kasandra.j
24.12.07, 14:31
U mnie w miasteczku aż się od nich zaroiło, szpanują swoim
samochodami na brytyjskich blachach, wysiadują po knajpach myśląc że
są milionerami. Śmieję się z nich bo wydaje im się ze znaleźli
ziemię obiecaną za granicą, a tymczasem pracuja na budowach lub
zmywaku i są tam samotni, ich rodziny zostały w Polsce, mieszkają
jak szczury po kilka osób w jednym pokoju i udaja że są szczęśliwi.
A tymczasem większośc moich znajomych którzy nie wyjechali tez sobie
nieźle radzi w Polsce, żyją moze skromniej ale mają swoje mieszkania
na kredyt, mają samochody, pozakładali rodziny, raz do roku jada na
wycieczkę zagraniczną i cieszą się że sa tu na miejscu, mają pracę w
biurze za całkiem przyzwoite pieniądze. Po prostu w pewnym momencie
postanowili zostać, a nie wyjechać za granicę. I to opłaciło się, z
roku na rok powodzi im się coraz lepiej.