malutka441 Re: Postanowienia noworoczne 04.01.08, 17:26 Chcę znaleźć dobrą pracę, mąż myśli o wynajęciu dla nas mieszkania a mała Nikola pewnie pragnie jeszcze więcej czasu spędzać mamą na zabawie :) Odpowiedz Link Zgłoś
jola29k Re: Postanowienia noworoczne 04.01.08, 18:17 Julka bardzo chciałaby urosnac i zeby urosły jej nowe zabki , Szymus obiecał ze bedzie grzeczny i bedzie chciał codziennie sie kapac i myc włoski bez krzyku . Mama bedzie miała wiecej cierpliwosci i czasu zeby bawic sie z dziecmi ,a tato bedzie wiecej czasu spedzał w domu i bawił sie z Julka i Szymkiem . Odpowiedz Link Zgłoś
andreapomoria_m Re: Postanowienia noworoczne 04.01.08, 21:14 Bardzo łatwo coś powiedzieć i przyrzec, ale o wiele trudniej zrealizować...wiadomo, jesteśmy słabymi ludzmi...:( ale chyba każdy z nas cos postanawia...ja też ...pomyślałam, że muszę się trochę odchudzić, aby wejść w wiosnę z lepszą figurą. Kocham słodycze i to one są właśnie przyczyną mojego - na razie jeszcze silnego - postanowienia! Pomyślam, że dobrym czasem na odchudzanie będzie zbliżający się post - wyobrażacie sobie 40 dni bez słodyczy, bez czekolady i domowego ciasta??? No cóż spróbować można, tylko boje się, że nie starczy mi silnej woli! Moja Mamusia też coś przebąkuje o odchudzaniu...no cóż jakby jedna drugą bedzie dopingowała i motywowała - to może coś z tego bedzie! Trzymajcie kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yaira Re: Postanowienia noworoczne 04.01.08, 22:31 Kupić mieszkanie by w nowej kuchni jeść wspólnie śniadania...nasza jest zamała. znaleść taką prace by móc spedzać wiecej czasu z dzieckiem A Zuzi marzenie?...chce byc jak najdłużej dzieckiem bo to najfajniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
mameczka_aneczka Re: Postanowienia noworoczne 04.01.08, 22:47 Mama Ania (23) w Nowym Roku postanawia wiecej przytulac swoje dzieci, czytac im bajeczki i chodzic na spacery, za to mniej czasu spedzac przed laptopem, oprocz tego postanawia skonczyc z łakociami, odżywiac sie lepiej i gotowac zdrowsze obiadki a dzieciom codziennie na śniadanie podawac to co najlepsze, czyli chlebek z Ramą. Tata Maciej (28) postanawia zamienić tłuste masełko na zdrowszą RAMĘ, oraz zgubic brzuszek. Postanowił także że odstawi słodycze które tak kocha i bedzie częsciej przytulał mamę oraz spędzał z nią trochę więcej czasu. Chce takze rozpoczac walke ze swoim nałogiem- komputerem. Synek Tomuś (3) postanowił słuchać więcej mamę ,zawsze jeść obiadki oraz mniej się kłócić o zabawki ze swoim młodszym braciszkiem. Synek Marek (1,5) postanowił nie gryźć starszego brata, powalczyć troche z łakomstwem, zamienic masełko na zdrową ramę która pomoże mu stać się dużym chłopcem, słuchać zawsze mamusi i nie wpadać w spazmatyczny płacz w hipermarkecie.:) Wierzymy że całej naszej rodzince uda sie spełnic wszystkie noworoczne postanowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mary81 Re: Postanowienia noworoczne 04.01.08, 23:57 Postanowiliśmy z mężem, że w nadchodzącym roku będziemy codziennie jeść wartościowe śniadania - szczególnie ważne jest to ze względu na naszego synka, który może się urodzić lada dzień. W moich śniadaniach powinna być nie tylko energia i składniki ważne dla mnie, ale przede wszystkim wszystko, czego będzie potrzebował synek, żeby być zdrowym, dobrze się rozwijać i uśmiechać się jak najczęściej :) A małżonek będzie potrzebował dużo zdrowia i energii, żeby po powrocie z pracy pomóc mi w obowiązkach domowych, których sporo przybędzie i oczywiście na zabawy z synkiem! A gościem specjalnym na naszych śniadaniach będzie Rama! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanyptysiu Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 09:47 chcemy wraz z mężem donosic szczęśliwie nasza 1 ciąże:) Odpowiedz Link Zgłoś
