Postanowienia noworoczne

    • pipiripi22 Re: Postanowienia noworoczne 20.01.08, 21:40
      Więcej zjedzonych Ram, niż odniesionych (w codziennych zmaganiach) ran :)
    • tatuleczek Re: Postanowienia noworoczne 20.01.08, 23:01
      Koniec roku czas to taki,że postanawiają coś dzieciaki.I my korzystając z tej sposobności postanowiliśmy zmienić nasz jadłospis.
      ...Cukiery stop do kosza precz my ładne zęby chcemy mieć!
      ...Ramę od rana wcinamy i witaminami ADE się zachwycamy!
      ...By wesołe były minki mamy,taty,Rozalinki na spacery zasuwamy,świeże powietrze wdychamy!
      ...Cała sobota to figle i psota.Tata od rana lepi małej bałwana!
      ...Na wakacje na Alzację!
      ...W niedzielę od rana rower i rama.Rama do brzucha,a rower dla ciała i ducha!
      ...By nie chorować tran łyżką będziemy szuflować!
      ...Na nasze talerze warzywa i owoce wkroczą szczerze!
      Koniec utworu i puenta.Niech każdy malec pamięta by wesołe były miny zjadajmy witaminy.
    • tatuleczek Re: Postanowienia noworoczne 20.01.08, 23:19
      Z ramienia Naszej Ramy uroczyście obiecujemy:obiecywać tak,by wszystkie obietnice były spełnione.Ramą z rana chleb smarować,mało leniuchować,wcale nie chorować.
    • marielu Re: Postanowienia noworoczne 21.01.08, 10:41
      Postanowiłam utuczyć moje dzieci - niczym Baba Jaga Jasia i Małgosię z tą różnica że nie zamierzam ich potem zjeść ;)Postanowiłam sobie że zadbam szczególnie o ich zdrowie i kondycję , bo wiadomo w zdrowym ciele zdrowy duch. Dobra zdrowa dieta to cel dla mojego męża , który dobija 40 (upsss mam nadzieję że tego nie przeczyta) i urósł mu nieco mięsień piwny ... a i ciśnienie mu skacze , więc z miłości pozbawię go nieco tłustych przyjemności. Dla siebie postanowiłam troszkę zeszczupleć , więc dietę już zaczęłam i mam nadzieję wytrwać w postanowieniu aż sięgnę do celu.
    • ewa-za Re: Postanowienia noworoczne 21.01.08, 13:01
      1) codziennie rano jeść pożywne śniadanko z masełkiem i pysznym zdrowym pieczywem w roli głównej,
      2) jeść dużo warzyw i owoców, by być zdrowym i odpornym na choroby,
      3) Piotruś codziennie przed pójściem do przedszkola będzie jadł kanapkę z masełkiem Rama, być mieć energię na cały dzień i być takim dużym jak tata,
      4) jeść wspólne rodzinne posiłki w wesołej atmosferze,
      5) jeść często masełko Rama, by rozumek był w formie.
    • pistis.sofia Re: Postanowienia noworoczne 21.01.08, 19:27
      Z Nowym Rokiem
      (jak co roku)
      giniemy w obietnic tłoku.
      Wszystkim w koło przyrzekamy,
      że w tym roku się zmieniamy ;)

      Franuś ma dwa latka
      jeszcze chłopiec mały,
      obiecał, że będzie
      zjadał obiad cały.

      Ja, matka Renatka
      za dni kilka rodzę,
      więc przyrzekłam sobie,
      że dzieciom dogodzę.

      A głowa rodziny
      Witek – to nasz Tata,
      złożył obietnicę,
      że schudnie do lata.

      Więc w tym nowym roku
      za kciuki trzymamy,
      że danych obietnic
      WSZYSCY dotrzymamy!
    • malenkaulla Re: Postanowienia noworoczne 22.01.08, 11:37
      Cała nasza, szczęśliwa rodzina, od stycznia noworocznego przyrzeczenia dotrzyma:

      R azem przy stole Maciuś, mama i tata
      O kazja wszak nie byle jaka
      Ś niadanie nie będzie zapomniane
      N o przecież mamy w lodówce RAMĘ
      I pyszne kanapki "wcinać" zaczniemy
      J ak rybki, żubry i inni zdrowi będziemy
      M a się rozumieć do tego warzywa
      Y yyyy... to witamin porcja prawdziwa

      Z aczniemy także ruchu zażywać
      D o płucek świeże powietrze wdmuchiwać
      R owerek, narty, łyżwy i piłka
      O ne wspomogą naszą rodzinkę
      W trudnym zadaniu - wciąż w naszych głowach
      O dotrzymaniu danego słowa :) !!!!!

