rody1
20.12.07, 17:04
moja siostra nie zaprosiła ma wesele taty i jego mamy - swojej
babci. Do taty ma żal o to, że poinformował ją o swoim drugim ślubie
już po fakcie i mailem (jak i całą rodzinę). Do babci, że gdy zaszła
we wczesną i nieplanowaną ciąże - ta poradziła jej, żeby poszła do
domu samotnej matki bo robi wstyd rodzinie. I ogólnie siostra nigdy
jej nie pasowała - zawsze znalazła okazję, żeby jej coś wytknąć, że
za gruba itp.
Moim zdaniem powinna zaprosić tatę i kilkakrotnie rozmawiałam z nią
na ten temat - zdania nie zmieniła. Co do babci ja rozumiem - ja też
czasami miałam ochotę powiedzieć jej coś dosadniejszego za takie
nieprzemyslane a bardzo bolesne teksty.
Siostra stwierdziła, że na ślubie chce widzieć tylko te osoby, które
ja naprawdę szanują i kochają.
Zdaniem taty powinnam go poprzeć i na wesele nie iść.
Kocham i tatę i siostrę (chociaż nie popieram jej decyzji) i jednak
chcę pójść.
Kto tu ma rację bo ja nie jestem obiektywna.