milkapiasecka Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 10:52 Rozjaśniać dzień uśmiechem, gdy cała rodziną będziemy pałaszować pięknie wyglądające, smaczne i zdrowe posiłki! Nigdy więcęj chodzenia na skróty, czyli "no to jedziemy na haambuurgeeraaaaa" a potem diety, niestrawności itd. Dlatego wszyscy postanawiamy, ze każdy zobowiązuje się popracować w kuchni nad swoimi umiejętnościami kulinarnymi! Mama wkrótce posadzi nowe przyprawy w naszym parapetowym ogródku, tata będzie próbować za każdym razem cieniej obrać ziemniaki, Nikodem będzie kroił wszystkie warzywa do sałatki- nawet kiszone ogórki! Wiemy, że dzięki dobrej kuchni mamie będzie łatwiej napisać swoją pierwszą książkę, tacie ukończyć kurs płetwonurka a Nikodemowi za 15 lat zostać kosmonautą! Odpowiedz Link Zgłoś
marielu Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 11:58 No cóż, co roku mamy postanowienia noworoczne i nawet niektóre z nich udaje nam sie dotrzymać . Przybył na nowy człowiek w rodzinie . Zacznijmy od niego - zapytałam go o postanowienie - odpowiedział a guuu - w sumie nie wiemy co to znaczy ale sądzę że Dorianek dotrzyma postanowienia :) 8 letni Kamil zapowiedział że zostanie mistrzem świata w robieniu balonów z gumy do żucia, Tato - Rysiek obiecał sobie że zmieni auto na chociaż trochę nowsze a ja ? Ja sobie postanowiłam , że będę najlepszą pod słońcem mamą dla moich chłopców i żoną dla męża :) Niewiele ? może nie wiele ale to wcale nie takie proste znaleźć w sobie w tych czasach tonę cierpliwości , uśmiechu i miłości na przekór wszystkim i wszystkiemu... . Życzę sobie żeby sie nam udało !! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ryspabi Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 12:25 Noworocznie pan domu postanowił zdrowiej jeść czyli mniej tłusto żeby zgubić brzuszek , starszy synek żeby urosnąć obiecał że nie będzie grymasił przy jedzeniu i zacznie jeść warzywa, młodszy pije tylko mleko mamy więc.... mama obiecała sobie że będzie jeść tylko zdrowe i wartościowe produkty dla dobra malucha - no i oczywiście ma nadzieje że przy okazji poćwiczy w domu by wrócić do formy sprzed ciąży :) Odpowiedz Link Zgłoś
edyta23wojtek Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 13:47 Mój mąż postanowił schudnąć........trudne postanowienie, szczególnie dla mnie, bo to na mnie będzie zły jak wróci do domu po pracy a w lodówce nic tylko tłusta kiełbasa i boczek, wiec mam nie lada wyzwanie.......... Odpowiedz Link Zgłoś
kryspicz Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 14:37 Moim postanowieniem noworocznym jest zbicie cholesterolu u siebie i męża- czyli żegnaj masełko !!! witaj Ramo !!! celem zapewnienia nam długowieczności. A po co długo żyć? dla wnuków oczywiście którym babcia i dziadek są niezbędni do rozpieszczania i kochania. Mamy ich aż sześcioro więc jest co kochać . Trzymajcie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
radek-kalisz Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 16:48 Tato - rzucić palenie papierosów, choć to bardzo trudne. Mama - postanowiła się odchudzać, to też b... trudne. Ania - postanowiła, że postara się bardziej pomagać mamie w domu. Ola - musi się jeszcze lepiej uczyć. Amelia( 10 m-cy ) - jeszcze nie ma złych nawyków. Odpowiedz Link Zgłoś
evezu Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 17:03 To nawet nie moje dziecko ale ja sama marzę o tym by całą nasza rodzina razem zasiadała do wspólnego śniadania, czego życzę wszystkim rodzinom Odpowiedz Link Zgłoś
