supaari
01.12.07, 15:59
Kiedy położyłem się był 30 listopada 2007 r. Nie wiem ile spałem.
Byłem przekonany, że wstałem około 6 rano 1 grudnia 2007 r. Kupuję
gazetę i coś mi tu nie gra:
"Od wygranego referendum na temat jego odwołania w 2004 roku, a
zwłaszcza od wygranych wyborów na kolejną prezydencką kadencję w
grudniu 2007, Chavez zaostrzył i język, i zachowanie, i projekt
polityczny, który chce narzucić krajowi."
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34306,4721994.html
Tyle straciłem! Wybory w Wenezueli, liczenie głosów, ogłoszenie
wyników i zaostrzenie języka i innych rzeczy! Kosmici mnie porwali
czy co?