Gość: igusiaczysko Re: Kaufland i 5 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 12:11 wiesz, ja myślę że są dwie strony medalu. z jednej strony można cenic to, co robiłaś ponieważ: -miałaś do tego święte prawo, skoro ktoś mówi,że dostaniesz za określoną czynnośc 5 zł, to powinnaś dostac to bez wzgl. na to, ile razy znajdowałas ten towar, na ile rachunków itd. -w pewnym sensie chroniłas innych konsumentow przed kupnem jakiegos przeterminowanego syfu ale z drugiej strony, postaw sie na miejscu tych ekspedientek. dla nich bylas po prostu zlośliwym babskiem, ktore z nudów wymyślało sbie zabawę,która zajmowała im czas. zawracałs im d*pę po prostu. nie wiem co mam o tym myślec. sama ostatnio pracuję w usługach i wiem, że kiedy klient robi takie zadymki, to jest to bardzo denerwujące. ale miałaś do tego prawo. nie przejmuj się więc, i najlepiej odpuśc sobie zakupy w kauflandzie przez pewien czas. no,chyba że nudzi ci się na tyle, że fajnym urozmaiceniem byłoby skierowanie sprawy do sądu. ale wtedy to już naprawdę będziesz złośliwym babskiem, bo pomyśl o ludziach,którzy przez takich jak ty muszą czeka miesiącami na sprawy dużo ważniejsze, np. gwałtów itp. pozdrawiam :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Re: Kaufland i 5 zł IP: *.elartnet.pl 05.07.08, 23:29 Robiłaś kawał dobrej roboty i uczciwie "zapracowałaś" swoje 5 zł od sztuki przeterminowanego towaru! (zresztą takie dochody podpadają pewnie pod kategorię "dochody z nagród", które do pewnej kwoty są zwolnione z podatku. O ile nie pod kategorię "darowizny". Co do mnie - za każdym razem, kiedy robię zakupy w moim Carrefourze albo w Realu (dawny: Geant), ostatnio dołączył do tej dwójki Obi (może zaraził się sąsiedztwem) - po przejrzeniu rachunku w 100 % dziesięć % produktów przy kasie kosztuje drożej niż to wynika z cen. Produkt tańszy zdarza się raz na ok. 30 zakupów. Przypadek???? czy raczej przemyślana polityka cenowa sieci? Oczywiście, rozumiem ekspedientki i ich zmęczenie - dlatego nie wykłócam się o zwrot różnicy ceny. Ja po prostu ZWRACAM dany towar. I już. Nieważne, czy to jest budyń czy kotlety sojowe czy 3 kg ziemniaków po które specjalnie przyjechałam. Jest to moja forma walki o prawa konsumenckie, trudnej - bo przeważnie muszę stać w kolejce. I Was wszystkich też zachęcam: jako konsumenci walczmy o swoje prawa, bo wielkie sieci z własnej woli raczej tego nie zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edi Re: Kaufland i 5 zł IP: *.chello.pl 11.07.08, 22:02 Jakby Ci to powiedzieć, we wszystkich hiperach sa czytniki cen..mozna samemu sprawdzic i nie zawracać d...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Re: Kaufland i 5 zł IP: *.elartnet.pl 13.07.08, 12:16 Rozumiem, że przed podejściem do kasy sprawdzasz swój koszt zakupów sztuka po sztuce czytnikiem???? Ja nie - ja opieram się na wywieszonych cenach - a że mam dobrą pamięć wzrokowa, to już nie moja wina... Rozumiem, że uważasz za normalną sytuację, kiedy nad kwiatami doniczkowymi w OBI wywieszona jest na dużej plakietce pewna cena, a na doniczkach - przyklejona naklejka z drugą, o wiele wyższą ceną. Oczywiście przy kasie okazuje się, że obowiązuje cena wyższa. Oczywiście pani ze stoiska z kwiatami wie, o co chodzi i bez zmrużenia oka wypisuje mi kwitek, że jednak obowiązuje cena niższa. Przypadek??? Oczywiście - gdyby mi nie zależało na tym akurat zakupie (prezent!), to nie starczałabym drugi raz w kolejce, tylko ostentacyjnie wyszła ze sklepu, jak to zwykle robię w takich sytuacjach. Konsumenci wszystkich krajów łączcie się:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Kaufland i 5 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.08, 02:44 Ludzie Zenada, sankcje, tez mi sankcje 700 zl mandatu i jechana. A ludzie co chodza po 5 zl tyle tez sa warci i juz. I fakt powinno byc to opodatkowane to by sie nauczyli :P Marniutko Marniutko "Polaczki" :P Odpowiedz Link Zgłoś
tina111 Re: Kaufland i 5 zł 06.07.08, 08:18 zaloze sie, ze pracujesz w supermarkecie i oszukujesz ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
tina111 Re: Kaufland i 5 zł 06.07.08, 08:17 Powinnas od razu zglaszac takie sprawy sanepidowi i innym instytucjom, ktore mogly by ukarac za takie postepowanie kierownictwo sklepu. Oczywiscie nie uprzedzajac o tym sklepu, bo do przybycia sanepidu mogliby zrobic porzadki. Dodatkowo informuj o tym wszystkich - niech pisza o tym lokalne gazety podajac dokladny adres marketu, ty tez podawaj na forach inrternetowych, ktory to dokladnie sklep. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyta Re: Kaufland i 5 zł IP: *.lomza.mm.pl 09.07.08, 00:26 szanowna pani rozumiem panią w 100% ale klienci tez potrafią by beszczelni. uwazają ze jak sa klientami to pracownikami można podłoge wycierac bardzo prosze sie zastanowic co pani pisze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adi Re: Kaufland i 5 zł IP: *.malbork.mm.pl 29.07.08, 17:48 Gdybyś kobieto wiedziała ile pracujemy otrzymując marne grosze może nie żaliłabyś sie.Może nie wiesz ,że w kauflandzie jest zatrudniona tylko jedna osoba do kontroli terminów ważnosci na cały sklep i jak ona ma się wyrobic? dodam ,że brakuje kasjerek więc pani od terminów musi usiąsc na kasie kiedy są kolejki żeby klient przy kasie nie dostał 5 zł za długie czekanie .Raz na jakiś czas jest wizytacja i sprawdzają ile razy zostało wydane 5 zł za przeterminowany towar na półce i kto oberwie za to? pani od terminów bo nie zdążyła sprawdzic całego sklepu bo ktoś kazał jej siedziec na kasie a ona nie ma prawa odmówic.Kontrolowac muszą tez pracownicy ale kiedy? skoro na zmianie jest na stoisku jedna osoba i ma do wyłożenia ileś palet.Ktoś zaraz napisze ,że trzeba zmienic pracę ale czy to takie proste ? jak mieszkasz w małym mieście i albo zaciskasz zęby i pracujesz dalej albo nie masz na chleb.Można znaleźc prace w innym mieście ale zapłacisz za dojazd i nie wiele ci z wypłaty zostanie ,poza tym jesteś matką i masz dzieci więc opócz pracy jeszcze obowiązki.Jak znowu będziesz chciała wyżalic się komuś ,że nie dostałaś 5 zł albo równie głupie smutki to lepiej załóż sobie pamiętnik i tam to opisz. Pozdrawiam wszystkie pracujące w Kauflandzie mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Kaufland i 5 zł 30.07.08, 15:00 Na ja bym polecił jednak sprawę pociągnąć. Prawda jest taka, że oni nie mają żadnych szans. To znaczy te 5zł odszkodowania to jest niby ich dobra wola i nie muszą tego wypłacać, ale mają psi obowiązek pilnować aby nie było na półkach przeterminowanego towaru. Myślę, że doniesienie do sanepidu, albo urzędu ochrony praw konsumenta może zrobić im więcej problemów niż te 5zł które wypłacają. Odpowiedz Link Zgłoś
