porlik0110 Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 00:44 Moja rodzina postanowiła wspólnie celebrować wszystkie posiłki. Tak, aby nasz maluszek (obecnie skończył 3 miesiące) rósł czując wspaniałą rodzinną atmosferę, aby wiedział jak ważne są te wspólna chwile przy stole dla zacieśniania rodzinnych więzi, a w przyszłości potrafił cieszyć się smacznymi, zdrowymi posiłkami i ciepłem rodzinnym. Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia55 Re: Postanowienia noworoczne 31.01.08, 15:22 Postanowiliśmy,że nie tylko postanowić coś sobie,ale za wszelką cenę tych postanowień dotrzymać.I tak od małego do dużego każdy wymyślał coś konkretnego. Mama,żeby nie paliła,zdrowo się odżywiała,schudła i nareszcie żyła.Nie tylko dla kochanej rodzinki,ale dla siebie również/przyjemności maleńkie,ale regularne,chociaż pół godzinki dziennie-tylko dla niej i jej urody,zdrowia i lepszego samopoczucia,np maseczkaczy wizyta u kosmetyczki/ Tata-niech zacznie dbać o swoje zdrówko.Jeść dużo warzyw-bo z tym u niego kruchutko,Więcej sportu np.rowerek i siłownia chociaż dwa razy w tygodniu. Dzieciaki mają nie grymasić przy jedzeniu,spędzać mniej czasu przy komputerze,a woięcej na swieżym powietrzu.Wspólne posiłki przy wspólnym stole niech staną się miłym obyczajem w naszym zwariowanym domu.A pozatym-ma być w domu wesoło,wesoło,wesoło.Wspólne wypady za miasto,wspólne leniuchowanie,wspólne uprawianie sportów i wspólne do kina wędrowanie.Razem i tylko razem.Zawsze i wszędzie,niech nasza rodzina nie tylko na papierze wreszcie rodziną będzie.Niech żyje nowy rok dwa tysiące osiem a wnim nasza rodzinka odmieniona cała,aby w tym roku wszystkich postanowień dotrzymała! Odpowiedz Link Zgłoś
jolazmu Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 12:20 W Nowym roku postanowiliśmy zachęcić nasze dziecko do jedzenia kanapek. Z racji tego ze interesuje się zwierzątkami kupiłam foremki do ciastek w kształcie zwierzątek i za ich pomocą wycinam w kromkach figurki a następnie przyozdabiam je . Resztki, które mi zostają susze a potem ścieram i robę bułkę tartą:) Małemu bardzo smakują takie kanapki i z chęcią jadłby je nie tylko na śniadanie ale o każdej porze dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna.sanko Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 14:30 Tata - mniej godzin przy komputerze i codziennie do pracy kanapki z Ramą Kinga- będzie słuchać rodziców i więcej jeść, np. kanapek z Ramą Mama - zacznie bardziej dbać o siebie i będzie kupować Ramę Odpowiedz Link Zgłoś
marayke Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 15:36 W tym roku postanowiliśmy stać się mężem i żoną. Mało tego, chcemy zostać rodzicami. Więc: 1. Oboje rzucamy palenie- żeby Maluszek był silny i zdrowy! 2. Zrzucamy zbędne kilogramy, aby pięknie wyglądać w dniu ślubu: - ćwiczymy- siłownia, basen, a jak już będzie cieplutko to rowerek! - zdrowo się odżywiamy! Pięć posiłków o stałych porach- w tym oczywiście pożywne śniadanie- kanapeczki z Ramą- żeby być zdrowym i żeby Maluszek w brzuszku ładnie rósł! - jemy więcej owoców i warzyw! - będziemy spędzać wolny czas na świeżym powietrzu! 3. Więcej czasu spędzamy razem! 4. Będziemy mniej pracować po godzinach, żeby mieć więcej czasu dla rodziny! 5. A teraz czekamy na Maluszka! Odpowiedz Link Zgłoś