    • brenda23 Re: Postanowienia noworoczne 22.01.08, 13:17
      nie bede nadgorliwa mama, sprobuje malymi kroczkami przekonac mojego 8 miesiecznego szkraba do jedzenia kaszek nie tylko na wodzie ale i na mleku, kazdego dnia bedziemy cieszyc sie soba i tym co mamy:)
    • damienos Re: Postanowienia noworoczne 22.01.08, 14:57
      W naszej rodzinie wszyscy mamy wspólne postanowienia, które są dla nas jak 10 przykazań Bożych i wiszą na lodówce od 1 stycznia tego roku.Oto one:
      1.Nie będziesz wychodzić z domu bez zjedzenia śniadania.
      2.Nie będziesz używać brzydkich słów.
      3.Nie będziesz zostawiać po sobie bałaganu.
      4.Bądź miły dla rodziny.
      5.Spedzajcie ze sobą więcej czasu.
      6.Przynajmniej raz w tygodniu wybierzcie się na długi spacer.
      7.Ograniczcie wydatki na zbędne rzeczy.
      8.Jedzcie wspólnie obiad lub kolacje.
      9.Wybierzcie się na wymarzone wspólne wakacje.
      10.Przestrzegajcie powyższych zasad.
    • michalws Re: Postanowienia noworoczne 22.01.08, 17:58
      1. Jemy pyszne, pożywne, a przede wszystkim zdrowe śniadanie. to od niego zależy, jaki będzie cały nasz dzień. W końcu musimy być pełni energii, aby sprostać trudom nowego dnia.
      2. Dbamy o relacje między nami. Chcemy jak najwięcej czasu spędzać ze swoimi dziećmi-wspólnie rysowanie, spacery, kino, zoo, wesołe miasteczko, a może nawet basen.
      3. Co niedzielę będziemy chodzić do kościoła. Musimy pielęgnować swoją wiarę.
      4. Dzieci od najmłodszych lat powinny poznawać obce języki, dlatego kilka razy w tygodniu będziemy się wspólnie uczyć angielskiego na wesoło. Planujemy wraz z żoną zakup różnych gier edukacyjnych.
      5. Powinniśmy dbać o zdrowie naszych dzieci. Dlatego chcemy więcej czssu spędzać z nimi aktywnie-spacery, krótkie wycieczki rowerowe, basen. Mareczek, mój ośmioletni syn chciałby się zapisać na karate.
      6. Dzieci częsciej chciałyby się spotykać z sąsiadami i swoimi znajomymi ze szkoły, przedszkola. Dlatego z żoną postanowiliśmy, że od czasu do czasu będziemy urządzać im dziecięce garden party. Równiez pomysleliśmy o sobie. Ostatnio nie mieliśmy dla siebie zbyt wiele czasu- dużo uwagi poświęcamy dzieciom, chcemy dla nich jak najlepiej. Muszę żonę częściej zabierać do restauracji, na romantyczne kolacje-a może sam coś zorganizuję?

      Jak widać nasze postanowienie dotyczą rodziny, gdyż ona jest dla nas najważniejsza. Chcemy pielęgnować naszą milości, dbać o inne uczucia oraz zapewnić dziecią jak najlepsze wychowanie, a przede wszystkim SZCZĘŚCIE.
    • paullabb Re: Postanowienia noworoczne 22.01.08, 20:36
      Z kroniki rodzinnej…

      Wtorek, 22 stycznia 2008

      „Rodzinny wyjazd w nieznane…”
      (No dobra, w znane , gdyż do dziadka i babci w dzień po ich świętach)

      Wyjazd zaplanowany na 10:30 opóźnił się (jak zwykle) o godzinę, ponieważ okazało się, że prezent dla seniora rodu został, krótko mówiąc, nadgryziony przez ząb, bynajmniej nie czasu, lecz jednej z moich latorośli. Był to jedyny w swym rodzaju, piernik w kształcie serca, z wypisanymi, białą polewą, życzeniami zdrowia, szczęścia, itd. Latorośl płci męskiej, znana również pod pseudonimem „Mały Łakomczuch”, nagryzła piernik w taki sposób, że nijak nie dało się go przywrócić do stanu „używalności”. Mąż ofiarnie pojechał do supermarketu po zamiennik i już około godz. 12:00, wyjechaliśmy z naszej „posiadłości”. Podróż przebiegała bezproblemowo, więc ośmieliłam się zacząć nieco bardziej interesującą rozmowę, niż wymianę zdań na temat tapicerki.