tou Re: Kaufland i 5 zł 30.07.08, 15:32 1.Skoro Kaufland tak zachęca klientów komunikatami o zwrocie 5 zł za znalezienie produktu po terminie, to jego problem. Skoro zachęca to klienci to robią. Jeśli mają z tym problem, to niech nie nadawają takich komunikatów. 2. Ten market zamiast ruszyć du*** i sam pozabierać przeterminowane produkty, bo wykorzystuje klientów, którym później i tak nie chce wypłacać obiecanej kasy. 3. Skoro Ci pracownicy tego marketu są tacy biedni, nieszczęśliwi i wiecznie niezadowoleni, to niech się zwolnią. Nikt im tam pracować nie każe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kauflandka Re: Kaufland i 5 zł IP: *.malbork.mm.pl 30.07.08, 17:08 W jaki sposób market wykorzystuje klientów? nikt nikogo nie zmusza do robienia zakupów w Kauflandzie są inne sklepy ,nie wiem co to za problem .Pracuje w Kauflandzie i podoba mi się tylko klienci czasem mnie denerwują ale to akurat zrozumie tylko ktoś kto pracuje w sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kaufland i 5 zł 30.07.08, 17:33 Gość portalu: Kauflandka napisał(a): > W jaki sposób market wykorzystuje klientów? nikt nikogo nie zmusza do robienia > zakupów w Kauflandzie są inne sklepy ,nie wiem co to za problem .Pracuje w > Kauflandzie i podoba mi się tylko klienci czasem mnie denerwują ale to akurat > zrozumie tylko ktoś kto pracuje w sklepie. Wiesz im w ogóle cięzko zrozumieć że nie ma przymusu kupowania w konkretnym sklepie, a to ze autorka watku pisze o zwykłym złodziejstwie to jest dla nich rzecz niepojeta, są zbyt leniwi fizycznie zeby ruszyć tyłki i pójśc do innego sklepu i intelektualnie żeby zastanowić się nad postępowaniem autorki, no chyba ze dla nich to rzecz normalna wyłudzanie od kogoś pieniedzy, pewnie byliby też oburzeni gdyby ochrona w Kauflandzie zatrzymywała złodziei i przekazywała ich Policji, jak ktoś jest głupi i nie rozumie co jest napisane na opakowaniu, leniwy i nie chce mu sie czytać albo niepismienny to juz jego problem a nie sklepu który i tak wychodzi naprzeciw takim ofiarom losu chcąc im wynagrodzić problemy i straty zwiazane z zakupieniem przeterminowanego produktu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yut Re: Kaufland i 5 zł IP: *.fdk.airbites.pl 30.07.08, 21:51 Wyłudzanie pieniędzy? Skoro Market Kauflant sam się reklamuje tym, że za znaleziony przeterminowany produkt w ramach przeprosin zwracają 5 zł. To po cholerę się w ogóle reklamują? Myślą, że klienci pomyslą sobie: "O jaki zajebi*** sklep. Tak dba o klientów"... Nic z tych rzeczy. Skoro Kauflant nie ma ochoty zwracania 5 zł, albo ich na to nie stać, to niech nie pieprzą takich głupot co 10 minut w głośnikach. PROSTE !! A w ogóle to wstyd i hańba, żeby w takim (rzekomo szanującym) się markecie z niemiecką precyzją znajdowały się przeterminowane produkty !!!!!!! Skoro to zdarza się tak nagminnie, to sanepid już dawno powinien na nich siąść, a ta sieć powinna ogłosić upadłość. Nie dość, że oszukują klientów, to jeszcze sprzedają towary po terminie. Żałosne ... Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kaufland i 5 zł 30.07.08, 22:15 Gość portalu: yut napisał(a): > Wyłudzanie pieniędzy? Skoro Market Kauflant sam się reklamuje tym, że za znaleziony przeterminowany produkt w ramach przeprosin zwracają 5 zł. To po cholerę się w ogóle reklamują? Myślą, że klienci pomyslą sobie: "O jaki zajebi*** sklep. Tak dba o klientów"... Nic z tych rzeczy. Skoro Kauflant nie ma ochoty zwracania 5 zł, albo ich na to nie stać, to niech nie pieprzą takich głupot co 10 minut w głośnikach. PROSTE !! Pisałem już wyżej ale streszczę, te 5 zł jest pewnie pomyslane jako rekompensata dla klienta który przypadkowo lub przez pospiech czy roztargnienie kupił cos przeterminowanego i poniewczasie to zauważył, natomiast autorka watku specjalnie wyszukuje takie produkty i przychodzi po 5 zł robiac z tego źródło dochodu a to jest najzwyklejsze w swiecie wyłudzenie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny12 Re: Kaufland i 5 zł 31.07.08, 01:08 Jeszcze raz zapytam. Jakie wyłudzanie. Autorka wątku jest klientką sklepu i ma prawo gdy znajdzie przeterminowany towar (co nie powinno mieć miejsca) do rekompesaty. Ona niczego nie wyłudza. Ona ma prawo robić zakupy gdzie chce i za ile chce. Ma prawo nawet specjalnie kupować przeterminowane produkty. A obowiązkiem sklepu jest usunąć taki produkt z oferty. Nie umie (nie chce) to płaci. Chyba to takie proste? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Masz problemy z rozumieniem prostego tekstu? 31.07.08, 19:13 michal_powolny12 napisał: > Jeszcze raz zapytam. Jakie wyłudzanie. Autorka wątku jest klientką > sklepu i ma prawo gdy znajdzie przeterminowany towar (co nie powinno > mieć miejsca) do rekompesaty. Ona niczego nie wyłudza. Ona ma prawo > robić zakupy gdzie chce i za ile chce. Ma prawo nawet specjalnie > kupować przeterminowane produkty. A obowiązkiem sklepu jest usunąć > taki produkt z oferty. Nie umie (nie chce) to płaci. Chyba to takie > proste? Wyjasniałem to juz kilka razy w tym wątku, sklep w założeniu płaci po piątaku za to ze ktoś przypadkiem trafił na przeterminowany towar chcąc mu to zrekompensować a autorka wątku jak sama przyznaje specjalnie chodzi po sklepie i wyszukuje przeterminowane artykuły po to zeby je kupić wiedząc o ich przeterminowaniu a następnie z nimi wrócic i dostać pięc złotych a to jest zwyczajnym wyłudzeniem, ona się nie zagapiła ani nie została oszukana w sklepie tylko wykorzystuje prokonsumencka polityke sklepu to uzyskania korzyści majatkowej, ona nie chodzi do Kauflandu na zakupy tylko po to zeby zgarniac po 5 złotych. A jak specjalnie kupuje przeterminowane produkty to niech sobie ich używa, normalni ludzie chodzą do sklepu po normalne produkty a jak ona lata za przeterminowanymi to chyba pora wybrać się do psychiatry na dłuższą kurację. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIMI Re: Kaufland i 5 zł IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.13, 11:14 Powolny z nazwy to tez pewnie w myśleniu jakbyś nie zauważył Kaufland jest dobrym sklepem jestem klientem i nigdy od ponad 10 lat nie znalazłam nic przeterminowanego ale byłam świadkiem sytuacji gdzie inny klient chowal towar w makarony albo inne rzeczy taki którego termin ważności konczył sie za dwa dni lub dzień a potem przychodzą po 5 zł po drugie kochany jeżdża całe zorganizowane grupy ludzi ( dla mnie grupy przestępcze) które podłożone wcześniej towary wyciągają że niby przeterminowane żenada. Widocznie masz sobie siedzącą pracę skoro nie rozumiesz pracy w markecie. Współczuje bo pewnie d....pa cie boli od siedzenia i główka od myślenia dlatego swoje żale wylewasz tutaj. Ja widząc takie rzeczy zgłaszam to w informacji i natychmiast pracownikowi pokazuje gdzie jest schowany towar i to nie jest wyłudzenie w twoim rozumieniu. Przykro mi że masz tak nikłe myślenie. jeszcze nigdy nie wziełam od nikogo z kauflandu ani 5 zł ani niczego bo to jest dla mnie żenujące. Ktoś kto robi takie rzeczy jest poprostu leniem i chamem który ma 2 lewe rączki do pracy a lubi utrudniać innym życie. a co do zachowania się to mogę w 100 % powiedzieć że klienci sieci kaufland są chamscy i nie wychowani. Myślą że jak przyszli do sklepu to bedą ich za bogów uważać. Szkoda mi tych biednych pracownic ileż razy byłam świadkiem że klient potraktował pracownika jak szmatę po chamsku i nazwał nie wychowaną i wogóle debilka a ona go przepraszała za coś czego nie zrobiła. LUDZIE NAJPIERW NAUCZCIE SIĘ SZANOWAĆ INNYCH I ICH PRACĘ A POTEM PIERD......E TAKIE GŁUPOTY NA FORUM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Kaufland i 5 zł IP: 89.231.198.* 21.08.08, 18:13 Pracuję w Kauflandzie, i przez megafon nadają kierownicy,a z tymi 5zł jest tak że jeśli ktoś przyniesie do kasy towar przeterminowany, dostaje te 5zł.A po miesiącu kierownicy obliczają ile było takich zwrotów i odciągają to pracownikom z wypłaty.Więc ludzie którzy znajdują taki towar i dostają za niego zwrot zarabiają na ludziach którzy w tym markecie pracują a nie na firmie.Pracownicy nie nadążają codziennie sprawdzić tyle produktów,bo jest też co innego do zrobienia a nie tylko sprawdzanie dat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mac Re: Kaufland i 5 zł IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.09, 16:34 Człowieku, a skąd Ty to wiesz, że jest to dla klienta przypadkowo kupującego towar po terminie, a nie dla chcących sobie tym sposobem przyrobić. Ze sloganu to nie wynika. Twój nick kojarzy mi się z betonem (bez obrazy), który nie potrafi logicznie myśleć, że nie wspomnę tu o interpretacji tekstu. Zastanów się co piszesz. Potrafię zrozumieć Twoją frustrację, ale nie mogę pogodzić się z nią. Z Twoich tekstów wynika,że jesteś pracownikiem Kauflanda. Odpowiedz Link Zgłoś