naddolna Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 17:25 Czas płynie nieubłagalnie-juz mam 2008!!! Moja 30-tka, drugie urodziny Patrycji, marzec-narodziny Julci, rozpoczęcie budowy domu, urodziny Juranda(mojego kochanego męża i ojca dziewczynek), kolejne Święta i kolejny Nowy Rok. Oj ciężko zapowiada się ten 2008!!! Moje postanowienie na TEN ROK-więcej spokoju, uśmiechu, wspólnych obiadów. Juranda-wiecej czasu dla dzieci, systematyczne bieganie i racjonalne odżywianie (bez podjadania, słodyczy i pieczonych tłustych "pychotek" Pysi-pokochanie nowej siostrzyczki. A Julci-która jest jeszcze w brzuchu-picie mleczka od mamy i spanie !!! kazdy z nas ma swoje postanowienia ale razem wiemy, że żadne z planów nie wyjdzie jeżeli będą przytrafiały nam się choroby-dlatego w TYM Roku walczymy z tym mądrym odżywianiem i systematycznymi spacerami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolettawillas Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 17:59 Moje noworoczne postanowienie to przede wszystkim zrobić prawo jazdy:)) Już zapisałam się na kurs... Będziemy (ja i mója córka) bardziej mobilne. Latem marzą nam się wyprawy za miasto - do lasu, na łąkę, nad wodę... Córeczka ma 3 miesiące, niebawem zaczniemy rozszerzać jej dietę, kolejne noworoczne postanowienie dotyczy żywienia - ma być ono zdrowe, a podczas nauki samodzielnego jedzenia chcę być cierpliwa - zawsze!!! Wszystkie wyplute papki, porozrzucane resztki itp. mają być powodem uśmiechu, a nie zniecierpliwienia. Tata zamierza chodzić regularnie na siłownię oraz wspierać we wszystkich pozytywnych przedsięwzięciach żonę i córkę. A córka - no cóż... Ją zapytamy o noworoczne postanowienia za rok, gdy będzie mogła sama o nich powiedzieć. Tymczasem wszyscy postanawiamy cieszyć się każdym dniem, dostrzegać zmieniające się pory roku, wdychać niezwykłe zapachy świata - skoszonej trawy, słońca, wiosennego deszczu, być wrażliwymi na dźwięki, na innych, dawać sobie miłość, wsparcie, bezpieczeństwo, mieć czas na książki, teatr, spacery, żyć bez pośpiechu, być dumnymi z drobnych osiągnieć dnia codziennego - słowem: niech każdy dzień będzie kwiatem zakwitającym w naszych rękach! Życzymy tego nie tylko sobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
bewka7 Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 19:50 Szymek mieć siłę, żeby cały czas budować, bo to przecież mały Bob Budowniczy. Mama musi wreszcie wymienić prawo jazdy na nowe i zacząć jeździć samochodem. Przydałoby sie też trochę schudnąć;) Tata przede wszystkim schudnąć do 76 kg. Zmienić samochód na "nowy, lepszy model". Odpowiedz Link Zgłoś
domi11111 Re: Postanowienia noworoczne 05.01.08, 21:59 Moje noworoczne postanowienie,to zacząć ćwiczyć, już niekoniecznie na fitness, ale chociaż troszkę w domciu. Tata też obiecał, że coś potrenuje, bo brzusio robi się coraz większy :-) A nasza 6-miesięczna córeczka, choć nie potrafi jeszcze mówić, obiecała, że nadal będzie miała apetyt, tylko mama musi mieć duuuużżżżooo cierpliwości, szczególnie przy jedzeniu łyżeczką :-) Odpowiedz Link Zgłoś
edytakuk Re: Postanowienia noworoczne 06.01.08, 00:57 Nowy Rok, kolejne 12 miesięcy, 365 dni z którymi wiążą się nasze rodzinne plany, nadzieje i marzenia.Chce zamknąć za sobą pewien etap życia i rozpocząć nowy. Małymi kroczkami – ale systematycznie będę lepszą żoną, codziennie poświęcę więcej czasu dla siebie,przeczytam w tym roku 25 wartościowych książek(np. o zdrowym żywieniu).Obiecują sobie, że stanę się piękniejsza, dzięki zrzuceniu paru zbędnych kilogramów; zacznę ćwiczyć z synkiem aerobik.Zaczniemy (mama Edyta,tato Marcin i synuś Marcelek) zdrowo się odżywiać, zadbamy o kondycję i zaczniemy chodzić na wspólnie spacery. Chociaż mamy niestety tak mało czasu dla siebie postaramy się wspólnie wspierać (przy niepowodzeniach) , organizować wycieczki do lasu i oczywiście przekonać synka że warto jeść owoce i warzywa. Zaczniemy każdą kromeczkę chlebka smarować właśnie tą pyszną RAMą, a wszyscy będziemy zdrowo rośli i będziemy zadowoleni z życia. Obietnicę warto składać, najważniejsze jest to, aby zawsze dążyć do wyznaczonego przez siebie celu .Bo naprawdę warto! Odpowiedz Link Zgłoś
