Korporacje i imprezy integracyjne.

12.12.07, 08:31
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,66725,4737634.html
Czemu korporacje marnują na te wyjazdy tyle kasy? Poza tym integracja wewnątrz
firmy to przereklamowany frazes. I tak każdy pracownik będzie myślał przede
wszystkim o swoim osobistym dobrze a dopiero potem w kontekście ogółu. Mylę
się? Kilka wyjazdów na nurkowanie nie przekona tez pracownika żeby kiedy
nadarzy sie okazja zmienić prace na lepszą. No i na końcu czemu tych pieniędzy
nie wydać na
przykład na stworzenie przyzakładowego przedszkola? Bo nagle zyskały by
rodziny a nie wieczni single, którzy głównie korzystają z integracji?
    • arsicilliana Re: Korporacje i imprezy integracyjne. 12.12.07, 09:06
      kropkacom napisała:

      > Bo nagle zyskały by
      > rodziny a nie wieczni single, którzy głównie korzystają z
      integracji?

      Ale to wlasnie o to chodzi, zeby rodziny nie zyskaly ;)
      u podstaw tak rozumianej 'integracji' lezy konsekwentne zrywanie
      wiezi rodzinnych aby pozniej juz z braku wyboru utopic sie w
      kontakty zawodowe.
      Rodzina jest wrogiem korporacji.
      Rodzina zabiera czas i mysli pracownika/niewolnika.
      Trzeba necic, kusic integracja i zapewniac ja systematycznie aby
      rodzina, jako slabsze ogniwo - przegrala, a jak juz przegra
      emocjonalnie czy formalnie wowczas mamy 100% pracownika dla siebie.

      niestety tak to wyglada :(

Pełna wersja