blueeelabel Re: Kaufland i 5 zł 14.09.08, 00:17 no no no.. gwarancja świeżości przeżyła tutaj swoje 5 minut. Wyobrażam sobie autorkę tematu. Średnio zadbana, średnio uprzejma, średnio sytuowana pani po 50tce. Wychowała dzieci, zajmowała się domem, nigdy nie pracowała - całe życie była utrzymanką męża. Nie zaznała przykrości ze strony klienta, petenta... świętojeb...iwa słuchaczka radia z Torunia - samarytanka gotowa wydrapać oczy. Może jeszcze dodam tyle że inteligentna wcale, bo zamiast rozwiązywać najprostsze krzyżówki swoim hobby uczyniła zatruwanie życia innym ludziom. A wszystko z ukrywaną nieśmiałością i łzami wzruszenia w oczach. Gwarancja świeżości brzmi mniej więcej tak: szanowni Państwo, gwarantujemy , że towar zakupiony w kauflandzie jest świeży. Jeśli znajdą panstwo przeterminowany towar W RAMACH PRZEPROSIN otrzymają Odpowiedz Link Zgłoś
blueeelabel Re: Kaufland i 5 zł 14.09.08, 00:19 no no no.. gwarancja świeżości przeżyła tutaj swoje 5 minut. Wyobrażam sobie autorkę tematu. Średnio zadbana, średnio uprzejma, średnio sytuowana pani po 50tce. Wychowała dzieci, zajmowała się domem, nigdy nie pracowała - całe życie była utrzymanką męża. Nie zaznała przykrości ze strony klienta, petenta... świętojeb...iwa słuchaczka radia z Torunia - samarytanka gotowa wydrapać oczy. Może jeszcze dodam tyle że inteligentna wcale, bo zamiast rozwiązywać najprostsze krzyżówki swoim hobby uczyniła zatruwanie życia innym ludziom. A wszystko z ukrywaną nieśmiałością i łzami wzruszenia w oczach. Gwarancja świeżości brzmi mniej więcej tak: szanowni Państwo, gwarantujemy , że towar zakupiony w kauflandzie jest świeży. Jeśli znajdą panstwo przeterminowany towar W RAMACH PRZEPROSIN otrzymają panstwo w punkcie informacyjnym 5 złotych. W ramach przeprosin, nie w ramach rekompensaty. Zdrowy psychicznie człowiek pojmie istotę tego prostego zdania. Gwarancję tę wymyślił jakiś idiota z centrali, który pobrał za nią niebotyczną tantiemę, premię i zapewne pare innych superat, łącznie z uściskiem dyrektora sprzedaży. Za gwarancję odpowiadają pracownicy, których jest zazwyczaj za mało, ponieważ inny kretyn z centrali oblicza średnie koszty, która ZAWSZE sa za duże...co skutkuje stanem liczebnym kadry takim a nie innym. Jakie są pensje pracowników marketów każdy normalny człowiek wie. Jedno jest pewne - towar przeterminowany nie ma miejsca na półce. Nikt nie zostawia go specjalnie - bo może akurat się sprzeda i będziemy mieli z tego niebotyczny zysk. Pracownik ściągnie taki towar, jeśli go zauważy i zrobi przecenę, z której rentowo- emerytalna część klienteli chętnie skorzysta. Jeśli pracownik zauważy towar po terminie - zaniesie go na magazyn i zrobi odpis, czyli stratę. Towar lądował w kontenerze... aż pracownik magazynu zobaczył jak bezdomny z narażeniem swojego życia grzebał w owym zbiorniku. Od tego czasu towar po terminie lądował obok kontenera. Tak to wygląda i powiem szczerze, że wiele postów ubawiło mnie szczerze, te dywagacje i domysły, te wszystkie wyliczenia zysków kauflandu, te.. ech.. ludzie... ubawiłam się:-) A teraz ciąg dalszy... Otóż przychodzi ta średnio sympatyczna pani po raz 40 w tygodniu do kauflandu i grzebie w półach aż furczy. Z miną zdobywcy kieruje się w stronę kasy, robi borutę w informacji i aż zaczynam się bać co się stanie gdy ta pani dowie się o GWARANCJI SPRAWNEJ OBSŁUGI.Mogę tylko domyślić się, że jej wizyty staną się częstsze i w przewidywalnych porach dnia. A wszystko niby dla dobra ludzkości, wszak towar po terminie może do śmierci doprowadzić.. I skłonna byłabym w to uwierzyć, gdyby ta pani zrobiła inwenturę dat w carrefourze, realu, geant-ie, tesco, championie, biedronce, żabce, lewiatanie... ale nieeeeeee... ale nieeeeeeeeeeeee. Upodobała sobie kaufland. Robi dobrze, a te niedobre zołzy z informacji tak strasznie ją traktują, a przecież są w pracy i powinny być miłe, uśmiechnięte... a jak im się nie podoba to przecież nikt nie każe im tam pracować. Mam propozycję... Ja tę "panią" to bym zatrudniła z dziką rozkoszą. Najpierw na stanowisku od terminów, a jak po 2 godzinach by skończyła, bo przecież to jest "pikuś" przelecieć cały market kisiel po kisielu, proszek do pieczenie po proszku itd... to na informacji. Bo takie zołzy od 5 zł za termin to na informacji są rzadkością, tam dziewczyny zderzają się z chamstwem, prostactwem, gburowatościa i smrodem (żebyście wiedzieli jak często) znacznie częściej. Taka specyfika pracy - miłe tam są tylko te, które uodporniły się na troli, ale do tego trzeba czasu. Często siedziałam na kasie, często stałam w punkcie informacyjnym, często miałam ochote odpyskować, ale ja wiem, że to co dla autorki tematu sufitem, dla mnie podłogą.:) Często miałam przesympatycznych, życzliwych, normalnych, spokojnych, cierpliwych, wyrozumiałych klientów, można powiedzieć, ze 99% to właśnie tacy, fajni, normalni ludzie. Ale taka jedna kur** może spaprać cały dzień....... ps. już tam nie pracuję, swoje odbębniłam, nauczyłam się wiele, ekipę miałam najlepszą z najlepszych, pracownicy kauflandu to wspaniali, cierpliwi i chętni do pomocy ludzie, im też należy się dobre słowo... ps2. bzdura i bujda na resorach, że komukolwiek odciągano z wypłaty gwarancje 5zł. W umowie o pracę nie ma ani słowa o odpowiedzialności materialnej i jakikolwiek zamach na pensje, bez podpisania i zgody przez pracownika czegokolwiek, jest bezprawny i stosowny do zgłoszenia w Państwowej Inspekcji Pracy. ps3. na Sanepid management ma metodę. Panie z sanepidu wychodzą zazwyczaj zadowolone, z torbami wypchanymi słodyczami, alkoholem, kawą, a market prosperuje nadal. A nawet jeśli poleci kara to będzie to 500, 1000 złotych - czyli NIC. ps4. autorce postu proponuję zmienić sklep, dłuższy spacer jej dobrze zrobi, niech przejdzie się do innego marketu i tam spełnia swój obywatelski obowiązek - wszak robi to dla ludzkości. Ja nie chodzę tam gdzie mi się nie podoba - oszczędzam sobie niepotrzebnego stresu, wolę podniecać się w łóżku...sprawia mi to większą radość niż tracenie czasu na grzebanie w półach. ps5. to tyle... pora iść spać. Na zakończenie życzę wszystkim i sobie też, żebyśmy mieli tylko takie problemy jak ten tu poruszony i zachłanne babsztyle, fałszywe i perfidne aż do przesady. blueeelabel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulka.pp Re: Kaufland i 5 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 13:15 Powiem tylko jedno: szczerze mi żal pracowników kauflandu czy też innych marketów. To nie oni są winni, że jest ich tak mało do obsługi ...! A klient PANISKO wykorzysta wszystko, nie patrząc na nic! Osobiście robię zakupy bardzo często w kauflandzie w Rudzie Śl. i nie mogę narzekać na miłą obsługę. Nie zdarzyło mi się kupić coś przeterminowanego, ale też nie chodzę i nie szukam specjalnie takich produktów. Natomiast w moim osiedlowym sklepie, zaklejanie , zmazywanie dat to codzienność :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kaufland i 5 zł IP: 213.199.197.