co byście z 400000 pln?

01.12.07, 18:50
Czy macie jakiś pomysł na pewny biznes z takim kapitałem? piszę
pracę zaliczeniową i nie mam pomysłu...
    • naprawdetrzezwy Co "co byśmy"? 01.12.07, 21:43
      Co byśmy co?
      Potrafisz sklecić choć jedno zdanie po polsku?

      A! I wyjaśnij co to są peeleny.
      (w Polsce np. nie występują)
      • 33qq Re: Co "co byśmy"? 01.12.07, 23:22
        Występują,przeszukaj sobie googla, chyba, że ten też nie istnieje
      • jantoni.jajcorz Re: Co "co byśmy"? 02.12.07, 07:01
        naprawdetrzezwy napisał:
        > Co byśmy co? ...

        Zmień nicka na naprawdęzgryźliwy lub wątrobiarz, lub depresant :)))
    • 33qq Re: co byście z 400000 pln? 01.12.07, 23:21
      Ja bym przepił
      • jantoni.jajcorz Re: co byście z 400000 pln? 02.12.07, 06:58
        33qq napisał:
        > Ja bym przepił

        Ja też! I to w dość krótkim czasie:))
        To zbyt mała suma, aby można coś solidnego rozpocząć:((

        PS
        Na TVN-24 czasem są "dobre rady" nt. założenia własnego interesu.
    • Gość: Raul oddalbym to twojej matce IP: *.adzilla.com 02.12.07, 09:51
      za wiloletnie, nikonczace sie sprzatanie za toja dupa.
      Pewny business zrobisz umierając, matolku.
      • jantoni.jajcorz Czy tylko chamstwo 02.12.07, 10:12
        jest twoją największą zaletą???
    • Gość: Adam Re: co byście z 400000 pln? IP: 62.73.210.* 02.12.07, 10:23
      Mam ca. pol miliona w gotowce i zastanawiam sie co robic. Zbyt malo
      by juz nic nie robic a zbyt duzo by lekkomyslnie roztrwonic. Lokaty
      maja smieszne oprocentowanie, gielda (chyba) wkracza z dlugi okres
      spadkowy... nie wiem co robic, moze jakies rady? Bo na razie trzymam
      w banku i pozytku duzego z tego nie ma.
      • wujek.jehusi Re: co byście z 400000 pln? 02.12.07, 10:27
        Nieruchomość.
        • Gość: Adam Re: co byście z 400000 pln? IP: 62.73.210.* 02.12.07, 10:33
          Juz mam. Poza tym pol miliona to troche malo na nieruchomosc a
          oprocz tego chyba w tym segmencie tez nadchodzi kryzys?
          Prawdopodobnie wkrotce rynek zostanie zalany nieruchomosciami, ktore
          banki beda chcialy spieniezyc aby odzyskac choc czesc pieniedzy z
          udzielonych na hurraaa kredytow...
          • yoma Re: co byście z 400000 pln? 02.12.07, 10:45
            No to faktycznie inwestuj w alkohol, jest najwyżej oprocentowany :)

            Te spieniężane nieruchomości to jeszcze nie teraz, to tak za 20 lat.
            • Gość: Adam Re: co byście z 400000 pln? IP: 62.73.210.* 02.12.07, 10:48
              No coz, pozostaje praca i dalsze odkladanie w banku. Pociesza mnie
              jedynie mysl, ze w tym tempie i z takimi zarobkami bede mial za 10
              lat 2 miliony. A z takimi pieniedzmi moznaq juz myslec o zostaniu
              rentierem. Pozdrawiam i wysokich zarobkow zycze.
              • yoma Re: co byście z 400000 pln? 02.12.07, 10:56
                A dziękuję :)

                Wrzuć w fundusz inwestycyjny z gwarancją kapitału.
      • Gość: Raul na spadajacej gieldzie IP: *.adzilla.com 02.12.07, 22:44
        się zarabia - "Selling short" tj sprzedawanie pożyczonych akcji - nigdy nie
        słyszałeś?
    • piwi77 Nie ma pewnego biznesu, jak ktos twierdzi 02.12.07, 23:43
      co innego, uciekaj.
      • sunneczko Gdybym była biznezsmenem 03.12.07, 04:57
        z górą kasy na inwestycje, to bym poszukała... siebie!
        Znalazłabym dając ogłoszenie w prasie, o treści takiej, jak temat
        postu.

        Z tych czterystu tysięcy w jakiś rok jest ze trzy miliony. 15 minut
        od centrum miasta (zajmującego Isze miejsce w ogólnopolskim rankingu
        najlepiej rozwijających się/najchetniej zamieszkiwanych miast) jest
        5,5 ha ziemi, które można kupić za 300 (prywatna własność, działka
        rolna, która wiem i na pewno będzie przekwalifikowana. Mogą ją
        przeznaczyć pod budownictwo mieszkaniowe (wtedy cena jak podałam,
        możliwe,że wyżej), ale jeśli puszczą tamtędy drogę - trakt
        komunikujący wszystkie zachodnie dzielnice tego miasta z drogą
        główna (co przewidziano starym planem zagospodarowania terenu), to
        ze dwa razy 3 mln wychodzi lekko.
        Ech.. żebym miała szanse na taki kredyt..
    • mariusz-ef Re: co byście z 400000 pln? 03.12.07, 09:25
      w 3 do 6 miesiecy zrobilbym min 600 000 pln
      w dluzszym przedziale czasowym znacznie wiecej
      • Gość: Adam Re: co byście z 400000 pln? IP: 62.73.210.* 03.12.07, 09:43
        A w jaki sposob?
    • kot_behemot8 Re: co byście z 400000 pln? 03.12.07, 10:59
      Kupiłabym ziemię rolną. Są jeszcze takie miejsca gdzie mozna kupić
      za 3-4 tys hektar czyli że starczyłoby na trochę ponad 100 ha. Po
      odliczeniu kosztów (podatek rolny i zapłata dla rolnika za
      wykaszanie) z samych dopłat wychodzi jakies 40 tys rocznie czyli 10%
      zainwestowanej kwoty. Ale najważniejszy jest oczywiście wzrost
      wartości gruntu - gwarantowany w dłuższej perspektywie.
Pełna wersja