swiateczna biba-czy tak wypada postepowac?

27.12.07, 13:11
po godz. 22 w pierwszy dzien swiąt sasiedzi urzadzili sobie dobrze zakrapiana
noc,stawiajac wszystkich na nogi.Im blizej polnocy tym glosniej.Sasiedzi
wychodzili w pizamach na klatke schodowa,wlili w kaloryfery,zeby ich
uciszyc.Ok 1-ej corka z synem zeszli poprosic o sciszenie glosnikow.Efek
    • ibelin26 Re: swiateczna biba-czy tak wypada postepowac? 27.12.07, 13:15
      Nastepnym razem zadzwoń po policję.
    • naprawdetrzezwy Cóż - cieszyli się zapewne ze szczęśliwego rozwią 27.12.07, 13:18
      zania i urodzin Emanuela znad jeziora Genezareth.

      Idź do katolickiego sądu w katolickiej Polsce i zażądaj by im
      zakazano takich urodzin...
    • ela_anna Re: swiateczna biba-czy tak wypada postepowac? 27.12.07, 13:21
      ...efekt byl taki-corka uslyszala slowa oburzenia,niezadowolenia i wspolczucia z
      powodu staropanienstwa ,jak to okreslila nie mloda juz pijana sasiadka ,corka ma
      26 lat.Czy zachowanie dzieci bylo nietaktem?
      • jdbad Re: swiateczna biba-czy tak wypada postepowac? 27.12.07, 13:23
        Nie zadawaj pytań retorycznych. policja naprawdę pomaga:)
      • piwi77 Re: swiateczna biba-czy tak wypada postepowac? 27.12.07, 13:33
        26 lat i bez chłopa, to wzbudza u ludzi współczucie i zdziwienie,
        nie powinna wychodzić z domu.
Pełna wersja