* 05.10.08, 22:50 całkowicie się zgadzam. Kaufland ma dość pracowników, którzy powinni zająć się odpowiednio swoimi działami, tak, by przeterminowanych towarów nie było.Skoro za znalezienie takiego towaru mają wypłacać po 5zł. to ludzie szukają. Ale to sklep sam się o to prosi. Odpowiedz Link Zgłoś
wentylatorka Re: Kaufland i 5 zł 30.07.08, 21:55 Takim komunikatem robią sobie moim zdaniem antyreklamę. Ja wchodząc do sklepu i słysząc na dzień dobry komunikat: "Jeżeli znajdą państwo u nas przeterminowany produkt...." straciłabym ochotę na zakupy. Takim tekstem dają do zrozumienia klientom, że kupienie przeterminowanego zdarza się bardzo często. Ja taki komunikat odebrałabym w sposób: "Oho. To znaczy, że trzeba mieć się na baczności bo ten sklep ma na półkach produkty po terminie". Zakupy zamiast stać się przyjemnością, stają się udręką. Bo przy każdym produkcie spożywczym wypadałoby się zatrzymać i przed włożeniem go do koszyka sprawdzać, czy aby przypadkiem nie kupujemy skisłego mleka po terminie, czy zaśmierdłych parówek itp. Nie wiem czy jest taka osoba, która po przyjściu do domu i rozpakowaniu zakupów, ucieszyłaby się na wieść, że kupiła przeterminowany jogurt, czy ser. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kaufland i 5 zł 31.07.08, 19:30 wentylatorka napisała: Zakupy zamiast stać > się przyjemnością, stają się udręką. Bo przy każdym produkcie spożywczym wypad > ałoby się zatrzymać i przed włożeniem go do koszyka sprawdzać, czy aby przypadk > iem nie kupujemy skisłego mleka po terminie, czy zaśmierdłych parówek itp. Wiesz większośc klientów zwykle patrzy w sklepach na daty ważności zwłaszcza jezeli chodzi o produkty szybko się psujace jak np. jogurt czy ser biały i traktuje tą czynnośc jak cos zupełnie normalnego i naturalnego. I o co ci chodzi z ta przyjemnością? Jesteś nałogową zakupomanką czy moze robienie zakupów sprawia ci jakas perwersyjną przyjemność? Zakupy to normalna czynność jak wynoszenie smieci czy sprzątanie mieszkania a nie robienie sobie dobrze. Sam tez lubie sobie czasem pójsc na zakupy ale to zawsze jest przede wszystkim konieczność a nie przyjemność. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polizek Re: Kaufland i 5 zł IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.10.08, 08:35 Nie jestesmy osobami ktore maja prawo by osadzac poczynania tej Pani, jesli market stac na 5zl od przeterminowanego produktu to czemu nie zatrudnia osoby ktora by dostawala stala pensje i by sie zajmowala tylko ta czynnoscia. Dzialanie jest jak najbardziej zgodne z prawem, sam pojde dzis do kaufland'u i bede bawil sie w szperacza. A teksty typu "Prokurator sie bedzie toba zajmowal" "wyludzenia" itd. sa idiotyczne i pisane chyba przez 15 letnie dziecko bez zastanowienia lub z braku jakiej kolwiek wiedzy na temat prawa polskiego. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kaufland i 5 zł 13.10.08, 16:36 Gość portalu: Polizek napisał(a): A teksty typu "Prokurator sie bedzie toba zajmowal" "wyludzenia" itd. sa idiotyczne i pisane chyba przez 15 letnie dziecko bez zastanowienia lub z braku jakiej kolwiek wiedzy na temat prawa polskiego. Pozdrawiam. Daruj sobie takie uwagi, bo zdaje się nie tylko ze znajomoscia prawa (no chyba ze czytałeś dokładnie regulamin zwrotu tych 5 zł w Kauflandzie -na co raczej nie wyglada - i faktycznie ktos go tak niechlujnie napisał - co jest mozliwe - że za bardzo nie ma jak sie przyczepić do autorki) ale przede wszystkim z uczciwoscią jak widać jest u ciebie (nie tylko u ciebie zresztą) na bakier. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Kaufland i 5 zł IP: *.chello.pl 17.10.08, 00:15 Nie sądzę żeby w regulaminie były jakieś sformułowania wykluczające osoby specjalnie wyszukujące przeterminowane produkty, bo są kompletnie nieżyciowe. Jak udowodnisz, że ktoś grzebał w produktach żeby znaleźć przeterminowany, a nie po to, aby znaleźć ten z najdłuższą datą przydatności do spożycia, z jakimś innym przepisem na opakowaniu lub z jakichkolwiek innych powodów? Jak chcesz rozróżnić kto kupił coś przypadkiem, a kto specjalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kaufland i 5 zł 18.10.08, 10:40 Gość portalu: ? napisał(a): > Nie sądzę żeby w regulaminie były jakieś sformułowania wykluczające osoby specjalnie wyszukujące przeterminowane produkty, bo są kompletnie nieżyciowe. Nie musi byc wystarczy że z postanowień wynika ze 5 zł nalezy się za to ze klient przez pomyłke albo niedopatrzenie kupił przeterminowany towar, chodzi po prostu o intencję sklepu dajacą się wyinterpretować z regulaminu, bo z jego postanowień może też wynikać że dadzą 5 zł każdemu kto przyniesie im przeterminowany towar za który juz zapłacił bez względu na to czy nabył go przypadkiem czy szukał przez kilka godzin. Jak udowodnisz, że ktoś grzebał w produktach żeby znaleźć przeterminowany, a nie po to, aby znaleźć ten z najdłuższą datą przydatności do spożycia, z jakimś innym przepisem na opakowaniu lub z jakichkolwiek innych powodów? Jak chcesz rozróżnić kto kupił coś przypadkiem, a kto specjalnie? No to faktycznie jest prawie niemozliwe do wykazania (choć nagrania z kamer mogą czasem bardzo pomóc), ale tutaj akurat autorka watku sama się przyznała do takiego postępowania. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tou Re: Kaufland i 5 zł 31.07.08, 11:22 > a co na to twój psychiatra? Do kogo to pytanie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
ustiusza Re: Kaufland i 5 zł 30.08.08, 17:38 Mam mieszane uczucia. Początkowo nawet popierałam Twoje zachowanie póki, nie wyszło, że "zarabiałaś 50-60 złotych miesięcznie", że brałaś te towary na dwa paragony, żeby dostać 10 złotych, a nie tylko 5. Jak nie chciano Ci ich wydać robiłaś aferę, że pójdziesz do sanepidu, a jak Ci dawano tę kasę to siup do portmonetki i szybciutko do domu, bez wycieczki do ww. miejsca. Wydaje mi się, że te 5 złotych to miały być przeprosiny dla osoby, która przez pomyłkę kupiła przeterminowany produkt, a nie dla ludzi, którzy robią sobie z tego hobby. Wybacz, ale w tych kategoriach myślę o Tobie. Prawdę mówiąc to wcale się nie dziwię kasjerkom, mnie też krew by zalewała gdybym pracowała całe dnie na kasie, wyładowywała ciężkie towary i jeszcze musiała wysłuchiwać zażaleń, że trzy dokumenty, że za wolno, gróźb o sanepidzie itp. Z takimi rzeczami to do kierownika, a nie do szeregowego pracownika, który nie dość, że robi za najniższą średnią krajową, to jeszcze codziennie narażony jest na obelgi. Nie miałaś świadomości, że to 50 złotych zostało obcięte z czyjejś pensji? Nie robię zakupów w Kauflandzie, więc nie wiem jak tam jest z kontrolą, ale robię zakupy w Tesco i nawet gdyby płacili po 50 złotych od takiego towaru, to bym nie leciała z uśmiechem pełnego szczęścia na twarzy, ale powiedziała komuś z obsługi, że coś jest nie tak, co zresztą teraz robię. Teoretycznie jesteś rozgrzeszona, bo w końcu sami się o to proszę, ale wzbudza to we mnie lekki niesmak. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kaufland i 5 zł 23.10.08, 15:09 ustiusza napisała: > Wydaje mi się, że te 5 złotych to miały być przeprosiny dla osoby, > która przez pomyłkę kupiła przeterminowany produkt, a nie dla ludzi, > którzy robią sobie z tego hobby. W takim razie źle Ci się wydaje. Kaufland wręcz zachęca do wyszukiwania takich przeterminowanych produktów i jeżeli ktoś te produkty specjalnie nawet wyszukuje, to odwala robotę za pracowników Kauflandu, a jak ktoś za kogoś wykona pracę, to należy się chyba za tę pracę zapłata. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kauf "najniższa średnia krajowa" IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 16.12.08, 01:56 cytat: "do szeregowego pracownika, który nie dość, że robi za najniższą średnią krajową" Czy może mi ktoś wytłumaczyć co oznacza zwrot: "najniższa średnia krajowa" ;) Mam kilku znajomych, którzy również tak mówią i nie da się im wytłumaczyć, że średnia, to jest średnia i dlatego nie może być najniższa. Oczywiście domyślam się, że chodziło o płacę minimalną. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: móha Re: "najniższa średnia krajowa" IP: *.cust.tele2.pl 21.12.08, 15:45 nie wytłumaczysz... bo najmądrzejsi są tu ci, co pokończyli wyższe szkoły... takie co to co najmniej 3 piętra miały....echhh... Odpowiedz Link Zgłoś
ustiusza Re: "najniższa średnia krajowa" 21.12.08, 19:10 :) przepraszam za błąd i dzięki za zwrócenie uwagi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie wazne Re: Kaufland i 5 zł IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.08, 19:34 jest pani ci... z prawdziwego zdarzenia...chetnie bym ci dała w pysk....suko chodzi po marekecie i specjalnie to robisz....za to mozna pujsc do sadu ze wyłudzasz specjalnie pieniądze...Stanowiska w marekecie sa wolne zucę cie na kolonial albo drogerie lub piekarnie i bedziedz tryskała szybkościa...pi... daty sa sprawdzane codziennie a ty ku... chowasz je specjalnie po towar co lezy na dole tak ku... cała poslka robi a szczególnie stare baby co w domu nie maja co do roboty a ty dziewczyno sie zatrudnijk a nie zerujesz na innych ....dałabym ci w pysk jebnij sie o futryne szmato. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3,14-Roman Gratulujemy kultury :/ IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 05.11.08, 17:54 Adminie, czyń swoją powinność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaMaria Re: Kaufland i 5 zł IP: *.chello.pl 31.03.09, 19:24 szok. żal mi Cie człowieku.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden Re: Kaufland i 5 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 21:10 wygląda to z mojego punktu widzenia bardzo dobrze szkoda tylko że nie ma więcej ludzi którzy robili by podobnie ja ...powiem wiecej kiedy kauflndy powstawały w polsce to na początku kadra i podległy mu personel pracował z całych sił na to żeby był sukces tej firmy.."dzisiaj"ludki którzy tam pracują .są bo są.. zero jakiejkolwiek wiedzy z zakresu handlu brak im obycia,brak samokrytyki, pracóją bo pracóją oco kolwiek spytasz to wybałuszją gały...cieniasy szkoda że nie dbają o własne miejsce pracy Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Bardzo bardzo szkoda 03.10.08, 20:40 Gość portalu: taki jeden napisał(a): > wygląda to z mojego punktu widzenia bardzo dobrze szkoda tylko że > nie ma więcej ludzi którzy robili by podobnie Najlepiej jak wszyscy Polacy zaczęliby tak robić wtedy szybko nie byłoby niczego nawet bez Kononowicza. Jak ci Kaufland nie pasuje mozesz tam nie kupowac idź sobie do markietu osiedlowego na zakupy tam ci nie dodadzą 5 zł za zwrot towaru który w momencie kupna był przeterminowany, o ile w ogóle uznaja ci reklamację i nie posądzą o oszustwo wzywając Policję. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: móha Re: Kaufland i 5 zł IP: *.cust.tele2.pl 21.10.08, 15:04 pracÓją, a niecieniasy nie robią nic, nawet na ortografii się nie znają... Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Mi byłoby wstyd 06.10.08, 11:18 Jak chcesz dorobić weź się do uczciwej pracy zamiast wyłudzać 5 złotych ze sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
last-nivea Re: Mi byłoby wstyd 07.10.08, 16:57 wstydzi to niech się kaufland, Są tacy ludzie którzy zajmują się tylko i wyłącznie sprawdzaniem terminów, sa to House Controll, to niech oni się wstydzi że ludzie którzy nie patrzą na datę i konsumują przeterminowany towar, klienci nie powinni sprawdzać , powinni mieć zaufanie, a tu proszę bardzo, dostają kasę za nic. Albo kaufland się za nich weźmie, albo niech wypłaca pieniądze. W końcu market zastrzegł sobie takie prawo. smydan kieruj się do kaufla śmiało. Są ludzie którzy jeżdżą po polsce i zarabiają po kilka tys na jednym kauflie, zwróć uwagę jaka informacja podawana jest przez gapę: "...za każdy..." czyli nie od ilości paragonów to zależy tylko od ilości towaru, możesz się wykłócić o niezłą sumkę i bez gadania powinni Ci zapłacić, a jak nie to z paragonem do sanepidu. Dziękuję za uwagę Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Mi byłoby wstyd 07.10.08, 19:35 To że ktos inny nie jest do końca w porzadku wcale nie usprawiedliwia złodziejstwa, jak się komus nie podoba w Kauflandzie moze isc na zakupy na bazar. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pt Re: Mi byłoby wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 21:54 Ludzie śmiało idzcie po 5zł do informacji jesli ten piatal sie wam nalezy. Osobiscie pracowalem w kauflandzie i nawet bonzo dyr. regionalny stwierdzil ze 5zł musi byc bo to promuje sklep na okolice. A jak pracownik sie zali ze 5zł nie moze wyplacic wolajcie dyrektora/kierownika sklepu i powolujcie sie na ich debilne zasady i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
blueeelabel Re: Mi byłoby wstyd 09.10.08, 12:55 Jeśli ktoś znajdzie towar, dostanie 5 złotych i nadal nie jest zadowolony, to całą istotę gwarancji świeżości można wrzucić iiii spłukać. Pomysłodawca chciał "wyjść do klienta". Zaproponował coś czego nie ma w innych marketach o małych punktach nie wspominając. I jak to się skończyło? Otóż tak, że fama niesie wszem i wobec, że Kaufland sprzedaje przeterminowany towar! Pracowałam w Kauflandzie i wiem wszystko na temat gwarancji, ich wypłat i chamskich klientów ( oczywiscie to mały procent, niestety nieunikniony)... Założycielce wątku współczuję niskich dochodów, zmuszających do poświęcenia wolnego czasu i żebrania "o swoje" przy punkcie informacyjnym. To tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Mi byłoby wstyd IP: *.068.c76.petrotel.pl 10.10.08, 18:13 skoro tak bronisz kaufla to trzeba było chodzić i sprawdzać daty, sprawdzający się opieprzają, to niech market poniesie za to konsekwencję. A niech sobie zbiera te przetery i wymienia na gotówkę przecież to jest jakiegoś rodzaju praca i w dodatku pożyteczna dla tych którzy są narażeni na konsekwencje spożycia przeterminowanego produktu, pomyśleliście o nich??? a skoro pracownik któremu za to płacą się nie wywiązuje zrobi to klient potrzebujący kasy. Kaufland sam sobie winien, skoro pracowałeś tam to wiesz jak jest i jeszcze go bronisz... sam idź powybieraj i oddaj za darmo żeby się ludzie nie potruli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
