Czy myjecie ręce po podaniu komus ręki?

03.01.08, 13:17
Ja czytałem ostatnio artykuł, że podawanie ręki jest bardziej niehigieniczne
od np. pocałunków w policzek. Od tej pory zawsze, gdy z kimś się witam, potem
idę umyć ręce. Najgorzej, gdy witam się na jakimś spotkaniu i głupio tak wyjść
nagle do łazienki, wtedy całe spotkanie czuję się nieswojo i na pewno nic
wtedy nie jem, ani ciastek ani paluszków. Jak wy sobie z tym radzicie?
    • tyfatomek Re: Czy myjecie ręce po podaniu komus ręki? 03.01.08, 13:24
      Albo nieudolnie podpuszczasz, albo jest z toba cos nie tak. Mycie
      wlosow raz na 3 dni jest niehigieniczne, bo wszystko sie na nich
      osadza, oddychanie w duzych miastach jest niehigieniczne, bo
      powietrze nieczyste, pisanie non stop tym samym dlugopisem jest
      niehigienicznie, uzywanie tej samej klawiatury jest
      niehigieniczne...
      Niehigieniczne znaczy smiertelnie niebezpieczne?
    • tom-77 Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powitaniu, 03.01.08, 13:25
      ale niestety u mnie w pracy robi się to codziennie z każdym
      spotykanym współpracownikiem-mężczyzną (raz dziennie). Jako
      jednostka jestem na straconej pozycji wobec takiej normy społecznej
      i nie będę się przecież kopał z koniem. Dlatego doliczam powitania
      do ryzyka życiowego, obok seksu czy jazdy samochodem, i nie myję po
      nich rąk. Ale robię to zawsze po powrocie z pracy do domu.
      • Gość: mariola Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita IP: 217.98.20.* 03.01.08, 13:46
        A jak coś jesz w pracy, to też nie myjesz rąk? Dopiero po przyjsciu do domu?
        Wiesz, że na twoich rękach poprzez te powitania może znaleźc się mocz, kał i nie
        wiadomo co jeszcze?
        • tyfatomek Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita 03.01.08, 13:56

          > Wiesz, że na twoich rękach poprzez te powitania może znaleźc się
          mocz, kał i nie wiadomo co jeszcze?

          To moze znalezc sie na twoim ubraniu jak usiadziesz na jakiejs lawce
          w parku, ktora wczesniej podlal piesek badz jakis pijaczek.
          Podejrzewam ze noszenie majtek tez jest niehigieniczne bo nie
          wiadomo co tam skapnie. Sorry za wyrazenie.
          • Gość: mariola Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita IP: 217.98.20.* 03.01.08, 14:09
            Nosisz cudze majtki?
            • tyfatomek Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita 03.01.08, 14:33
              Gość portalu: mariola napisał(a):

              > Nosisz cudze majtki?

              Widze, ze nie zrozumialas. No coz..
              Zycze znajomych, ktorzy nie grzebia lapami w kale i moczu, a jak juz
              to przynajmniej myja rece, a dopiero potem ci je podaja.
              • Gość: mariola Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita IP: *.tpnet.pl 03.01.08, 14:34
                A pewny jesteś, że twoi znajomi nie grzebią albo że po oddaniu moczu myją ręce.
                Bo ja nie byłabym tego taka pewna.
                • tyfatomek Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita 03.01.08, 14:40
                  Poki co nie zachorowalem od tego, nie dostalem zatrucia ani nic
                  podobnego. Zreszta jak pisal ktos inny, jak ktos mi poda reke to nie
                  lize jej, wiec jest duze prawdopodobienstwo, ze cokolwiek jest na
                  mojej rece to i tam zostanie. Poza tym myje rece przed kazdym
                  posilkiem, pewnie inaczej juz dawno bym umarl otruty nieswiadomie
                  przez ktoregos z kolegow. Ze tez oni sami jeszcze zyja...
                  • Gość: mariola Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita IP: *.tpnet.pl 03.01.08, 14:47
                    Tylko, ze zupełnie nieświadomie możesz dotknąć taką ręką np. długopisu albo
                    myszy od komputera, o czym zapomnisz, ale kawałki kupy czy sików tam zostaną.
                    Potem w czasie jedzenia kanapki dotkniesz tą mysz czy długopis i co? Ni mniej ni
                    więcej tylko zjadasz te syfy.
                    • tyfatomek Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita 03.01.08, 14:54
                      Ty chyba kobieto nie masz pojecia jakie syfy ty zjadasz. Czy myslisz
                      ze zywnosc kupowana w sklepach jest sterylna? Chyba ze produkujesz
                      wlasna. Mysle ze lepiej zebys nie wiedziala co jesz bo bys umarla z
                      glodu albo wymiotowala po kazdym posilku.
                      • Gość: mariola Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita IP: 217.98.20.* 03.01.08, 15:06
                        tyfatomek napisał:

                        > Ty chyba kobieto nie masz pojecia jakie syfy ty zjadasz. Czy myslisz
                        > ze zywnosc kupowana w sklepach jest sterylna? Chyba ze produkujesz
                        > wlasna. Mysle ze lepiej zebys nie wiedziala co jesz bo bys umarla z
                        > glodu albo wymiotowala po kazdym posilku.

                        Twierdzisz, że np. w mleczarni robią kupę do jogurtu albo sikają do kefiru?
                        • tyfatomek Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita 03.01.08, 15:22
                          > Twierdzisz, że np. w mleczarni robią kupę do jogurtu albo sikają
                          do kefiru?

                          Rozumiem, ze tylko kupa jest fe. Fajnie ze tak malo rzeczy cie
                          brzydzi.
                          Poza tym do wyrobu/ pakowania zywnosci czasem potrzebne sa rece, a
                          co na tych rekach byc moze to chyba juz wiemy.
                          • Gość: mariola Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita IP: 217.98.20.* 03.01.08, 15:34
                            No co jeszcze?
                            • tyfatomek Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita 03.01.08, 15:46
                              > No co jeszcze?

                              Nudna sie zrobilas.
                            • jdbad Re: Nie lubię zwyczaju podawania ręki przy powita 03.01.08, 21:46
                              A najzdrowsze są dzieci, które jedzą piasek :)
                              Bez przesady ludzie kochani:)
        • tom-77 Staram się myć, ale szczerze mówiąc nie zawsze mi 03.01.08, 14:11
          się chce iść do łazienki, bo w drodze do niej często spotykam nie
          widziane tego dnia osoby i muszę się witać :) W drodze powrotnej też
          mogę kogoś spotkać i musiałbym się cofać po powitaniu, żeby znowu
          się umyć. W trakcie jedzenia też czasem ktoś wchodzi i podaje mi
          rękę.
          Ale opracowałem system - trzymam kanapkę zawsze w lewej dłoni.
          Czasem zawodzi, ale ogólne ryzyko się zmniejsza.
    • Gość: sterylny Re: Czy myjecie ręce po podaniu komus ręki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 13:26
      Ja się nie witam, nie jem, nie piję i nic nie robię bo tyle zarazków jest w
      powietrzu że muszę oddychać prze maskę przeciwgazową. Ubrania palę bo w pralce
      też może być jakiś grzyb.
    • Gość: ble Re: Czy myjecie ręce po podaniu komus ręki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 14:19
      nie, ale też nie liżę jej natychmiast.
    • 33qq Re: Czy myjecie ręce po podaniu komus ręki? 03.01.08, 14:56
      Ale komu to podajesz o tej porze ręce? Grzybiarze siedzą w domach, myśliwi
      siedzą na ambonach, rączki mają wyczyszczone wódeczką. No, sarence można, albo
      młodej sosence.
    • facet123 Re: Czy myjecie ręce po podaniu komus ręki? 03.01.08, 15:03
      Fobie i natręctwa bywają różne i dopóki nie upośledzają w jakiś sposób funkcji
      życiowych i życia społecznego nie ma sensu z nimi walczyć. To o czym piszesz
      kwalifikuje się jako zaburzenie obsesyjno-kompulsywne - na tego typu zaburzenia
      cierpi około 2% populacji, więc problem jest dość powszechny. Na razie nie
      musisz udawać się do specjalisty, ale jeżeli problem będzie się nasilał (np.
      będziesz mył ręce co 5 minut bez wyraźnej przyczyny, moczył je w domestosie,
      wyżerał kretem do rur, tarł drucianą szczotką do krwi, albo odczuwał lęki na
      myśl o kończącym się zapasie mydła w domu i braku porządnego kombinezonu marki
      bio-hazard) to wizyta u specjalisty może okazać się konieczna.

      > Jak wy sobie z tym radzicie?

      My nie mamy tego problemu - jesteśmy wolni od takiej obsesji, ale mam w rodzinie
      kogoś kto cierpiał na dokładnie analogiczne zaburzenie i dożył spokojnej
      starości, a jedyną niewygodą była śmieszność jaką budził w otoczeniu.

    • Gość: jaco Re: Czy myjecie ręce po podaniu komus ręki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 19:31
      a co ty, do k... nędzy, michael jackson jestes?
    • nelsonek Ze wzgledu na omawiana niedogonosc 03.01.08, 20:32
      nie podaje reki nikomu.
    • Gość: XNL A ja podaje każdemu, a potem oblizuję. Po kupie IP: *.chello.pl 03.01.08, 21:43
      rąk nie myję, po siku też nie.

      Ps. (o ile to nie prowokacja) Pier..lnij się w głowę kolo. Jak kolega jaco
      wcześniej zauważył, jesteś przypadkiem klinicznym. Najlepiej zamknij się w
      aseptycznym kloszu i siedź tam do usranej śmierci. Tam bakterie ci nie grożą. I
      pamiętaj o płukaniu żołądka domestosem. W żołądku też jest mnóstwo bakterii,
      TAK, TYCH STRASZNYCH BAKTERII, które tylko czyhają na twoje zdrowie, a nawet
      życie!!!! Nie ma nic zdrowszego niż chlor!!! Tak, chlor!! To on zabija wszelkie
      bakterie!! Więc pij podchloryn sodu codziennie, myj się nim, a na pewno żadna
      bakteria nie zagrozi twojemu życiu i zdrowiu. (Lecz się typie).

      Pozdrawiam.
    • yoma Re: Czy myjecie ręce po podaniu komus ręki? 03.01.08, 22:01
      Gajowy, strasznie mnie rozczarowałeś

      zakładałeś już taki wątek, z rok temu, naprawdę ci się już pomysły skończyły?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja