Postanowienia noworoczne

    • agus-iaa Re: Postanowienia noworoczne 17.01.08, 18:34
      Nowy Rok- Nowe życie a więc nowych postanowień nadszedł czas .
      Nasza rodzinka czyli mama -Agnieszka ,tato Mieczysław ,synowie Damian i Bartosz oraz córeczka Paulinka postanowiliśmy ;

      Cieszyć się życiem ,nie wpadać w złości okazywać sobie mnóstwo czułości.
      Szanować się , kochać całym serduszkiem i pomagać sobie wzajemnie we wszystkim .
      Radośnie się uśmiechać w koło do wszystkich.
      Postarać się aby nam się dobrze żyło i nic złego nie przytrafiło.
      Spożywać wspólnie wartościowe , apetyczne i zdrowe posiłki .
      Zwłaszcza śniadanie i niech Rama na naszym stole nie będzie tylko gościem ,lecz niech z nami już na zawsze pozostanie .
      Będziemy częściej organizować rodzinne wycieczki na basen ,piknik przejażdżkę rowerową a nawet na ścianę wspinaczkową.
      Chłopcy obiecują mniej słodyczy spożywać ,podciągnąć stopnie w szkole ,nie urządzać bójek , mniej hałasować .Grzecznie się razem bawić i młodsza siostrą więcej się zajmować.
      Iść śmiało przez życie poznawać świat i nowe umiejętności zdobywać każdego dnia.
      Cieszyć się z osiągniętych sukcesów tych dużych i nawet tych najmniejszych .
      A ja powtarzać aż do znudzenia moim bliskim będę że ich kocham nad życie i że są dla mnie Wszystkim.

      Oto naszych postanowień lista sporządzona i na honorowym miejscu w domku zawieszona .
      Co dzień będziemy na nią spoglądać o niej pamiętać i sumiennie ją wypełniać.
    • gosiapuck Re: Postanowienia noworoczne 17.01.08, 20:18
      31 grudnia 2007 r nasza pięciooosobowa rodzina: babcia Bogusia, mama
      Gosia, tata Mirek, 6 letni Kajtek oraz 3 letni Mateusz zasiadła do
      stołu aby wspólnie na wiekim arkuszu spisać rodzinne postanowienia
      na nadchodzący 2008 rok. I tak:
      Babcia postanowiła kupić sobie jakiegoś zwierzaczka żeby nie czuć
      się samotną gdy wszyscy jesteśmy poza domem. Chciałaby także
      wreszcie zacząć regularnie przyjmować zapisane jej przez lekarza
      leki.
      Mama przyżekła, że częściej będzie sama przyżądzać ciepłe posiłki a
      nie kupować "gotowce".
      Tata obiecał wziąć dodatkową pracę i w końcu zmienić samochód na
      większy abyśmy jadąc na wakacje nie musieli najpierw wysyłać
      bagażu paczką:)
      Kajtek bardzo chciałby urosnąć dlatego nie będzie więcej grymasił
      przy jedzeniu. 2 razy w tygodniu będzie także chodził na zajęcia
      judo.
      Mateuszek obiecał rodzicom, ze juz nigdy nie bedzie używał brzydkich
      słów i gryzł brata.
      Nasze rodzinne postanowienie to wspólnie zjadać przynajmniej
      śniadania aby radośnie i w miłej domowej atmosferze zaczynać dzień.
      Kartka z postanowieniami została przez nas powieszona na korkowej
      tablicy w widocznym miejscu w kuchni by przez cały 2008 rok
      przypominać nam o naszych obietnicach. Życzymy wszystkim i sobie
      abyśmy choć to trudne dotrzymali wspólnie złożonych postanowień.
    • franca1 Re: Postanowienia noworoczne 17.01.08, 22:36
      Zacznę od najłatwiejszego postanowienia ... hmmm nie mamy łatwych
      postanowień, no może nasze wspólne Zaczynamy jadać wspólne
      niedzielne śniadania i obowiązkowo Rama do bułeczek.

