennika?

                              Co upoważnie cię do takiego porównania - oprócz własnej głupoty i
                              frustracji ?...

                              > To właśnie jest jątrzenie,

                              Dla ciebie prawda jest jątrzeniem ??... :))

                              > Do nelsonka: rabin może być oszołomem, dlaczegóżby nie?

                              Żydzi wybrali oszołoma na głównego rabina Jerozolimy ?!?...
                              Uś, ty jesteś antysemitka ! Tfu,tfu !... :)
                              • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.01.08, 23:16
                                Nie mam zamiaru dyskutować z tymi, którzy uważają, że 90% mediów w sposób zmanipulowany podaje informacje. Trzeba być samemu zmanipulowanym przez media pewnego sekciarza, żeby wysuwać tak poważne zarzuty. Z oszołomami nie ma sensu rozmawiać i tyle.
                                P.S. Piszcie o Chińczykach. Na przykład. Ale lepiej o ptakach, kwiatach, choć pewnie tego nie dostrzegacie.
                                P.S.2. Rabin może być oszołomem, podobnie, jak i księża, czemużby nie. Dowód? Pewien toruński klecha.
                                • mg2005 Re: I tym sie róznimy 03.01.08, 15:25
                                  Gość portalu: jaija napisał(a):

                                  > Nie mam zamiaru dyskutować z tymi, którzy uważają, że 90% mediów w
                                  sposób zmani
                                  > pulowany podaje informacje.

                                  Wskaż media, które w sposób rzetelny opisały i skomentowały:
                                  - żydowskie zbrodnie przeciw ludzkości na cywilnej ludności
                                  palestyńskiej,
                                  - antypolskie oszczerstwa żyda Grossa,
                                  - żydowskie żądania usunięcia zakonnic z obozu i Krzyża Papieskiego
                                  (który stał poza obozem...)
                                  - żydowskie roszczenia 'biznesu holokaustu'
                                  - tzw. "zwrot" majątku gminom żydowskim,
                                  - antypolskie , oszczercze wypowiedzi przywódców żydowskich,
                                  - opisany przeze mnie incydent pod Ścianą Płaczu...

                                  Te media z zasady przyjmują bezkrytycznie żydowski (a nie polski)
                                  punkt widzenia...

                                  > Z oszołomami nie ma sensu rozmaw
                                  > iać i tyle.

                                  Mimo to próbuję. Kropla drąży skałę... :)

                                  • Gość: jaija Re: I tym sie róznimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.01.08, 22:39
                                    O ile z nelsonkiem można normalnie porozmawiać, z Toba już się tego nie da. Zatem nie będę próbowała. Niestety, masz pełne objawy paranoi i obsesję na punkcie Żydów. Jako przykład podam choćby Twoje "antypolskie oszczerstwa żyda Grossa", co samo w sobie jest oszczerstwem, bo podważasz w ten sposób historyczny fakt wybicia Żydów w Jedwabnem przez Polaków. Ciekawa jestem, czy brałbyś w czymś takim udział...

                                    Nelsonku, mam nadzieję, że weźmiesz pod uwagę to, co napisał powyżej mg2005. Wciąż mam zresztą nadzieję, że jest on jedynie trollem i prowokatorem, bo nie chce mi się wierzyć, że ktoś tak może na serio.
                                    • mg2005 Re: I tym sie róznimy 05.01.08, 20:20
                                      Gość portalu: jaija napisał(a):

                                      > Niestety, masz pełne objawy paranoi i obsesję na punkcie
                                      > Żydów.

                                      No widzisz, zadałem Ci kilka prostych pytań. Zamiast odpowidzieć -
                                      bredzisz coś o mojej paranoi. Może najpierw spojrzyj w lustro ?...

                                      >Jako przykład podam choćby Twoje "antypolskie oszczerstwa żyda
                                      Grossa",
                                      > co samo w sobie jest oszczerstwem, bo podważasz w ten sposób
                                      historyczny fakt
                                      > wybicia Żydów w Jedwabnem przez Polaków.

