jak ją poderwać?

03.01.08, 20:05
jestem młody, 26 lat, mam dobrą pracę ale jestem nieśmiały, nie mogę poderwać
dziewczyny i jestem sam... Próbowałem ostatnio w wakacje - powiedziałem sobie,
stary koń jesteś a takich prostych rzeczy nie umiesz zrobić.. No i jak mi się
zaczął język plątać, wyszedłem na jakiegoś wieśniaka, ona się uśmiechała a ja
czułem się jak debil, umówiłem się nawet na spotkanie wieczorem ale byłem tak
przerażony, że nie poszedłem... Raczej przez internet nie poznam nikogo za to
na ulicy, w sklepie w kolejce często widzę fajne dziewczyny. JAK TO ZROBIĆ
    • niedo-wiarek Re: jak ją poderwać? 03.01.08, 20:09
      Idź na kurs tańca i zacznij uprawiać jakiś sport. Zawsze możesz też zmienić fryzjera.
      A jeśli jesteś wysportowany, świetnie tańczący i w ogóle piękny, to idź do psychologa ;)
    • piwi77 Re: jak ją poderwać? 03.01.08, 20:17
      Jak się ma 26 lat, coś tam robi, nie śmierdzi, nie rżnie non stop
      smutasa, to laski same walą tłumem, nie bardzo Cię rozumiem.
    • Gość: tom-77 Nie mogę wiedzieć z czego wynika ta nieśmiałość, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:09
      ale jeśli na przykład częściowo z obawy przed sprawdzeniem się w
      seksie, to czasem pomaga dość kontrowersyjny społecznie sposób: umów
      się z ładną callgirl, jak ci się spodoba, to powtórz to parę razy.
      Jak coś nie wyjdzie za pierwszym razem nie zniechęcaj się, bo to się
      na początku często zdarza w wyniku stresu i nieadekwatności realiów
      do wyobrażeń. Po jakimś czasie sam zapewne uznasz, że nie ma się
      czym stresować i jeden kłopot mniej do zamartwiania się.
      • piwi77 Re: Nie mogę wiedzieć z czego wynika ta nieśmiało 04.01.08, 11:20
        Boże jaka beznadziejna rada, trzeba być dupkiem, żeby ćwiczyć z
        callgirl relacje z kobietą. A przecież wystarczy być sobą, trochę
        się uśmiechać (uwaga, uzębienie musi być OK), poprosić do tańca
        (wystarczy prosty discofox z kilkoma obrotami) itd.
        • tom-77 Ostrzegałem, rada jest kontrowersyjna społecznie. 04.01.08, 12:03
          Nie chodzi o ćwiczenie relacji z kobietą, tylko o oswojenie się z
          seksem, gdy ktoś ma jakieś zahamowania w tym względzie. Nie
          sądziłem, że relacje z kobietą sprowadzają się tylko do seksu, ale
          być może w takim razie niektórzy moi dawni koledzy spod bloku mieli
          rację, LOL.
          • piwi77 Re: Ostrzegałem, rada jest kontrowersyjna społecz 04.01.08, 12:08
            Seks to nie wiem czy aż 10% relacji z kobietą, chyba jeszcze mniej,
            więc nie warto zaczynac od fałszywego końca.
    • krakusia jakie kobiety podobają Ci się? 04.01.08, 17:44
      a jakie kobiety podobają Ci się? mam tu na myśli charakter, styl
      bycia, pasje...
      • 33qq Re: jakie kobiety podobają Ci się? 04.01.08, 18:28
        Mam wrażenie, że takie które uwielbiają naturę, zwłaszcza las
    • Gość: Adam Re: jak ją poderwać? IP: 62.73.210.* 04.01.08, 19:44
      Poczekaj jeszcze kilka lat, az bedziesz mial trzydzieche. Rzuca sie
      wowczas na ciebie te wszystkie szczesliwe (wg
      oficjalnej "postepowej" propagandy) singielki ktore nocami wyja w
      poduszke z samotnosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja