grejfrut25
03.01.08, 20:05
jestem młody, 26 lat, mam dobrą pracę ale jestem nieśmiały, nie mogę poderwać
dziewczyny i jestem sam... Próbowałem ostatnio w wakacje - powiedziałem sobie,
stary koń jesteś a takich prostych rzeczy nie umiesz zrobić.. No i jak mi się
zaczął język plątać, wyszedłem na jakiegoś wieśniaka, ona się uśmiechała a ja
czułem się jak debil, umówiłem się nawet na spotkanie wieczorem ale byłem tak
przerażony, że nie poszedłem... Raczej przez internet nie poznam nikogo za to
na ulicy, w sklepie w kolejce często widzę fajne dziewczyny. JAK TO ZROBIĆ