                                      Po 1. Wyciągasz absurdalne wnioski.
                                      Po 2. Ksiązki Grossa roją się od błędów logicznych i metodologicznych
                                      - bo są pisane pod założoną tezę (o zbrodniczym antysemityźmie
                                      Polaków).
                                      Zanim zaczniesz się wypowiadać o Grossie, przeczytaj książki
                                      "100 kłamstw Grossa" i "Nowe kłamstwa Grossa"...

                                      >Ciekawa jestem, czy brałbyś w czymś ta
                                      > kim udział...

                                      Jesteś idiotką czy paranoiczką ?...
                                      • mg2005 Re: I tym sie róznimy 06.01.08, 11:28
                                        >Jako przykład podam choćby Twoje "antypolskie oszczerstwa żyda
                                        Grossa",
                                        > co samo w sobie jest oszczerstwem, bo podważasz w ten sposób
                                        historyczny fakt
                                        > wybicia Żydów w Jedwabnem przez Polaków.

                                        Przeczytaj sobie to:
                                        www.geocities.com/jedwabne/nie_pozwole_oczerniac_jedwabnego.htm

                                        Może trochę ci się rozjaśni w główce (nt."historycznych faktów")...
                                        Jak wyjaśnisz 'historyczny fakt' przerwania ekshumacji, gdy
                                        natrafiono na łuski niemieckiej amunicji ?...

    • camel_3d chrzescijanstwo to religia slabeuszy... 31.12.07, 10:22
      niestety to prawda i to przykra.
      niech jakis program TV lub film, obrazi muzulmanow i mahometa. to bezdie kleska,
      byc moze nawet poleca glowy.
      Jezeli obrazi si ezydow, to beda wielkie konsekwencje finansowe.
      Natomiast chrzescijan mozna obrazac dowolnie i wszedzie. odwrocone Krzyze sa
      wykorzystywane jako kawalki strow na wystawach "dobrych" domow towarowych. W tv
      kabarety nabijaja sie narodzin jezusa... i co ?
      nic...

      a szkoda...
    • Gość: jardo Re: Żydowska tolerancja i dialog... IP: *.as.kn.pl 31.12.07, 13:20
      Na stronach zydowskich o zydach zle sie nie pisze michnik to
      zydzisko cala geba tylko szkaluje POLSKE a niby myslacy mysila ze to
      prawda PRZEBODZICIE SIE PRAWDZIWI POLACY.
      • camel_3d Re: Żydowska tolerancja i dialog... 31.12.07, 13:53
        Gość portalu: jardo napisał(a):

        > Na stronach zydowskich o zydach zle sie nie pisze michnik to
        > zydzisko cala geba tylko szkaluje POLSKE a niby myslacy mysila ze to
        > prawda PRZEBODZICIE SIE PRAWDZIWI POLACY.

        a prawdziwy Polak to kto?
        bo chyba nie myslisz o ty lysych polglowkach z MW
    • l.o.r.t.e.a Żydowski dialog, zrozumiałem podczas dyskusji o 02.01.08, 11:45
      mieniu pożydowskim na forum kraj, z kiloma uczestnikami, zajmującymi
      niemiennie stanowisko skrajnie proiztaelskie. Otóż dopóko chodzi o
      zsprawę zwrotu nieruchomosci w Polsce, w ręce żydowskie, to prawo
      własności jest święte, nienaruszalne, niepodlegaące dyskusji,
      uniwersalen i wolne od wpływu wszelkich zdarzeń historycznych. Ale
      gdy zaczyna się dyskusja o prawie Palsetyńczków, którym Izrek zabrał
      domy, farmy i ziemię, okazuje się że owo prawo własności nie jest
      już swięte, podlega prawom historii, można je naruszać i wogóle jest
      ono nader giętkie.

