doom_patrol
05.01.08, 14:09
Czy forma bloga kompletnie już zdemolowała ideę zwykłego dziennika,
papierowego grubaśnego zeszytu, gdzie NIKT nie ma prawa zaglądać, a
już na pewno nie dawać komentów?
Ja parę razy zaczynałem blogować, ale mnie jakoś zawsze zapał
opuszczał po m/w miesiącu. A dziennik sobie od kilku lat popisuję, w
pracy, przed snem, rano i nie musze się męczyć z odpalaniem kompa...
i się nie zawiesza też.