mw793 Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 15:50 W tym 2008 roku bedziemy: bardziej sie kochali, wiecej ze soba rozmawiali, mniej pracowali i wiecej czasu z Jasiem spedzali, zeby byc zdrowym i nie chorowac swieze pieczywko bedziemy Rama smarowac Odpowiedz Link Zgłoś
pipiripi22 Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 16:08 Na Nowy Rok Dla mojej rodziny mam pyszne ZADANIE Co dzień zrobić wyborne ŚNIADANIE! Trochę mleczka i jajeczka. Szczypiorek oprócz masełka. (Nie rezygnować z masełka Ale: i RAMY użyć trzeba gdy taka zachodzi potrzeba. Dzieci ją lubią i chętniej nią bułkę same smarują! A co same PRZYGOTUJĄ W mig to SPAŁASZUJĄ!) Odpowiedz Link Zgłoś
1tomek55 Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 17:25 Najwięcej postanowień ma najmłodszy w rodzinie Aleksander (lat 0,5): -samodzielnie siedzieć -przywitać pierwsze ząbki -powiedzieć "mama" -raczkować -pić z kubeczka -pożegnać się ze smoczkiem -nauczyć się chodzić -jeść kaszki, zupki, skrobane jabłuszka i inne "dorosłe" posiłki Mama postanowiła dopilnować aby eksperymenty synka z nowymi daniami odbywały się zgodnie ze " Schematem żywienia niemowląt" opracowanym przez Instytut Matki i Dziecka. Bardziej doświadczeni wiekiem...i nie tylko zobowiązujemy się do przestrzegania zasad zdrowego odżywiania zawartych w "Piramidzie zdrowia". Niestety w roku 2007 nasza piramida zdrowia stała na głowie, ale po to są noworoczne postanowienia by to zmieniać. Dlatego postanowiliśmy, że za podstawę piramidy 2008 roku uznajemy pełnoziarniste produkty zbożowe oraz oleje roślinne. Śledząc bardzo uważnie wszelkie doniesienia i nowinki prasowe doszliśmy do wniosku, iż trzeba skończyć z wojną pt. "masło czy margaryna?" . Wybraliśmy produkt odpowiedni na nasze rodzinne śniadania- RAMA IDEA. Zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (jak sama nazwa wskazuje są niezbędne dla prawidłowego rozwoju mózgu) oraz witaminy z grupy B i kwas foliowy (przyda się, gdy nasz synek będzie chciał mieć rodzeństwo ;-). Postanowiliśmy jeść warzywa w nieograniczonych ilościach (hurrrra) oraz owoce 2-3 razy dziennie. Obiecalam mojej rodzince, że w kuchni ustawię salaterkę z orzechami, która pomoże nam pożegnać się z podjadaniem słodyczy. Nabiał, zwłaszcza w postaci mleka, ograniczymy do spożywania dwa razy dziennie (na razie nie dotyczy Aleksandra;-) na korzyść chudego drobiu i ryb. Na koniec nasze słabości: czerwone mięso, białe pieczywo,ziemniaki zobowiązujemy się spożywać z duuuuużym umiarem. W kwestii słodyczy to mam pomysł. W kuchni przeznaczę jedną szufladę na słodycze zebrane przez naszego synka od kochającej rodzinki (zwłaszcza babcie kochają tak słodko:-) Raz w tygodniu (zapewne będzie to niedziela) urządzimy sobie "słodką ucztę", po której dokladnie umyjemy zęby i pójdziemy na dłuuugi spacer aby zapomnieć o łakociach ....przynajmniej do następnej niedzieli!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ula305 Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 17:27 Kochany Nowy Roczku! Znów minęło 365 dni, więc tradycyjnie piszę do Ciebie w sprawie postanowień. Co z zeszłorocznymi? Ach.. szkoda słów. Mam nadzieję, że w 2008 będzie lepiej, bo tym razem wyzwanie podejmuje cała rodzinka. Cel jest szczytny, bo zaplanowaliśmy zdrowiej żyć. No a dokładniej to ja i ukochany mąż postanowiliśmy w końcu przestać rosnąć wszerz, a synek chce szybciej rosnąć wzdłuż :) Chciałbyś wiedzieć jak tego dokonamy? Plan jest następujący: 1. Nie wychodzimy z domu bez pożywnego śniadania. 