      Olga, 5 lat- będzie awanturowała się trochę mniej teatralnie, no
      przynajmniej się postara.
      Zamiast 2 kanapek postanowiła jeść 3 bo są takie pyszne i pięknie
      pachną jak Rama :)

      Ja czyli mama - trochę mniej zakazów i mam zapamiętać, że dzieci nie
      wychowuje się KRZYKIEM, fakt zdarza mi się niestety krzyknąć, ale
      czy naprawde tak często. W nowym roku ćwiczę więc cirpliwość.

      Tata - polubi bawić się lalkami a nie tylko kolejką - kolejka jest
      dla Pawełka ale on ma dopiero 2 miesiące!!!!

      No i Pawełek wiek - 2 miesiące - tu możemy się tylko domyślać - jeść
      coraz więcej żeby szybciej urosnąć i zdobywać świat.

      Pozdrawiamy

    • mrowka63 Re: Postanowienia noworoczne 17.01.08, 23:20
      Moje postanowienie to zadbac o swoje zdrowie bardziej niz do tej pory zrobic wszystkie badania odnosnie piersi mysle,ze bedzie okey,a mam z tym problemy isc do kardiologa zalecenie okulisty oj mam tych wizyt u lekarzy ale co zrobic jak zdrowie nie takie.Ale jeszcze jedno wyjechac na jakis urlop po prostu musze gdyz nie bylam tak dawno a jestem po operacji tarczycy!!!!Wazne!!! No i pomoc mojej corce ktora urodzila mi pieknego wnuka 4.800 ma 8 tygodni moja jedyna corka i jak narazie pierwszy wnuk w rodzinie.Jednak musze dbac o siebie bo mam dla kogo zyc i nie dam sie bede walczyla z tym co mi dokucza a to choroby.Moj wnuczek aby swietnie sie rozwijal i byl zdrowy w koncu musze dbac o wszystkich moich domownikow aby zdrowo sie odzywialy wiecej owocow ,warzyw jadaly.Rama to jest cos co unas zawsze jest na stole.Coz tam wiecej wymieniac lepiej pospacerowac szkoda tylko,ze nie ma sniegu.Ale cieszmy sie tym co przynosi kazdy dzien.
    • fantastickarla Re: Postanowienia noworoczne 18.01.08, 02:52
      chce poswiecac wiecej czasu rodzinie a przede wszystkim jak najwiecej uwagi skupic na moim 2,5 letnim synku Kacperku.Chce namowic meza do zdrowszego odzywiania i zadbania o poprawienie kondycji
    • grazyna1983r Re: Postanowienia noworoczne 18.01.08, 08:14
      postanawiam codziennie rano mówić mojemu ukochanemu krzyśkowi jak bardzo go kocham i zacząć wspólnie jadać śniadania oczywiście z ramą
    • jerzykkasia Re: Postanowienia noworoczne 18.01.08, 11:25
      postanawiam dbać o siebie bardziej niż w zeszłym roku i po nieszczęśliwym poronieniu pragnę zajść w ciążę i urodzić zdrowiutkie maleństwo......bardzo chciałabym zrealizować moje plany na ten rok.....
    • asia11laura14 Re: Postanowienia noworoczne 18.01.08, 11:29
      Nasze Noworoczne postanowienia:mama poświęca sie jak najwięcej naszej 4-miesiecznej córeczce Lauruni i dlatego idzie na urlop wychowawczy,chcę cieszyć sie każdym dniem z nia.Odżywiamy się zdrowo jak zawsze.Tata obiecał,że zmieni pracę abyśmy mogli wrócić w nasze rodzinne strony,bliżej rodziny.obecnie gdzie mieszkamy jestesmy samotni,bez najbliższych.
    • snackaro Re: Postanowienia noworoczne 18.01.08, 13:28
      Naszym rodzinnym największym postanowieniem noworocznym jest spędzanie z naszą pociechą, 8-miesięczną córcią Antosią jak najwięcej czasu, żeby miała poczucie, że zawsze jesteśmy blisko niej i w każdej chwili może się do nas przytulić. Chcemy z mężem wprowadzić stały rytm związany z jedzeniem wspólnych posiłków, aby córka kojarzyła tą czynność z rodzinnym ciepłem i smacznym jedzonkiem.