blueeelabel Re: Mi byłoby wstyd 12.10.08, 18:37 Rozśmieszają mnie ludzie, którzy pojęcia w danej dziedzinie nie mają, a jeszcze innym mówią, piszą co powinni robić. Nie tyle bronię kaufland...co napiętnuję kobiecinę, która truła życie koleżankom, które tam jeszcze pracują. Trzeba być niezłą francą i jadowitą żmiją, żeby z takim uporem wyżywać się na pracownikach informacji a potem rżnąć ofiarę. Znam ten typ ludzi, nie mam dla nich dobrego słowa. Zrozumie to tylko ten, kto pracował w takich warunkach... Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: Mi byłoby wstyd 13.10.08, 11:23 Jeżeli Kaufland wychodzi z taką inicjatywą (a nie musi, bo nie ma takiego obowiązku) to niech to respektuje. Nie powinno obchodzić pracownic tego sklepu, że jedna osoba przynosi ileś tam przeterminowanych produktów. Powinni tej pani podziękować i dać jeszcze czekoladę, bo może ocaliła całemu sklepowi dobre imię, bo ktoś mógł zanieść towar nie do punktu informacyjnego ale np. do PIH albo Sanepidu, a wtedy wstyd i opisy w gazetach i antyreklama. :-) Kaufland jak chce zaoszczędzić na tych 5zł niech zatrudni powiedzmy za te 5zł/h pracownika (studenta) co będzie wyszukiwał takie produkty i wtedy wszyscy będą zadowoleni. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczorek Re: Kaufland i 5 zł IP: *.gprs.plus.pl 13.10.08, 17:22 Hej kobieto.Nie pracujesz tam wiec nie wiesz jak tam jest.Jestem pracownikiem tego marketu i wiem,że codziennie są sprawdzane terminy produktów świeżych.Ale by to zrobic od A do Z jest za mało ludzi.Nie jesteśmy maszynami,lecz ludzmi,którym zdaży się coś przeoczyc z pośpiechu.Jest tam wiele więcej obowiązków niż się pani wydaje.Osobiście mamy w markecie kobiete,która nagminnie chowa towary zbliżające się do końca terminu,a potem wyciąga je niewiadomo skąd.Potrafi chowac do tyłu za świeży towar,potem wpada dokładnie tam gdzie showała i wyciąga te 5zł.I powie pani jak tu teraz ufac ludziom i jak sie zahowac wobec nich gdy robią takie przekręty.Robiąc nam pod górkę. Odpowiedz Link Zgłoś
jakoob25 Proponuję ... 17.10.08, 08:05 Gdyby to u mnie w mieście w którymś z hipermarketów, za każdy zakupiony przeterminowany produkt płacono w ramach przeprosin pięć złotych, to od rana do wieczora byłby on pełen dzieci i młodzieży szperających po wszystkich półkach i wyszukujących przeterminowanych produktów. Dlatego proponuję by się Pani zastanowiła czy nie warto jest się podzielić tym pomysłem na zarobienie kilku złotych z dzieciarnią z osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baśka-informatyk Re: Proponuję ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.08, 19:53 A od czego Kaufland ma komputery? Wprowadzać tam daty przydatności do spożycia nie można? Wyszukanie przeterminowanych w systemie zajmie 5 sekund. Wtedy wiadomo na których półkach szukać. Znam to z Francji. I mogę oprogramować! Odpowiedz Link Zgłoś
smydan Re: Proponuję ... 22.10.08, 16:15 Witam ponownie Przypadkowo zajrzałam na to forum i ze zdziwieniem stwierdziłam, że wątek który założyłam w zeszłym roku ma aż tyle wpisów. Ja uznałam go za zamknięty i do niego nie zaglądałam. Otóż nie zgadzam się z tymi osobami które zarzucają mi wyłudzanie. Każdy kto ZNAJDZIE tak brzmi to ogłoszenie, a więc "żeby znaleźć trzeba szukać", to nie tak że przypadkowo kupię. Tam nawet nie trzeba było szukać, wystarczyło przejść wolniej zwracając uwagę na daty koło półek z nabiałem, garmażerką ew. pieczywem cukierniczym typu strucle z orzechami czy wiśniami (żadne budynie czy inne torebeczki). Jak pisałam NIGDY niczego nie chowałam do tyłu żeby potem wyciągnąć, przejście i przypatrzenie się datom nie zajmowało mi więcej niż kilka minut. POwtarzały się czesto te same produkty. Nigdy nie chodziłam tam specjalnie, a wstąpienie do sklepu po drodze, gdy i tak miałam tam swoje produkty które zawsze tylko tam mogłam dostać to chyba nic złego, bywałam tam 2, 3x w tygodniu(to chyba nie jest "latanie"). Wiem że pracownicy marketów często są przeciążeni pracą, ale to naprawdę zajmowało kilka minut,żeby spojrzeć na regularnie przeterminowane jogurty czy inne desery czy serki. Teraz nie mam już czasu, jutro odniosę się do najbardziej agresywnego uczestnika dyskusji i napiszę o ciekawym finale tej sprawy. smydan Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Mała wielka róznica;) 22.10.08, 21:16 smydan napisała: Otóż nie zgadzam się z tymi osobami które zarzucają mi wyłudzanie. Każdy kto ZNAJDZIE tak brzmi to ogłoszenie,a więc "żeby znaleźć trzeba szukać", to nie tak że przypadkowo kupię. Tam nawet nie trzeba było szukać, wystarczyło przejść wolniej zwracając uwagę na daty W pierwszym poscie nie byłaś aż tak dokładna więc nie dziw się że ludzie róznie reagowali, skoro sklep sam obiecywał płacić za to że się znajdzie cos przeterminowanego to cóz mozna powiedzieć, chyba tylko to że maja niezbyt rozgarniętego szefa który w porę nie skończył "promocji". Skoro faktycznie tak było z tą "promocją" to jednak trudno mieć do ciebie o coś pretensje, to jednak oni popisali się głupotą obiecując takie bonusy dla klientów za przeterminowane towary i w pore ich nie kończąc oraz kombinatorstwem nie wywiazujac sie z oferty jaka składali a nie ty nieuczciwoscią. Za wczesniejsze opinie które tu wygłaszałem przepraszam ale na przyszłośc proponowałbym dokładniej opisywać całą sytuację co pozwoli na unikanie tego typu nieporozumień spowodowanych niedomówieniami. pozdrawiam i czekam na post o finale całej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
smydan Re: Mała wielka róznica;) 23.10.08, 12:02 Dzisiaj chciałam sie odnieść do agresywnych wypowiedzi na mój temat, ale chyba je po prostu zlekceważę. Zrobię wyjAtek dla blueeelabel. Myślisz baaardzo stereotypowo. Wyobrażałaś sobie jak wyglądam. Opowiem Ci. Jestem panią w średnim wieku, średnio zamożną, bardzo uprzejmą, w mojej ocenie zadbaną, zgrabną i szczupłą (gimnastykuję się, ćwiczę a6W), naturalną blondynką. Nie słucham radia z Torunia, (wolę Trójkę i Jedynkę), popieram PO i posła Palikota, czytuję Matkę Kurkę. Berety mam zamiar nosić tej zimy, zwłaszcza takie duże (podobno takie są modne). Nigdy nie byłam utrzymanką męża a decyzję o tym, że zostanę w domu po urodzeniu dzieci podjęliśmy wspólnie. Dziwi mnie, że kobieta tak pogardliwie wyraża się o osobie zajmującej się domem i dziećmi. Na szczęście mój mąż wielokrotnie utwierdzał mnie w przekonaniu, że docenia to co robię. Mam satysfakcję, bo moje dzieci chociaż z prowincji, uczące się zawsze tylko w szkołach publicznych, bez dodatkowych korepetycji dostały się na studia do najlepszych uczelni w kraju na