      Oto moje doświadczenia dialogu z Żydami na forum gazeta.pl.
    • tom-77 Gdyby ludzie porzucili religię, takie problemy 02.01.08, 12:19
      rozwiązałyby się same. Obie religie są siebie warte i opierają się
      na równie irracjonalnych podstawach. Nie ma powodu, dla którego
      jedna z nich miałaby się wywyższać nad drugą. Obie mają zerową
      wartość poznawczą dla odkrycia prawdziwego obrazu świata.
      • mg2005 Re: Gdyby ludzie porzucili religię, takie problem 03.01.08, 15:05
        tom-77 napisał:

        > rozwiązałyby się same.

        Ale powstałyby znacznie większe problemy...

        > Obie mają zerową
        > wartość poznawczą dla odkrycia prawdziwego obrazu świata.

        A jaki jest 'prawdziwy obraz świata' ?... :)
        • Gość: Anka Koch Re: Gdyby ludzie porzucili religię, takie problem IP: *.adsl.forthnet.gr 04.01.08, 08:56
          Próbowałem kiedyś zwiedzić synagogę w Atenach. Nim doszedłem do drzwi zostałem
          zatrzymany przez policję. Padło proste pytanie: Żyd? Odpowiedziałem;
          Nie.Policjant znaczącym gestem ręki kazał mi się cofnąć. U Żydów podobnie jak i
          naszych górali istnieje słowo pogardliwe w stosunku obcych.Dlatego nie można
          mówić z nimi o tolerancji tak jak z niewidomym o kolorach.
    • piwi77 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 02.01.08, 12:23
      Odwiedzając miejsca kultu należy stosować sie do zasad w nim
      obowiązujących, albo ich nie odwiedzać wcale. Jakoś nikogo nie
      dziwi, że chrześcijańskich świątyń nie wolno odwiedzać w krótkich
      spodenkach albo dajmy na to z krzyżem ale odwróconym. Prawem Żydów
      jest zakazywać dostępu do ściany płaczu nie tylko z krzyżem
      odwróconym ale z krzyżem w ogóle. Szkoda, ze tak trudno watykańskim
      biskupom to zrozumieć, Ściana Płaczu nie jest ich własnością.
      • mg2005 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 03.01.08, 15:02
        piwi77 napisał:

        > Odwiedzając miejsca kultu należy stosować sie do zasad w nim
        > obowiązujących, albo ich nie odwiedzać wcale. Jakoś nikogo nie
        > dziwi, że chrześcijańskich świątyń nie wolno odwiedzać w krótkich
        > spodenkach albo dajmy na to z krzyżem ale odwróconym. Prawem Żydów
        > jest zakazywać dostępu do ściany płaczu nie tylko z krzyżem
        > odwróconym ale z krzyżem w ogóle. Szkoda, ze tak trudno
        watykańskim
        > biskupom to zrozumieć, Ściana Płaczu nie jest ich własnością.

        Czyli akceptowałbyś prawo zakazujące żydom przebywania w promieniu
        100 m. od kościołów ?...
        • piwi77 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 03.01.08, 15:29
          A jest jakiś 100 metrowy promień kultu wokół kościołów?
          • mg2005 Re: Żydowska tolerancja i dialog... 05.01.08, 20:31
            piwi77 napisał:

            > A jest jakiś 100 metrowy promień kultu wokół kościołów?

            Jaki jest promień kultu wokół Ściany Płaczu ?
    • Gość: arturrro pamiętaj!!! Tylko katolicy są nietolerancyjni!!!!! IP: *.lublin.mm.pl 05.01.08, 21:35
      Tak tak. Cała reszta jest ok.
      Zresztą z osobami Wyznania Żydowskiego wszyscy się cackają. Pamietam jak
      zdemolowali bramę w obozie koncentracyjnym na Majdanku i nie chcieli go opuscic.
      Wszyscy się zastanawiali co zrobić zamiast wziąść prewencję, pały i wytłumaczyć
      że tak się nie robi.
      Podobnie jest z muzułmanami. Wszyscy siedzą cicho, żeby tylko nie urazić.
Pełna wersja