    • ewella25 Re: Postanowienia noworoczne 18.01.08, 15:24
      Nasza rodzina składa się z trzech obób:mamy(czyli mnie),taty no i rocznego Piotrusia.Najwięcej postanowień noworocznych(jak to co roku)mam ja:)Najważniejsze z nich to to aby wrócić do sylwetki sprzed ciąży,no i jeszcze aby wiecej posilków jeść o tej samej porze i razem(a z tym bywa ciężko,bo pracujemy z mężem na różne zmiany).Postanowienie taty:rzucić palenie(myśle,że wciąż rosnące ceny papierosów ułatwią mu to zadanie).Chyba jedynym postanowieniem Piotrusia jakie moze być w jego wieku to np.wyspinać się na kanapę szybciej niż wczoraj:)
    • kamka1988 Re: Postanowienia noworoczne 18.01.08, 20:34
      Naszą rodzine tworzą 3 osoby i każde z nas ma postanowienie:
      -Mama(czyli ja) będzie zdrowo sie odżywiała, rano zawsze jadła pożywne śniadanie i zrobi w tym roku prawo jazdy.
      -Tata będzie poświęcał nam więcej czasu, w niedzielę bedzie robił dla wszystkich śniadanie i rzuci palenie:)
      -1,5 roczna Zuzanka zawsze zjadała zdrowe śniadanko ale w tym roku postanowiła jeść trochę więcej żeby mieć dużo siły do opróżniania szuflad;)
    • matu1 Re: Postanowienia noworoczne 18.01.08, 20:53
      Zima w tym roku jest zdrowa i radosna
      Bo w brzuszku u mamusi jest Ela, moja siostra
      Taka malutka jak groszek zielony
      Taki mój skarbuś ulubiony
      By szybciej rosła to na śniadanie
      Moja mamusia warzywka dostanie
      Groszek z marchewką poleci do brzuszka
      Wszystko dla malutkiego łakomczuszka
      A marcheweczka pyszna na zdrowie
      I o tym teraz Ela się dowie.
      Dobra na uśmiech jest kukurydza złocista
      I już mamusia moja humorem tryska.
      Jestem szczęśliwy i bardzo radosny
      Już się nie mogę doczekać siostry.
      A witaminki mnie wspomagają
      Bo o kondycje naszą wciąż dbają.
      Poczęstuje wszystkich, babcię i dziadka
      Bo pyszna sałatka to niezła gratka
      A na kolację przygotuję kanapki z mamą
      Szybciutko posmaruję je pyszną Ramą
      Na to szyneczka i pomidorek
      Ot i kanapka pyszna na wtorek
      O kondycję swoją zadbam, tak codziennie nie od święta
      W zdrowym ciele zdrowym duch - dla mnie zdrowie to rzecz święta
      Ruszę mózgiem, ruszę nogą
      Moje członki wszystko mogą
      Jestem gibki, jestem szybki
      Jam egzemplarz bardzo sprytny
      I mamusi też pomogę
      Wypastuję w mig podłogę
      Śmieci porozdzielać muszę:
      Szkło do szkła, puszki do puszek.
      Stare gazety także posegreguję-
      W ten sposób drzewa uratuję.
      Papierków nie będę rzucał na chodnik,
      Bo przecież ze mnie nie jest szkodnik.
      Gdy na wycieczkę zapuszczę się w puszczę
      Nawet małego żuczka na ścieżce przepuszczę.
      Sąsiadce schorowanej zrobię zakupy
      Za co dostaję talerz pysznej zupy.J
      Gdy zęby będę mył zakręce kurek
      Aby nikomu nie brakło wody z rurek!
      I chociaż latek mam niewiele
      Zadbam o rodzinkę nie tylko w niedzielę
      Posłusznym rodzicom obiecuję być
      Bo chcę w radosnej rodzince żyć!
      I choć tych postanowień wiele
      Wypełnię wszystkie obrane cele!
    • mamagosia1 Re: Postanowienia noworoczne 18.01.08, 21:17