studia dzienne, każde wg swoich zainteresowań. A nie są to dzieci typu "kujon" czy "mol książkowy". Mam poczucie dobrze wypełnionego zadania i dobrze wykorzystania czasu. A teraz sedno sprawy. Okazało się, że pan którego podejrzewałam, że pracuje w monitoringu, był głównym Kierownikiem sklepu. Został nim kilka tyg przed tą akcją. Dlatego maiałam wrażenie, że pozostali pracownicy byli niezwykle pewni siebie, i niezwykle niegrzeczni. Wiosną tego roku Kierownik sklepu w sposób chamski potraktował podległe mu pracownice, które sprawę nagłośniły w mediach, przy okazji powiedziały o innych nieprawidłowśćiach które się tam działy i PAN KIEROWNIK został ZDEGRADOWANY. Nie będę ukrywać ale się ucieszyłam. Od kilku miesięcy wystawiono na stoisku z nabiałem kosze i tam widzę stosunkowo duże ilośći towaru z datą ważności na dziś lub jutro z lekko obniżoną ceną. Prawdopodobnie zainwestowano wreszcie w odpowiedni program komputerowy i profesjonalnie zarządzają zapasami. Może miałam w tym swój udział ;) smydan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: móha Re: Mała wielka róznica;) IP: *.cust.tele2.pl 24.10.08, 17:54 a co z twoim "zarobkiem"??? już przerwałaś "działalność gospodarczą" :) Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Mała wielka róznica;) 24.10.08, 18:34 Gość portalu: móha napisał(a): > a co z twoim "zarobkiem"??? już przerwałaś "działalność gospodarczą" > :) Nie rozumiem tej zgryźliwości. Jeśli odwalała za kogoś robotę, to przecież należało jej się wynagrodzenie. Co w tym dziwnego, czy wstydliwego? Ty tylko w czynie społecznym pracujesz? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
blueeelabel Re: Mała wielka róznica;) 24.10.08, 21:24 Urzekła mnie twoja historia, prawie się rozpłakałam. Nie zamierzam wdawać się w osobiste potyczki, moje zdanie znasz. I doprawdy, docenię to co robisz, jeśli zaczniesz odnosić do informacji towary po terminie w innych sklepach - powiedzmy real, carrefour, geant, co tam masz w pobliżu. Może tam też będziesz miała "swój udział". Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Mała wielka róznica;) 25.10.08, 12:16 blueeelabel napisała: > I doprawdy, docenię to co robisz, jeśli zaczniesz odnosić do informacji towary > po terminie w innych sklepach - powiedzmy real, carrefour, geant, co tam masz w > pobliżu. A niby dlaczego ma ona odwalać robotę za pracowników tych sieci handlowych za darmo? Jeśli real, carrefour, geant są tak skąpi, że nie płacą nic za znalezienie na półkach przeterminowanych towarów, to nie miałbym żadnych oporów, żeby ze znaleziskiem od razu do sanepidu, czy PIH polecieć. Kaufland właśnie dlatego płaci, żeby klient tego nie robił, czyli żeby nie leciał do sanepidu. Niestety, średni szczebel zarządzania w Kauflandzie nie rozumie wytycznych centrali. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
smydan Re: Mała wielka róznica;) 25.10.08, 17:16 Nie zależy mi na tym co o mnie myślisz i czy mnie doceniasz. To jakim jesteś człowiekiem każdy może się domyśleć czytając Twoje posty w tym wątku. Ponieważ sama byłam zdziwiona ilością przeterminowanych produktów które były na półkach w Kauflandzie, przyjrzałam się takim samym towarom w innych sklepach w których robiłam zakupy. Nigdy nie trafiłam na towar przeterminowany w żadnym z nich. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że w Kauflandzie coś działa nie tak. Uważam temat za zamknięty, nie mam ochoty na potyczki słowne i złośliwości. Dziękuję wszystkim którzy się wypowiedzieli w tej sprawie a zwłaszcza tym którzy "wzięli mnie w obronę". smydan Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Mała wielka róznica;) 23.10.08, 14:57 qqazz napisał: > W pierwszym poscie nie byłaś aż tak dokładna więc nie dziw się że ludzie róznie > reagowali, skoro sklep sam obiecywał płacić za to że się znajdzie cos > przeterminowanego to cóz mozna powiedzieć, chyba tylko to że maja niezbyt > rozgarniętego szefa który w porę nie skończył "promocji". "Promocja" ta sama w sobie nie jest głupia. Sieci jako całości bardziej opłaca się dać klientowi te 5 zł za to, że odwalił robotę za własnych pracowników i znalazł towar, który właściwie oni powinni znaleźć i usunąć, niż mieć problemy z sanepidem. Taniej jest wydać te kilkadziesiąt złotych miesięcznie na pięciozłotowe premie, niż zatrudniać dodatkowego pracownika do wyszukiwania przeterminowanych towarów. Głupie było natomiast postępowanie kierownictwa tego marketu, bo zamiast być wdzięcznym klientce za to, że odwala za nich robotę, robili jeszcze problemy z wypłatą tych głupich 5 zł, które w myśl zasad obowiązujących we wszystkich Kauflandach należyły jej się jak psu kość. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Mała wielka róznica;) 23.10.08, 17:09 jureek napisał: "Promocja" ta sama w sobie nie jest głupia. Sieci jako całości bardziej opłaca > się dać klientowi te 5 zł za to, że odwalił robotę za własnych pracowników i > znalazł towar, który właściwie oni powinni znaleźć i usunąć, niż mieć problemy z sanepidem. Taniej jest wydać te kilkadziesiąt złotych miesięcznie na pięciozłotowe premie, niż zatrudniać dodatkowego pracownika do wyszukiwania > przeterminowanych towarów Nie jest głupia pod warunkiem ze tych przeterminowanych towarów jest stosunkowo niewiele i jak ich ilosć wyraźnie się zmniejsza z czasem, a jak ciągle jest ich multum to po jakims czasie pojawiaja sie klienci którzy korzystajac z oferty sklepu organizują sobie w ten sposób źródło dochodu i sklep traci na tym więcej niz na zatrudnieniu dodatkowego pracownika. Pewnie tak było i w tym przypadku tylko matoł który to wymyslił zamiast przerwać akcję jak koszta za bardzo urosły albo ja zmodyfikować czy po prostu usprawnić system zarzadzania sklepem zaczął się czepiać personelu i klientów. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Mała wielka róznica;) 23.10.08, 17:50 Ten matoł nie ma nic do gadania, żeby przerwać akcję. Akcja jest narzucana z góry przez centralę Kauflandu właśnie w celu pogonienia do roboty takich matołów, jak dyrektor tamtego marketu. Ten dyrektor po prostu był cienkim organizatorem, bo wystarczy odpowiedni program komputerowy plus odpowiednia organizacja pracy, żeby nie było na półkach przeterminowanych towarów. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Mała wielka róznica;) 25.10.08, 17:21 > Nie jest głupia pod warunkiem ze tych przeterminowanych towarów jest stosunkowo > niewiele i jak ich ilosć wyraźnie się zmniejsza z czasem, a jak ciągle jest ich > multum to po jakims czasie pojawiaja sie klienci którzy korzystajac z oferty > sklepu organizują sobie w ten sposób źródło dochodu i sklep traci na tym więcej > niz na zatrudnieniu dodatkowego pracownika. Pewnie tak było i w tym przypadku > tylko matoł który to wymyslił zamiast przerwać akcję jak koszta za bardzo urosł > y > albo ja zmodyfikować czy po prostu usprawnić system zarzadzania sklepem zaczął > się czepiać personelu i klientów. > > > Rany, ależ to nie wina klientów, ze na półkach jest bałagan i mnóstwo przetermniowanych towarów!!!! I dlaczego ludzie nie mieliby korzystać z tego, do czego sklep sam zachęca!!!! Ty chyba jesteś tym zwolnionym pracownikiem Kauflandu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilka Re: Kaufland i 5 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 20:58 Przypadkiem trafiłam na ten post i czytałam go z otwarta buzia :-) myśle, że... Pani jest lekko znudzona byciem kurą domowa ze posuwa się do takich ROZRYWEK typu chodzenie 3 x po 5zł. Proponuje dorobić a tym samym zmienic lekko nudne zycie albo jakies wnuki pobawic czy cuś...