      - Jakie macie noworoczne postanowienia? – zapytałam, spoglądając na dzieci, jednocześnie zastanawiając się czy wiedzą co to znaczy. Na szczęście, jedno z nich, nawiasem mówiąc, to które dobrało się do piernika, postanowiło powiedzieć co mu leży „na wątrobie”. Spojrzał na mnie, po czym zaczął opowiadać o jakimś programie telewizyjnym, który obejrzał przypadkowo, czekając na bajkę. W końcu przeszedł do meritum sprawy:

      - Chcę jeść więcej owoców i warzyw, bo są zdrowe.
      Zabrakło mi tchu. Pięciolatek mówi mi o zdrowej żywności. Czy on coś sugeruje? Zrobiło mi się wstyd, więc zaczęłam z uznaniem kiwać głową, zaciskając zęby i jednocześnie układając swe usta na kształt uśmiechu. Niestety zamiast zamierzonego efektu, pojawił się grymas, przypominający wyraz twarzy kogoś, kto właśnie przygotowywał się do odebrania nagrody, a dostał pomidorem w głowę. Gdy zobaczyłam, kątem oka, siebie w lusterku, natychmiast zapytałam córeczkę, co ona ma zamiar zrobić w tym roku. W końcu płeć żeńska, powinna trzymać się razem … Mała mnie nie zawiodła – powiedziała tylko:

      - Chcę być wyższa, by dosięgnąć włącznika światła.
      Samochód prawie zatrząsł się pod naporem śmiechu pasażerów. Tylko małej nie było wesoło. Była coraz bardziej poirytowana, zaistniałą sytuacją. Widząc to szybko skierowałam pytanie do mężo -szofera. Ten ni e owijając w bawełnę, przyznał, że ma ich tylko kilka:

      - rzucić palenie,
      - częściej zabierać nas na spacery,
      - założyć w domu mały zielnik – w końcu świeże przyprawy, to świetna sprawa.
      Dzieci, jak zwykle, były pod wrażeniem wypowiedzi taty, więc i ja postanowiłam zabłysnąć intelektem. Stwierdziłam, że będę robić im większe śniadania (z RAMĄ oczywiście!), bo przy takiej ilości energii, zużywanej rano, do południa im jej nie starczy. Na koniec dodałam, mimochodem coś o mojej figurze, ale mój mąż zachował czujność, mówiąc, że wyglądam idealnie…:)

      Nawet nie zauważyliśmy, kiedy dojechaliśmy do celu. Babcia, nieco zaniepokojona, wstawiła w okno całą swą głowę, by lepiej się nam przyjrzeć. Dziadka widać nie było. Ale to w końcu dziadek. Zawsze trzyma się na boku…
    • kubus2222 Re: Postanowienia noworoczne 23.01.08, 08:05
      Nasze postanowienia zawsze dotyczą naszych dzieci. Dla naszego syna
      Piotra jest zdanie matury, dostanie się na wymarzone studia i
      otrzymanie prawa jazdy.
      Jedno juz się spełniło zdał egazamin w tym roku i wczoraj otrzymał
      wymarzony dokument. A teraz MATURA.
      a oto nasze nastepne postaowienia wspólne:
      1. Spędzic wakacje z dziećmi chociaz 2 tygodniowy urlop.
      2. Uprawiać sport a więc już biegamy, basen raz w tygodniu
      3. A ja posyanawiłam schunąc 7 kg ale jak to zrobic i wytrwać z tym
      postanieniem nie wiem
      4. Być dla siebie zawsze miłym i uprzejmym.
      5. Rozmawiać ze sobą.
      6. Zawsze być uśmiechnietym.
      Nie wiem czy się spełnią ale to wszystki zależy od nas samych i mam
      nadzieje i tego będę się trzymać,że wytrwamy w swich postanowieniami.
    • ewa-za Re: Postanowienia noworoczne 23.01.08, 10:14
      Masełko, masełko, masełko i jeszcze raz masełko, bo dobre dla rozumku i energii i dla zdrowia. Cała rodzina od nowego roku bedzie dbać o siebie... czyli jeść zdrowo i uprawiać sport. Cała rodzina uwlebia biegać...Zdrowe śniadania z Ramą są doskonałym napędzaczem energii. Czyli do dzieła...raz, dwa, raz, dwa...
    • monia.bas Re: Postanowienia noworoczne 23.01.08, 13:31
      Postanowiliśmy zdrowiej i bardziej rodzinnie żyć :
      1. odżywianie - na śniadanie więcej mleka, sera, warzyw oraz ciemne pieczywko; do szkoły obowiązkowe owoce; na obiad często kasze, ryby, mniej mięsa więcej warzyw; w ciągu dnia owoce, owoce i jeszcze raz owoce
      2. więcej ruchu na świeżym powietrzu - w zimie wieczorne spacery, od wiosny siadamy na rowery
      3. więcej czasu spędzanego razem - wspólne przygotowywanie kolacji z dużym zaangażowaniem dzieci, wieczorami rodzinne szachy i scrable (mniej telewizora)
      4. pomagamy mamie w obowiązkach domowych - zaangażowanie dzieci w: wynoszenie śmieci, odkurzanie, ścieranie kurzy, sprzątanie swoich pokoi, karmienie psa itp.
      5. często się uśmiechamy - o wszystkim ze sobą rozmawiamy, razem rozwiązujemy problemy, mamy do siebie zaufanie, cieszymy sie sobą.
    • mama-kuba Re: Postanowienia noworoczne 24.01.08, 10:25
      R owerem jeździć jak najwięcej,
      A ktywnie żyć i uprawiać sport,
      M asełko jeść na śniadanko i kolację, z warzywkami wraz,
      A dużo mniej siedzieć przed komputerem.