dalla1 Re: Postanowienia noworoczne 06.01.08, 02:40 Ja - zwana przez syna mamą, a przez męża żoną - chcę w tym roku skończyć studia, zrzucić parę kilo, wzmocnić kondycję, przejść 200 km po szlakach bieszczadzkich. On - zwany przez syna tatą, a przeze mnie mężem - chce - zacząć pisać pracę doktorską, dostać się do dobrej galerii i malować coraz lepsze obrazy. Ono - 2 lata szczęścia zwane przez nas zgodnie synem - niczego nie postanawia. Cokolwiek sobie pomyśli od razu robi. I kto tu od kogo powinien się uczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
agusia2484 Re: Postanowienia noworoczne 06.01.08, 11:36 witam nasze postanowienia noworoczne sa dla nas bardzo ważne, z racji takiej iż razem z narzeczonym dużo pracujemy postanowiliśmy w tym nowym 2008 roku spędzac wiecej czasu z naszym 4 letnim maluszkiem odsuwajac prace na boczny tor, zdrowe wspólne śniadania obiady kolacje zabawy to cel ktory stawiamy sobie na pierwszym miejscu w tym nowym 2008. Chcemy by nasz maluszek miał piękne wspomnienia z dzieciństwa, żeby rosł w zdrowiu i milosci. Chcemy cieszyc sie wspolnie spedzonym czasem. Dla kochanego Synusia mama i tata Odpowiedz Link Zgłoś
kacha222 Re: Postanowienia noworoczne 06.01.08, 12:03 Co roku jest ich wiele ... ochudzanie, angielski! W tym roku będą takie zwykłe codzienne - razem będziemy jedli śniadania, będziemy się budzić spokojnie bez pośpiechu, a potem całe dnie aż do wieczornej kolacji będą należeć do nas ......... bo jesteśmy rodziną i to jest dla nas w tym roku najważniejsze!! Kochać się, doceniać wzajemnie i szanować razem każdy dzień . takie będę nasze postanowienia Odpowiedz Link Zgłoś
aka79 Re: Postanowienia noworoczne 06.01.08, 13:14 Ten rok jest dla nas specjalny -pod koniec roku nasza rodzina powiększyła się :-) Rok 2008 upłynie nam pod znakiem rozwoju naszego synka,to właśnie w tym roku będziemy obserwować jego pierwszy uśmiech, pierwsze ząbki, pierwsze kroki...Wtedy też pozna pierwsze zapachy i smaki, a naszym postanowieniem jest by Kacperek rósł szczęśliwie i zdrowo. dlatego też będziemy dbać o zdrowe odżywianie, a póki co maluch dostaje je z mlekiem mamy...z Ramą oczywiście :-) Odpowiedz Link Zgłoś
martarudnicka Re: Postanowienia noworoczne 06.01.08, 13:25 Postanawiam odzywiać się zdrowo i regularnie, żeby nasz Michaś urodził się w maju zdrowy i silny. Będę pamiętała o porządnych śniadaniach, żeby mieć siłę na noszenie brzuszka a potem zabawę z maluszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
adusiekw Re: Postanowienia noworoczne 06.01.08, 17:20 Cześć Forumowicze mam ze swoją rodzinką tyle postanowień ,że chyba ich nie zliczę . Jeden..dwa.trzy..cztery zaczynamy odliczanie i noworoczne postanawianie. 1.Wraz z synkiem Sebastianem będziemy regularnie spożywać Ramę. 2 .Razem postanawiamy,że codziennie szklankę mleka wypijamy. 3.Batonikom i wszelakim słodyczom mówimy stanowcze NIE, NIE bo dzisiaj owoce i warzywa liczą się. 4.Ja i mój synek będziemy na komputerze spędzać mniej godzinek. 5.Wybierając się w zimową przygodę będziemy dreptać na nóżkach a nie samochodem. 6.Regularne wizyty u stomatologów sprawią że naszą biel zębów z kilometra widzieć będzie się. 7.Sebastian na basenie a mama na aerobiku takie spędzanie czasu się liczy niż bezczynne w pokoiku 8.Telewizor do piwnicy się wyniesie ,bo codzienna godzina joggingu sprawi że będziemy mięć tętno jak bokserzy na ringu. 9.Babcinym ciastem czy mięsno roladą damy poczęstować się sąsiadom. Bo my tłuszczyku na brzuszku nie lubimy a jak coś postanowimy to w 100% to spełnimy. Odpowiedz Link Zgłoś