      W Nowy Rok pragniemy pić częściej sok, jeść owoców wiele, jogurty też staną się naszym przyjacielem. Kawałek serka i wędliny i sałaty i ogórka przystroi kanapeczkę małego i dużego głodomorka. Dzieci postanowiły zająć się sportem: piłką nożną, a to jak wiadomo energii wymaga i apetyt wzmaga. Słodyczami zajadać się tylko w sobotę będziemy, byśmy za dużo nie przytyli i o czekoladzie nie zapomnieli, Rama nam też w tym oczywiście pomoże, bo znamy ją już od dawna i smakuje wyśmienicie - tak w skrócie będzie wyglądać w tym Nowym Roku nasze życie!
    • ewula_p Re: Postanowienia noworoczne 18.01.08, 23:55
      Moim postanowieniem noworocznym jest..... nie, tego nie można nazwać postanowieniem. Moim pragnieniem noworocznym jest - by babcia moich dzieci (moja teściowa) wyzdrowiała. Ja wiem, że to głupie i dla niektórych może dziwne, że ktoś chce zdrowia dla teściowej ;). Teściowa, po wypadku, od czerwca jest w śpiączce. Jest mi żal dzieci i męża, bo bardzo to przeżywają. Niespełna czteroletnia córeczka moja nic nie rozumie, a 10 letni syn przestał się już nawet dopytywać o babcię. Nie chcę, by tak było...
    • embronks Re: Postanowienia noworoczne 19.01.08, 02:57
      Ja pozbędę się balastów, które mnie obciążały (kilka kilo tłuszczyku tu i tam, brak pewności siebie).
      Mama nie przepracowywać się za bardzo, obiecała także sobie, że w tym roku na pewno gdzieś wyjedzie na wakacje.
      Tata będzie walczył z lenistwem i cholesterolem.
    • magdalena-pospiech Re: Postanowienia noworoczne 19.01.08, 07:31
      Pragniemy więcej czasu spedzać razem i wychodzić cześciej na wspólne spacery...
    • wiesiolecek Re: Postanowienia noworoczne 19.01.08, 09:53
      Postanowienie moje i żony to zbić cholesterol - szkoda że nie da sie tego zrobić
      golonką i bigosem ...
      Małżonka pewnie zadba o odpowiednią dietę - całe szczęście że dobrze gotuje !! A
      ja tak po cichu będę sobie na rybach podjadał wędzonkę w tajemnicy . A potem
      przyniosę świeżą rybkę do domu i... dalej się będziemy dobrze odżywiać ......
    • sg33 Re: Postanowienia noworoczne 19.01.08, 12:00
      Jak na początku każdego roku postanowień mamy wiele. Ja postanawiam zrezygnować z picia coca-coli, wreszcie przekonać syna do jedzenia mięska i przestać z nim codziennie podczas obiadu walczyć o zjedzenie małego kąska. A mąż jak co roku obiecuje nam znowu znaleźć więcej czasu dla nas. Czy uda nam się dotrzymać naszych postanowień? Chyba czas pokaże. Jak narazie jesteśmy na dobrej drodze:-)
    • kaskaa1991 Re: Postanowienia noworoczne 19.01.08, 21:31
      Zmienic swoj stosunek do rodziny
    • macgriszka Re: Postanowienia noworoczne 19.01.08, 23:13
      Enia wszystkim obiecuje,że już kszki nie wypluje.Erwin na śniedanie rano,będzie jadł kanapki z RAMĄ.Tata z dziadkiem,babcią ,mamą ,nie roztaną się już z RAMĄ.Wszyscy budząc się o świcie,jadać będą smakowicie.Bo to bardzo ważna rzecz, by śniadanie z RAMĄ jeść!!!
    • agazaw79 Re: Postanowienia noworoczne 20.01.08, 11:17
      Nasza rodzinka postanowila ,ze w tym roku bedzie razem. Ze moze w koncu uda tatusiowi wrocic do kraju i bedziemy razem. Bedziemy razem zasiadali do sniadanka i kolacji a tatus bedzie mi czytal bajki na dobranoc.
    • havajana Re: Postanowienia noworoczne 20.01.08, 11:46
      My rodzeństwo Karolinka i Areczek postanawiamy:
      - Dzień zaczynamy od śniadania