      To postanowienia noworoczne mojego 9-letniego synka Kubusia!!!!!!!!!
    • anabier Re: Postanowienia noworoczne 24.01.08, 12:20
      Będziemu choć w czasie wekkendu razem jeść śniadanka, w których przygotowanie zaangażowana będzie cała rodzinka (mała Darunia chętnie przynosić będzie na stół chlebek i Ramę z witaminkami);
      Będziemy częściej chodzić na spacerki rodzinne do lasu;
      Spędzimy przynajmniej dwutygodniowy urlop razem - może nad morzem.
    • marta-olek Re: Postanowienia noworoczne 24.01.08, 13:56
      Wszem i wobec oznajmiamy,
      w Nowym Roku się zmieniamy.
      Oto naszych postanowień lista,
      dobrze, że nie ma ich aż trzysta!
      Więc krótko przedstawiamy,
      jakie cele na rok 2008 mamy.
      Aby zdrowo żyć,
      najpierw mądrym trzeba być.
      Więc obiecujemy, że w najbliższy wtorek
      kupujemy książek worek.
      Coś dla taty i dla mamy,
      także dla małego synka-Olka poczytamy.
      A oto pokrótce przedstawiamy, jakie nowości
      wyciągnęliśmy z tych naszych mądrości:
      O śniadaniu nie zapominamy,
      bo to najważniejszy posiłek jaki przez dzień cały zjadamy.
      Wybieramy dużo warzyw, trochę mięsa, serek
      a owoce na deserek.
      Kawałek pełnoziarnistego chleba,
      no i koniecznie Ramy dodać trzeba,
      bo tak na marginesie,
      to Rama sukces nam przyniesie,
      wybornie smakuje, a dzięki witaminom zdrowie gwarantuje.
      Każdego dnia, obiecujemy,
      1,5 litra wody niegazowanej wypijemy.
      Po godzinie 18-tej nic już z lodówki nie tkniemy,
      za to na spacer psa zabierzemy.
      O 19-tej jest wieczorynka
      i już po niej zasypia słodko nasza dziecinka.
      Jeśli o synku sprawa, to on postanawia ,
      że do lata urośnie jak tata, nauczy się chodzić
      i nie będzie bałaganu robić.
      Mama nie tknie już słodyczy,
      zamiast tego na aerobiku w soboty poćwiczy.
      Mniej telewizji będzie oglądać
      a częściej na siłownię zaglądać.
      I żeby być smukła jak łania,
      zmieni sposób odżywiania.
      A tata obiecuje, że mój rower nareperuje
      i od czasu do czasu zorganizuje rodzinną wyprawę do lasu!
      Na tym listę zamykamy i jeszcze raz postanawiamy,
      że danych tu obietnic dotrzymamy!!!!
      P. s….. i jeszcze wszystkich obiecujących pozdrawiamy!



