cet3
06.12.07, 14:19
Ksiądz Krzysztof z parafii w Radymnie na Podkarpaciu odmówił
wyprowadzenia ciała z domu zmarłego. Nie zezwolił też na wejście z
trumną do kościoła. Msza bez kazania odbyła się w kaplicy w innej
miejscowości. Wszystko dlatego, że zmarły dwa razy nie przyjął
księdza po kolędzie.
fakty.interia.pl/kraj/news/na-godny-pogrzeb-nie-zasluzyl,1022972,2943
Czas skonczyc z przywilejami panstwowymi dla czarnych dyktatorow.
Odkad wpuszczanie do domu wywiadowcow w sutannach jest obowiazkowe
dla katolikow ? Czy jest cos na ten temat w Biblii albo w wykazie
grzechow ? Ksziadz napewno nie odmowi pogrzebu ze wszelkimi
ceremoniami zlodziejom,ktorzy wrzucaja czesc swoich lupow na tace,
ksiaz nie odmowi tez honorow UBeckim biznesmenom pioracym szmal w
kruchtach.