2. Batonikom na drugie śniadanie mówimy kategoryczne "nie" i zastępujemy je kanapkami lub owocami. 2. Słodycze dozwolone tylko w niedziele i święta. 3. Jeśli ktoś musi podjadać to tylko warzywka. Synek dorzucił jeszcze od siebie: 4. Codziennie chodzimy na spacer lub bawimy się na świeżym powietrzu. 5. Zamiast w niedzielę oglądać seriale jedziemy na basen. Hmmm chyba nie będzie łatwo, ale wierzymy w nasz wspólny sukces. Chcemy być zdrowsi i szczęśliwsi. Trzymaj za nas kciuki! Napiszę znowu za rok. Ula P.S. Mąż i Michałek pozdrawiają Cię serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
colomba1 Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 19:50 Jeśli Ania pierwsza na śniadanie rano wstanie' to koniecznie jakiś specjał dostanie. Choćby świeży sok przez cały rok! Tata mamie śniadanie do łóżka poda zdrowe i kolorowe. A mama tacie - słodkiego buziaka Mówiąc, że to dla łobuziaka! Odpowiedz Link Zgłoś
marta-olek Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 20:21 W nowym roku powiem Wam postanowień tuzin mam! Robić babki w piaskownicy wysokie jak pałac w stolicy. Pożegnać się ze smoczkiem, wraz z tym nowym roczkiem. Wcześnie chodzić spać, by rodzicom spokój dać. Dużo się uśmiechać, na zdrowie nie narzekać. Chodzić szybko jak tata, spróbować dorosłego świata. Codziennie ząbki myć, aby u dentysty rzadko być. Słuchać poleceń mamy, bo bardzo się kochamy. Jeść śniadania zdrowe, dobre będą kolorowe. Liść sałaty, na to szynka, no i RAMY odrobinka! Ten dodatek RAMY sprawi uśmiech u mej mamy. Nawet ja to wiem i śniadania co dzień jem. A to wszystko piszę Wam choć tylko pół roku mam! Odpowiedz Link Zgłoś
anneczkab Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 21:17 Nic prostszego, Nowy Rok, nowe postanowienia, nowe obietnice... Ale najtrudniej przez 365 dni nieustannie pamiętać, że obiecało się: nie denerwować się, nie krzyczeć, sprzątać zabawki, być grzecznym, pięknie jeść obiady, wcześniej chodzić spać, bez pozwolenia nie dokarmiać rybki, nie ciągnąć psa za ogon, słuchać mamy...taty...babci...dziadka..., nie bić sie z kolegami, nie wchodzić do kałuży, brać grzecznie leki, pozwolić dentyście zajrzeć do buzi, oglądać mniej bajek, na basenie nie nurkować, gdy pani nie pozwala, nie chować się w domu i udawać, że mnie nie ma.... Niby tak niewiele, a tak dużo, niby takie proste, a takie trudne, niby nic takiego, a takie ważne. Wiem jedno, że mama wybaczy wszystko, gdy tylko będę zdrowy i przemoczone buty i naburmuszoną minę i klejna bajkę i wiele wiele innych rzeczy, obiecuje pamiętać - co obiecałem Kacperek. (Efekty widoczne będą już za rok) Odpowiedz Link Zgłoś
liwuszka Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 21:33 Mamą jestem od ponad roku. Moja córeczka ma bardzo wybredne podniebienie, wielu rzeczy nie chce jeść. Każdego dnia martwię się czy dobrze ją odżywiam, czy dostarczam odpowiednią ilość witamin. Gospodyni jednak jak dotąd ze mnie marna. Moje postanowienie na Nowy Rok to polubić kuchnię i te wszystkie rzeczy, które można w niej wyczarować. Dobre i wartościowe dania – nauczę się tego, a moja córeczka będzie je smacznie zajadać uśmiechając się ciepło najpiękniejszymi oczkami na świecie – z umazaną buzią i rączkami – wierzę, że to osiągnę! :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczkos05 Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 21:38 O noworocznych postanowieniach mówią cytuję obiecanki- cacanki. Jednak mimo