    • martakom9 Re: Postanowienia noworoczne 25.01.08, 07:22
      naszym postanowieniem noworocznym jest doprowadzenie naszego jedynego synka do odpowiedniej wagi ponieważ ma jej trochę za dużo i myślę żę jeśli byśmy wygrali taki zestaw śniadaniowy to byłby to pierwszy krok do tego aby te postanowienie się spełniło
    • magdamroziuk Re: Postanowienia noworoczne 25.01.08, 10:01
      Będziemy codziennie jeść wspólne, rodzinne śniadania.
      Co drugi weekend będziemy urządzać rodzinną wycieczkę - do muzeum, kina, parku, zoo etc.
      Każde z nas obiecuje codziennie zrobić i powiedzieć coś miłego dla innego członka rodziny.
      Mama obiecuje nie jeść tylu słodyczy...
    • justina73 Re: Postanowienia noworoczne 25.01.08, 20:56
      Postanowienia:
      1.Tatuś - rzucenie palenia
      2. Mamusia - więcej czasu dla rodziny
      3. Kasia(5 lat) - codziennie rano kubek mleczka
      4.Bartuś(8 lat) - codziennie na śniadanie kanapeczka
      • siwych1978 Re: Postanowienia noworoczne 26.01.08, 17:44
        Wiem że nieraz postanowienia nawet płynące z serca nie wystarczą - trzeba mieć
        wielką silną wole żeby się spełniły. Co roku każdy tworzy taką listę mając
        nadzieje że jest tak silna osobą i da radę żeby je zrealizować. Większość chce
        schudnąć, więcej ćwiczyć a na pewno najbardziej popularne to rzucenie palenia.
        Ja mam może popularne i zwykłe życzenia ale dla mnie są na wagę złota.

        M niej się denerwować i krzyczeć
        O dstawić słodycze
        J eść wspólnie śniadania
        E manować uśmiechem i radością

        P racować mniej
        O szczędzać się
        S systematycznie ćwiczyć
        T renować siatkówkę
        A erobik oczywiście też
        N ie jeść nie zdrowych rzeczy
        O graniczyć kawę
        W ięcej czasu poświęcić mężowi
        I oczywiście więcej uwagi poświęcać synowi
        E nergią emanować każdego dnia
        N ie być nadętą sową
        I zawsze mieć uśmiech na twarzy
        A na pewno przyszły rok będzie lepszy od poprzedniego
    • momi37 Re: Postanowienia noworoczne 30.01.08, 08:21
      Co roku coś sobie postanawiamy i nie zawsze udaje nam się tego dokonać, ale
      pierwszy krok jest dobry chcemy coś zmienić , chcemy coś ulepszyć. Razem z mężem
      postanowiliśmy poprawić swoją kondycję fizyczną, jeść więcej owoców i warzyw a
      mniej słodyczy. Spędzać więcej czasu razem z dziećmi, bo człowiek zabiegany nie
      ma czasu dla tych małych rozrabiaków. Mam nadzieję, że pod koniec roku będę
      mogła powiedzieć, że coś udało się nam zrealizować. A potem będzie następny nowy
      rok i czas na następne postanowienia.
    • jozefkrzyw Re: Postanowienia noworoczne 30.01.08, 23:37
      Postanowienia noworoczne (2008)-mamy ,taty i synka,
      1.Być o wiele lżejsi (nie dotyczy małego),
      2.Traktować dietę jako część planu na całe życie,
      3.Mieć nad sobą kontrolę,
      4.Odżywiać się regularnie (nie w biegu i tłusto),
      5.Zrezygnujemy z nadmiaru soli, cukru, konserwowych mięs
      6.Wprowadzimy: świeże i suszone owoce, rośliny strączkowe, ryby ,pieczywo
      pełnoziarniste, na naszym stole pierwsze skrzypce będzie grała RAMA, aby
      uzupełnić niedobór białek i węglowodanów,
      7.Odczuwać satysfakcję nawet z małych sukcesów,
      8.Świetnie sobie radzić (bezstresowo )w każdej sytuacji,
      9.Być dla siebie wzajemnymi kumplami.
      10.Mieć dla siebie więcej czasu i zrozumienia.
      11.Wspólne posiłki,o ustalonej porze
      Szczegółowo:
      MAMA i TATA
      1.Ostatnio nie żałowaliśmy sobie smacznych i kalorycznych deserów, a teraz
      narzekamy (tata mniej),że mamy w talii kilka cm więcej-więc postanawiamy
      wprowadzić dietę warzywną i owocową, to najlepsze co możemy dla siebie zrobić na
      wiosnę,
      2. Zamiast narzekać, zrobimy coś dobrego dla siebie,
      3.Zredukować stres i nerwy do minimum ,będziemy się starać.
      4.Zredukujemy ilość kofeiny na rzecz soków owocowych, aby mieć więcej energii na
      zabawę z dzieckiem.
      SYNEK
      1.Zjadać śniadanko bez marudzenia,
      2.Chipsy zastępujemy jabłuszkiem i bananem
      3.Soki owocowe zamiast napojów gazowanych
      4.Nie rysujemy po ścianach
      5.Zamiast komputera zabawy z kolegami na podwórku
      Wymagania mamy wygórowane, będziemy się starać temu sprostać, mamy nadzieję że
      nam się to uda ( wierzymy, że wspólnymi siłami damy radę). Nasze motto: RAZEM
      JESTEŚMY SILNIEJSI,DAMY RADĘ.
