      - Jemy je rano z pyszną RAMĄ.
      - Trochę mniej telewizora
      - A więcej spacerów dla zdrowia.
      - Nie psocimy tyle mamie
      - Bo będziemy duzi i mądrzejsi po RAMIE.
      - Jeszcze więcej być z babunią
      - Która piecze pyszności z RAMUNIĄ.
      - I w ogóle zdrowo jeść
      - Wesoło bawić się i cześć.
    • rudolfmotyl Re: Postanowienia noworoczne 20.01.08, 15:22
      Nasza córka ma już 2 miesiące...cudowny skarb. Obiecujemy, że w naszym domu nigdy jej nie zabraknie miłości. A jak będzie miała już ząbki to nasze śniadanka będą wyglądały zupełnie inaczej niż teraz:).
    • luzacki1 Re: Postanowienia noworoczne 20.01.08, 16:04
      Już od 1 stycznia się zaczyna ta warzywna hit maszyna
      Wrzucam na ruszt kalarepkę, kalafiora na przyczepkę
      Potem marchew chomikuję i rzodkiewkę pałaszuję
      Aż tu nagle łapię smaczek na buraczki i kabaczek
      Dodam jeszcze bób, fasolkę i warzywną mam ...."kontrolkę”
      I tak co dzień po 5 razy, mnie się wirus nie przydarzy!
      W mej rodzinie jest zasada: „warzyweczka” to biesiada
      Nasza piątka na „piąteczkę” zjada warzyw wywroteczkę
      I tak co dzień po pięć razy, Nam się wirus nie przydarzy!
      Na śniadanko "witaminka"-cudna dzieci moich minka
      I na drugie też warzywka ...to dla cery jest odżywka
      A na obiad oczywiście są sałaty zdrowe liście
      Gdy sie zbliża podwieczorek śmiało wcinam kalafiorek
      Na kolacje jest rozpusta ...marchew, rzodkiew i kapusta!
    • wiolontela Re: Postanowienia noworoczne 20.01.08, 21:25
      Postanawiam uroczyście:
      nie krzyczeć - to oczywiste
      więcej uśmiechu na co dzień gościć
      i nie nauczyć grać dzieci w kości
      Przyrządzać super-pyszne obiady
      ach! niebo w gębie - dla całej gromady,
      desery czasem tylko dietetyczne
      i pączki smażyć gigantyczne
      A na śniadania - rzecz wszystkim znana
      chleb z polędwicą i królowa - RAMA
      odrobina miodu, aby dzień osłodzić
      i by jesienną pluchą móc w kałużach brodzić.
      Mama Wam, dziatki, również obiecuje,
      że zła nie będzie na żadną z dwójek
      a każdą szóstkę nagrodzi lodami
      i uściskami, i całusami.
      Całusów i tuleń nie braknie nikomu
      i jeszcze wspanialej będzie w naszym domu.

      Ja zaś uroczyście
      przyrzekam oczywiście
      jakem Kinga mała,
      że w kącie nie będę stała.
      Będę słuchać mamy,
      taty, siostry, brata
      i na spacer zawsze wyprowadzać Łatka.
      Będę pilnie uczyć się w szkole i w domu
      i przykrych słów nie mówić nikomu.

      A ja, Kamilka, wesoła dziewczynka
      czyścić będę futro mego kotka Pimpka
      bez upomnień mamy i nakazów taty
      segregować będę wszystkie moje skraby.

      A ja, Filipek,najmłodszy z rodziny
      zjadać będę chętnie wszystkie witaminy
      banany, arbuzy, pomarańcze, sałatę
      a do kanapek ,oczywiście, RAMĘ.

      Na sam koniec Głowa rodziny ślubuje,
      że od dziś każdego poważnie traktuje.
      Koniec chichotów z poważnych spraw!
      I codzienna porcja harców oraz zabaw.
      Słodki całus z rana dla każdego chętnego
      na dobranoc do uszka szepnę coś miłego.
      Pracować spróbuję choć troszeczkę mniej
      By żyło nam się razem milej oraz lżej.






Pełna wersja