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doduska Re: Kaufland i 5 zł IP: *.broker.com.pl 31.12.08, 13:36 Pracowalam w duzo wiekszym sklepie handlowym niz kaufland i tam nie było czegos takiego. Codziennie trzeba było przegladac towar i to co jest dzien przed terminem trzeba bylo odrazu wywozic na straty... Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Kaufland i 5 zł 03.01.09, 13:49 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28680 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmn Re: Kaufland i 5 zł IP: *.icpnet.pl 03.01.09, 14:39 Dzieci odeszły z domu, syndrom pustego gniazda się kłania.Jeśli emocje, których nie ma już w twoim życiu zastępuję ci walka ze sklepem to mogę ci tylko współczuć.Bez złośliwości.Naprawdę.Po prostu smutno mi się robi kiedy widzę jak to przeżywasz i chyba tym żyjesz.Mam nadzieję, że ja taka nie będę w twoim wieku.Nie zmienia tu - moim zdaniem - nic fakt,że masz rację.Bo walczyć można też z w dobrym stylu - iść do Sanepidu czy PIHu albo zadzwonić do prasy, telewizji - zrobić akcję na całego i starać się zlikwidować ten proceder, a nie skradać się po kątach.To być może uwrażliwiłoby też innych na ten problem.Może inni zaczęliby zwracać większą uwagę na to co kupują.Myślisz tylko o własnej korzyści.Zero klasy.Przykre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: purchawkapuknieta Re: Kaufland i 5 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 18:11 przeczytałam i oczom nie wierzę. część sp[ołeczeństwa trzeba wyrżnąć, ziemie, w której się ich pochowa- zaorać, a następnie posypać solą. w cywilizowanym państwie po jednej takiej akcji pani zostałaby uniżenie przeproszona. po drugiej, zwróconoby koszt całych jej zakupów. przy trzeciej, poleciałby personel, a nowy, całą noc sprawdzałby produkt po produkcie. ludzie kochani, ja mam w dupie, że za to buli kasjerka. mam w dupie, że górnik siedzi pod ziemią- ja płacę, ja wymagam. jeśliktoś jest dupa wołowa i siedzi na kasie w kauflandzie, to... co mnie to obchodzi? ten sklep nie jest dla mnie. ja jestem dla sklepu i że pani "je przecież", mnie nie interesuje. matko! co za ludzie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktośtam Re: Kaufland i 5 zł IP: *.icpnet.pl 05.01.09, 17:48 Nie masz kobieto czegoś ciekawszego do roboty??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abdul wisi mu laga Re: Kaufland i 5 zł IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.01.09, 08:17 qqazz i blueeelabel informuję że tak jak one uważają iż nie ma obowiązku robienia zakupów w kauflandzie, tak również nie ma obowiązku pracy w tym samym kauflandzie. A smydan pozdrawiam i popieram w całej rozciągłości tego tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
blueeelabel Re: Kaufland i 5 zł 28.02.09, 17:38 twój nick jest tak płytki jak i twoje rozumowanie:) Gdybyś czytał ze zrozumieniem zauważyłbyś, abdulu ze zwisem, że w moim pierwszym poście napisałam, że ja JUŻ tam nie pracuję... a to było baaaardzo dawno temu:) Odpowiedz Link Zgłoś
abdulwisimulaga Re: Kaufland i 5 zł 28.02.09, 18:55 Jeśli czujesz się urażona to znaczy że twoje , a nie moje rozumowanie jest bardzo płytkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Kaufland Bydgoszcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.09, 14:35 Oddawanie klientowi 5 zł na znaleziony przeterminowany towar jest standardem w sklepach Kaufland w Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tofika80 Re: Kaufland i 5 zł 10.02.09, 20:20 Witam I tu sie z pania zgodze nie to ze mnustwo przeterminowanego towaru to i pani w obsłudze klienta nie miła . Oczywiście ceny sie nie zgadzaja jak by to była nasza wina i jeszcze maja pretensje o to.Ja znowu mam problem z cenami zawsze sie ceny nie zgadzaja a gdy ide do punktu aby to wyjaśnic pani jest bardzo nie uprzejma i wyzywa klientów.Moim zdaniem powinni byc jakoś ukarani a nam sie należa przeprosiny za tą zniewage ze strony personelu.Tez mysle o napisaniu jakiegoś podania,skargi na pania z punktu (blondynka)i to jak odnosi sie do klientów powinna ponieść konsekwencje za brak kultury osobistej.Jeżeli ktoś ma podobny problem to piszcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciasteczkowy potwó Re: Kaufland i 5 zł IP: *.gprs.plus.pl 28.02.09, 19:04 kochana smydan jestes stara wstretna babą, która nie ma co robic tylko łazi całymi dniami po sklepach i wyszukuje przeterminowane produkty na półkach cos o tym wiem i znam wiele takich babsk jak ty bo pracuje w kauflandzie i wiem ze znalezienie przetarminowanego towaru nie zajmuje 5 minut tylko wiele wiecej. Poza tym gdubys była taka wspaniałomyślna jak piszesz, że szukasz sprawiedliwości to wszystkie te wyłudzone pieniadze (bo jak inaczej nazwac codzienne zebranie o 5 złotych?)przekazała byś np. głodującym dzieciom skoro sama nie chciałaś zarobic ale pewnie jestes stara kutwą i znalazłś sobie głupia rozrywke aby ubarwnic swoje szare codzienne życie i wcale nie pisze tego aby bronic dobrego iimienia kauflandu tylko po to, że normalny człowiek wstydziłby się łazic i dopomonac sie 5 złotych a wszczególnosci codziennie to juz psychiczna choroba.tak wiec z własnego doswiadczenia wiem ze tacy psychole jak ty potrafia nawet po 10 groszy róznicy na paragonie przyjść i sie dopominac i robic awantury o te 10 zakichanych groszy (które nikogo nie zbawi)i twierdzic że to straszne oszustwo a wrecz przestepstwo bo zapłacili 10 groszy wiecej i z reguły tacy chorzy biedni ludzie jak ty łażą ciagle do kauflandu i tylko wyszukują róznice w cenach lub przeterminowane towary szkoda mi tych jakze chorych ludzi i widze dla nich tylko jedno wyjscie = szpital dla psychicznie i nerwowo chorych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Kaufland i 5 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 23:29 Głupia staro szmato, jak napisałaś jesteś zwykła kura domowa po 50-ce, wierze że skoro twoja brudna pi... już dawno zarosła to nudzisz się wyłudzając pieniądze na sklepie, jak ci nie zależy na tych 5 zł to poszukaj świeżego towaru i zapie...j do kasy zapłać i idź do domu. nawet nie musisz podchodzić do informacji. przynajmniej nie będziesz zatruwać życia ciężko pracującym ludziom, Obyś zdechła za te 5zł. P.S w każdym markecie od górnie zakazują się wydać 5zł za gwarancje paragonu, dyrektorzy i cała wyższa władza każą zwykłym pracownikom dawać w zamian różne duperele z gratisów. wiec jak masz problem to nie katuj zwykłych pracowników bo oni tam zarabiają na życie. I gdyby mogli to te 5 zł dali Ci bez wachania, bo to i tak nie ich kasa. Ale trzeba być tak najebana jak ty żeby tego nie wiedzieć 50-letnia baba, wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaMaria Re: Kaufland i 5 zł IP: *.chello.pl 31.03.09, 19:33 to forum nie ma admina? takie teksty? szok!!! popieram Pania smydan na 1000%:)_ Odpowiedz Link Zgłoś