mary_an
02.12.07, 15:20
Tak sobie ostatnio czytalam o sprzeciwie kosciola wobec in vitro i
zastanawiam sie, od ktorego momentu wedlug kociola duszyczki ida do
nieba. Wiem, ze na tym forum jest duzo osob zainteresowanych
kosciolem, teologia, religia itp. wiec tu pytam.
Niby embriony to juz czlowiek - czy embrion ma dusze? Podobno co
druga zaplodniona komorka jajowa obumiera (twierdzi moj znajomy
biolog) - czy one wszystkie ida do nieba/czyscca (czy gdzie tam sie
umieszcza nieochrzczone dusze?). A moze musi byc ten embrion juz
wiekszy? Powiedzmy trzymiesieczna ciaza, jak juz sa wyksztalcone
organy? Czy dziecko, ktore zostanie usuniete w 3cim miesiacu ma
wedlug kosciola dusze? A moze jeszcze pozniej? Jak ktos np. poroni w
szostym-siodmym miesiacu? A moze dopiero od urodzenia jest to wg
kosciola czlowiek? A co, jak dziecko urodzi sie martwe?
Moze mi ktos to wytlumaczyc albo powiedziec, gdzie mozna znalezc
informacje. Ostatno dyskutowalam z kims wlasnie o zakazie in vitro
przez kosciol i obydwoje nie wiedzielismy, jak to wlasciwie jest i
od kiedy dla kosciola jest to pelnoprawny czlowiek. Musi byc jakas
oficjalna pozycja kosciola w tej kwestii i mnie to interesuje.