wszystko muszę być w tej kwestii optymistką! Naszymi postanowieniami na 2008 r. są: *kochać się bardziej niż kiedykolwiek, *nie kłócić się, *zwalczać nikotynizm męża, *sprawiać sobie frajdę każdego dnia , zwykłymi miłymi i czułymi słówkami, *przytulać się, *mówić sobie, że jesteśmy dla siebie najważniejsi, i bardzo ważnym postanowieniem na Nowy 2008 Rok postarać się o maleństwo! Chociaż cały czas się staramy! Mam nadzieję, że 2008 rok przyniesie nam tupot małych stópek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkah1 Re: Postanowienia noworoczne 14.01.08, 22:53 Codzienne postanowienia: jak najczęściej wspólne posiłki, bez TV Cotygodniowe: łyżwy, narty lub basen Comiesięczne: rodzinna wycieczka Odpowiedz Link Zgłoś
izabell2104 Re: Postanowienia noworoczne 15.01.08, 08:57 Moim postanowieniem noworocznym jest wychowanie synka na godnego i szanowanego obywatela.Zdrowego pelnego energii. Po mimo tego ze jego Tata nas zostawil bede z calych sil starala sie zapewnic mu nalezyta opieke.Wprawdzie mam 21 lat i miec potomka jest dla mnie czyms nowym i nieznanym , ciesze sie z tego iz zostane Mamusia.Zycie polega na odkrywaniu nowych cech , rzeczy itp.Przyznam ze troche sie obawiam ale mam przy sobie mą Mamcie wiem, ze moge na nia liczyc. Takze ten rok bedzie rokiem wchodzenia w pelna dojrzalosc , chce aby moj potomek byl dumny ze swej mamy.Jezeli kiedys to przeczyta chce aby wiedzial ze juz GO bardzo KOCHAM!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sab11 Re: Postanowienia noworoczne 15.01.08, 10:05 Nazywam się Julia, niedawno skończyłam 7 lat. Mama mówi, ze jestem już dużą dziewczynką. Ja też tak się czuję, dlatego postanowiłam sobie, że czas zacząć pomagać mamie. Chyba zacznę od śniadania, poproszę mamę, żeby zaczęła kupować Ramę. Ze zwykłym masłem sobie nie radzę, a przecież Rama tak samo smaczna i zdrowa, a będzie mi dużo prościej posmarować kanapki, zwłaszcza, że rano wszystko trzeba robić dwa razy szybciej. Moja mam też coś postanowiła: mniej się na nas denerwować tzn. na mnie i mojego braciszka Fabianka. To trochę moja zasługa, bo ostatnio powiedziałam mamie, że nie powinna na nas krzyczeć, bo zamiast krzykiem powinna nas wychowywać miłością… Tak, tak ona też była zdziwiona, ale obiecała, że będzie spokojniejsza. Tata wytłumaczył mi, że mama się złości, bo jest zmęczona, ma dużo pracy w domu i postanowił, że odciąży mamę z niektórych zadań. Oto co obiecał: - wyrzucać śmieci, aby nie zalegały na balkonie - nie chodzić w butach , bo mama zawsze się złości i mówi, ze nie szanujemy jej pracy - usypiać Fabiana - jak tylko się da wracać wcześniej z pracy , abyśmy mogli wspólnie spędzić czas wieczorem - myć podłogę w sobotę, bo mamę boli kręgosłup( a jak zrozumie, że to ciężka praca to kupić specjalny odkurzacz do zmywania podłogi). Wspólnie też uzgodniliśmy, że w sobotę i niedzielę razem przyszykujemy obiad i spędzimy dzień na zabawach i wycieczkach. Aha! I jeszcze jedno: przeczytam sama „ Dzieci z Bullerbyn” – ukochaną książkę mojej mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