    • aniela12315 Re: Postanowienia noworoczne 30.01.08, 23:56
      NOWOROCZNE POSTANOWIENIA
      1.uśmiechać się częściej (łatwiej nawiązywać kontakty, rzadziej się kłócić,
      wyglądać młodo)
      2.przełamać się, rozpocząć walkę ze złymi przyzwyczajeniami i nawykami.
      3.stopniowo będziemy zastępować niezdrowe produkty zdrowymi.
      4. menu wypełnią posiłki gotowane, nie smażone.
      5.Postanawiamy jeść chude mięso, ryby, dużą ilość warzyw i owoców.
      6.Masło zastąpimy smaczną Ramą, aby mieć więcej energii na poznawanie świata
      7.Zdecydowanie ograniczymy spożywanie cukru i soli.
      8.Relaks połączymy z ruchem.(jazda na rowerze czy pływanie.)
      9.Będę dążyć do podnoszenia kwalifikacji,
      10.Dostarczymy naszym organizmom odpowiednią ilość snu
      11. Wspólne spacery z synem
      Postanowienia noworoczne niby takie banalne, ale naprawdę są ważne.
      Mam nadzieję,że będą one odgrywały w naszym życiu pierwszą, główną rolę. Mam
      nadzieję że wywiążemy się z tych obietnic
    • martul11 Re: Postanowienia noworoczne 31.01.08, 17:05
      W nowym roku moja rodzina
      nowy rozdział w swym życiu zaczyna
      postanowienia każdy ma
      o ich spełnieni dba
      po pierwsze:spędzać razem dużo czasu
      i to aktywnie , na spacer , do lasu
      gdy wiosna nastanie, rowerowe wycieczki
      zastąpią chipsy i słodkie babeczki
      sport i rekreacja wspólnie spędzany czas
      to w tym roku ma zjednoczyć nas.
      Po drugie : nie kłócić się o byle co
      bo kłótnia w rodzinie to największe zło
      choć brata z siostrą tródno pogodzić czasem,
      nie mamy zamiaru rozprawiać się z tym pasem.
      Więcej miłości i więcej uśmiechu
      w 2008 roku i XXI wieku
      po trzecie : Dziadków i Babcie odwiedzać często
      brakiem czasu nie tłumaczyć się gęsto
      I chyba wystarczy postanowień tych
      może jeszcze pozbyć się nałogów złych ;-)
      Teraz tylko musimy nie łamać słowa
      a wtym i nasza i dzieci głowa

    • malgips Re: Postanowienia noworoczne 31.01.08, 22:19
      POSTANOWIENIA NA NAJBLIżSZY MIESIąC A POTEM NA DALSZY ROK
      -zdrowiej i lżej się odżywiać,aby mieć więcej energii do życia i zabaw,
      -tłuste smarowidło do chlebka zastąpimy Ramą,
      -częściej pływać,
      -więcej czasu spędzamy z dzieckiem,
      -mama "tyci" się odchodzi,
      -tata znajdzie pracę w kraju,
      -tata spróbuje rzucić palenia,
      -rodzina będzie tatę dopingować,
      -dziecko będzie zjadać więcej warzywek i owoców (zaczynamy od jabłka i marchewki),
      -zawsze będziemy nastawieni optymistycznie,
      więcej czasu na spacerkach,
      -częściej będziemy odwiedzać dziadków
Pełna wersja