moninar Re: Postanowienia noworoczne 15.01.08, 11:49 W roku 2008 składamy postanowienia: 1. Wszyscy sie bardzi, bardzo kochamy i sobie nawzajem pomagamy. Ddamy szczególnie o naszą mamę, bo wkrótce trzeci raz nią zostanie. 2.Na siebie nie krzyczymy i brzydkich słow nie mówimy. 3. O porzadek w pokojach dbamy, świeże powietrze do nich wpuszczamy. 4. I nasze postanowienie honorowe- wszyscy zadbamy o nasze zdrowie-wcześniej się spać kładziemy i po 20.00 nic już nie jemy, za to rano wcześniej wstajemy i w spokoju razem z dziećmi śniadanie z pożywną RAMĄ jemy. Do szkoły dzieciom owoce dajemy i więcej produktów zbożowych jemy i dużo smacznych soków pijemy. Obiady wspólnie gotujemy, dużo warzyw do nich dodajemy ,bukiety kolorowych suruwek jemy. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkastasiak1 Re: Postanowienia noworoczne 15.01.08, 12:03 Będziemy całą rodziną zasiadać do posiłków. Będą one dla nas ucztami, które pomogą nam spędzać więcej czasu razem i więcej rozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
stutko.1 Re: Postanowienia noworoczne 15.01.08, 13:08 Nasze rodzinne postanowienia to:jeść codziennie razem śniadania,pić więcej soków i jeść zdrowe kanapki z warzywami,chociaż raz w tygodniu całą rodziną iść na spacer,mama-wrócić do figury sprzed ciąży,tata-więcej bawić się z dziećmi,Małgosia(5 lat)nauczyć się jeździć na rowerze,Jasiek(7 tygodni) mniej płakać(żart) Odpowiedz Link Zgłoś
marta27-78 Re: Postanowienia noworoczne 15.01.08, 13:30 W tym roku będę zdrowo się odżywiać, ze względu na to że moje dziecko przyjdzie na świat w marcu. Postaramy się z mężem celebrować posiłki, aby wykształcić w dziecku prawidłowe nawyki żywieniowe musimy zacząć od siebie. Dziecko od momentu przyjścia na świat jest bacznym obserwatorem i bierze przykład od nas. Musimy o to zadbać aby rosło zdrowo. Zaczniemy od wspólnego śniadania bo to najważniejszy posiłek dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
domi-1983 Re: Postanowienia noworoczne 15.01.08, 13:36 Nasze rodzinne postanowienie to jeść zdrowe posiłki, jak najczęściej razem. Macius - bede jadł to co przygotuje mi mamusia bez wybrzydzania, bede próbował nowe produkty. Odpowiedz Link Zgłoś
havajana Re: Postanowienia noworoczne 15.01.08, 17:17 Dać dzieciom jak najwięcej radości z życia i cieszyć się jak zdrowo rosną i dobrze się rozwijają. Zapewniamy to właściwą dietą i dużą ilością ruchu na świeżym powietrzu. Spacery, rowery i hulajnogi gimnastykują rączki i nogi. O dietę no to już zadba mama, w jej kuchni zawsze króluje RAMA - smaczna i zdrowa i dietetyczna. Jedz RAMĘ a będziesz śliczna- powiada mama do swej córeczki. I ty syneczku musisz jeść RAMĘ -będziesz buźkę miał jak malowanie . To takie nasze postanowienie chcemy być piękni, zdrowi i duzi - temu się właśnie RAMA przysłuży. RAMA w słonecznym opakowaniu niech towarzyszy nam przy śniadaniu ... Odpowiedz Link Zgłoś
pasoa-13 Re: Postanowienia noworoczne 15.01.08, 17:36 Wstać wcześniej niż zwykle i spokojnie (bez stresu i pośpiechu) zjeść rodzinne pożywne i zdrowe śniadanie. Rozmawiać z rodziną przy posiłkach a nie tępo "gapić się" w TV. Być życzliwszym dla otoczenia. Zadbać o zdrowie i kondycję fizyczną - zapisać się na basen i fitnes. Odpowiedz Link Zgłoś
asiula83 Re: Postanowienia noworoczne 15.01.08, 18:10 Maciuś z Olą postanowili że na śniadanko oprócz płatków na mleku będą jedli co najmniej jedną kanapeczkę , zeby mieć więcej sił do zabawy a następnie dosprzątania zabawek po sobie. Nie będą marudzili ani płakali bez powodu i będą się mamy i taty słuchali. Mój mąż zadeklarował się że będziemy z dziećmi wychodzić na dłuższe spacery , mniej siedzenia przed komputerem czy tv a więcej z dziećmi. A ja rzucam palenie śmierdzących niezdrowych papierosów Odpowiedz Link Zgłoś